Dodaj do ulubionych

proszę Was i rady - kuracja.

11.09.05, 17:52
Witam!
9 września byłam na pierwszej wizycie u homeodoka.Dluga ta wizyta,do tego badanie krwi w ciemnym polu widzenia z ktorego wyszlo ze mam zespól jelita przeciekającego,duzo bialka we krwi i jakiegoś mocznika ( chyba).mam zakwaszony organizm,sprzyjający rozwojowi grzybów i innych.Z badan kału wyszlo ze mam skąpy przesrost Candidy Albicans,a z gardla ze mam gronkowca zlocistego i paciorkowca.Moja kuracja ma wyglądać nastepująco: 3x1 łyzeczce sody, Sanuvis 2x5kropli, Citrokehl 2x5 kropli, Spascupreel 3x1 tab, Monilia albicans 15CH 2x2 granulki, Staphylococium 15Ch 2x2 granulki oraz Sankombi D5 1x5 kropli.Mam pytanie czy do tego leczania dieta jest konieczna,i co powinnam szczególnie wyelimionować.Czy ta dieta trwać będzie już do końca mojego życia i jak sobie poradzić z jej wprowadzeniem,bo jak narazie bardzo mi cięzko idzie.do tego jestem zmęczona i mam dołki,kupiłam sobie Sedatif ale nie zapytałam homeo czy mogę je brać.Czy moge??? Chciałąbym sie jakoś dołądowac energetycznie,zebym nie byla taka rozdrazniona i zmęczona i zeby nie bylo we mnie niechęci do życia.Mam małego synka i muszę jakoś funkjocnować.Czy mogę liczyć na jakieś rady.Po jakim czasie może się pojawić poprawa i czy może też najpoierw byc pogorszenie???
Obserwuj wątek
    • granna Re: proszę Was i rady - kuracja. 12.09.05, 07:58
      Ja tylko w kwestii tego Sedatifu. Na razie sie wstrzymaj bo nie bedzie wiadomo
      czy ewentualna poprawa samopoczucia, która powinna się pojawić szybko przy
      prawidłowym leczeniu homeo, jest wynikiem zaaplikowanej kuracji czy wspomaganiem
      jej Sadatifem.
      Co do diety to wydaje mi sie, że tylko na czas kuracji. Dokładnie nie pamiętam
      zaleceń tej diety, ale przede wszystkim trzeba wykluczyć cukier i drożdze (te z
      chleba też).
    • very_martini Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 10:11
      Nie jesteś z Łodzi przypadeczkiem?

      16%VOL
      22%VAT
      • zielona24 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 12:48
        Jestem z Krakowa,czy ktoś mi cos doradzi na mój post???
        • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 13:24
          zielona24 napisała:

          > czy do tego leczania dieta jest konieczna,i co powinnam szczególnie
          wyelimionować.

          Leczenie, które zaaplikował Ci lekarz jest dość "złożone". Tu na forum raczej
          staramy się unikać takiego leczenia, stąd pewnie mały odzew na Twój list.
          Wolimy (przynajmniej ja wolę) dostać jedną - max dwie kulki i obserwować co się
          dzieje. W tej sytuacji chyba najlepszym wyjściem będzie skierowanie tych pytań
          do lekarza. Co ja mogę Ci powiedzieć - to to, że dieta jest zawsze ważna. Czy
          to podczas jakiegokolwiek leczenia, czy też w stanie zdrowia. Jeśli
          rzeczywiście masz grzybicę, to stosuj się do ogólnej diety przeciwgrzybiczej.
          Te leki, które otrzymałaś są produkcji firmy Sanum i jest to tzw. terapia
          izopatyczna. Na stronie producenta tych leków dowiesz się więcej o metodzie i
          diecie.
          www.sanum.com.pl
          Pod tym linkiem też znajdziesz opis tej metody oraz zalecaną dietę:
          www.drnatura.pl/terapia_izopatyczna.htm

          > Czy ta dieta trwać będzie już do końca mojego życia

          Hm. Dobra dieta nie jest zła :-). Jeśli będziesz czuła się dobrze na tej
          diecie - to po co wracać do starych złych nawyków? A na serio - jeśli Twój
          organizm ma skłonności do jakiegoś typu schorzeń, to być może niektóre pokarmy
          (składniki) należałoby wyeliminować (lub przynajmniej zmniejszyć ich spożycie).
          Sama sprawdzisz, czy po prowcie do starych przyzwyczajeń dolegliwości wrócą.

          > i jak sobie poradzić z jej wprowadzeniem,bo jak narazie bardzo mi cięzko
          idzie.

          Uwierz, że zdrowe jedzenie jest naprawdę zdrowe i smaczne. Odstawienie używek
          (np. kawa, herbata, cukier, sól) powoduje przejściowy dyskomfort. Uwierz mi, że
          np. potrawy nie solone wydają mi się czasami przesolone. Podobnie jest z
          cukrem. To kwestia przyzwyczajenia organizmu.

          > do tego jestem zmęczona i mam dołki,kupiłam sobie Sedatif ale
          nie zapytałam homeo czy mogę je brać.Czy moge???

          Zapytaj lekarza.

          > Chciałąbym sie jakoś dołądowac energetycznie,zebym nie byla taka
          > rozdrazniona i zmęczona i zeby nie bylo we mnie niechęci do życia.

          Musisz to przetrzymać. Spacery, sen, rozrywka. Spróbuj też zielonej herbaty.

          > Po jakim czasie może się pojawić poprawa

          Sądzę, że 3-6 tygodni.

          > i czy może też najpoierw byc pogorszenie???

          Załóż, że nie. Głowa do góry, będzie dobrze.


          Stefan



          • zielona24 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 13:51
            Dziękuję Ci za rady.Jeśli chodzi o mnie to jestem zielona co do izopatii i homeopatii.Zastanawia mnie czy moje dolegliwości można by leczyc samą homeopatia bez tych wszytskich specyfikó Sanum.Lekarz powiedział , że najpierw musimy odkwasić mój organizm a potem zastosujemy coś z homeopatii.Zastanawiam się tylko czy faktycznie Sanum tego dokona+dieta ,czy poprostu Sanum to teraz moda.Co do diety to słodyczy i nabiału mogę nie jesć ale zwariuje bez ziemniaków,makaronu,pieczywa.Ta dieta wydaje mi się taka mdła.No ale zdrowie najważniejesze.A co Ty/Wy polecilibyście mi na moje dolegliwości z homeopatoo-napisałeś ,że wolisz jedna lub kilka kuleczek i obserwować się.Czy jest cos takiego "cudownego" na moje problemy,takie jeden złoty srodek??? I jeszcze jedno czy kołatania serducha przy grzybicy lub nerwicy to norma,ja jak dostaje takiego kołątania to zaczynam histeryzowac i strach powoduje ze jeszcze bardziej się nakrecam i mam wrazenie ze zaraz umrę.Rany,ale ja jestem panikara.Pozdrawiam.
            • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 14:14
              zielona24 napisała:

              > Zastanawia mnie czy moje dolegliwości można by leczyc samą homeopatia.

              Sądzę, że można, choć tak naprawdę, to nie wiemy z jakimi dolegliwościami
              poszłaś do lekarza. Napisałaś o wynikach badań i diagnozie lekarza, ale liczą
              się Twoje odczucia.

              > faktycznie Sanum tego dokona+dieta ,czy poprostu Sanum to teraz moda.

              Mi się wydaje, że terapia Sanum może być skuteczna, ale jest droga. Homeopatia
              klasyczna jest tańsza.


              > Ta dieta wydaje mi się taka mdła.No ale zdrowie najważniejesze.A co Ty/Wy
              > polecilibyście mi na moje dolegliwości z homeopatoo-napisałeś ,że wolisz
              > jedna lub kilka kuleczek i obserwować się.Czy jest cos takiego "cudownego" na
              > moje problemy,takie jeden złoty srodek???

              Powiem w ciemno (choć nie znam tych dolegliwości :-) - z pewnością jest! Tylko
              kto to wie jaki :-(.

              > I jeszcze jedno czy kołatania serducha przy grzybicy lub nerwicy to norma,ja
              > jak dostaje takiego kołątania to zaczynam histeryzowac i strach powoduje ze
              > jeszcze bardziej się nakrecam i mam wrazenie ze zaraz umrę. Rany,ale ja
              > jestem panikara.

              Przy grzybicy, to chyba nie, ale przy nerwicy - to i owszem. A co Cię tak
              stresuje? Wrzuć na luz i nie przejmuj się. Życie i tak samo się będzie kręcić,
              czy z Twoim stresem, czy bez.


              Stefan
              • beba2 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 14:35
                Rady typu wrzuć na luz, są nie do zrealizowania.
                Zdrowa dieta, nie jest zdrowa, jeśli konkretny człowiek przechodzi przy niej
                męki psychiczne i psychiczne. To mu na dłuzszą metę nie wyjdzie na zdrowie.
                Sanum nie jest konieczne, wystarczy homeopatia. Między innymi wyjdzie taniej.
                I niech ten lekarzyna nie gada, ze musi podawac Ci sanum, zeby organizm
                odkwasić.
                • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 14:45
                  beba2 napisała:

                  > Rady typu wrzuć na luz, są nie do zrealizowania.

                  Czasem są. I jest to czasem jedyny sposób, żeby przejrzeć na oczy i zrozumieć,
                  że bez nas Świat się nie zawali.

                  > Zdrowa dieta, nie jest zdrowa, jeśli konkretny człowiek przechodzi przy niej
                  > męki psychiczne i psychiczne.

                  To prawie tak, jakbyś napisała, że np. alkoholizmu nie będziemy leczyć, bo dla
                  alkoholika to męka psychiczna.

                  > To mu na dłuzszą metę nie wyjdzie na zdrowie.

                  W większości przypadków, na dłuższa metę przyzwyczai się i nie będzie to już
                  dla niego męka. To co jemy i co lubimy jeść wynika tylko z naszych
                  przyzwyczajeń, porównaj sposób żywienia w różnych kulturach.

                  Ale, żeby była jasność - ja nikogo do żadnej diety nie namawiam. Padło pytanie -
                  więc odpowiedziałem.


                  Stefan

                  • granna Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 15:07
                    Chyba chodziło o to, że przy dobrze dobranym leku, organizm sam odrzuci co mu
                    szkodzi,,, i wtedy nie będzie męki psychicznej odmawiania sobie czegokolwiek. Bo
                    przyzwyczaić się bez większych męk można myślę do potraw mniej solonych lub bez
                    np jarzynki, czyli uzależniającego glutaminianu sodu. Jeśli jednak ktos ma na
                    coś ogromną ochotę i bardzo to lubi, to już sama myśl, że nie wolno jest bardzo
                    frustrująca, zniechęcająca i utrudnia terapię. Ale oczywiście można wiele, jeśli
                    się chce a czasami juz w trakcie okazuje się, że nie taki diabeł straszny.
                    • beba2 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 16:01
                      No ale oczywiście wszystkowiedzący Tom, albo nie zrozumiał o czym piszę, albo
                      jego sposobem na zycie jest negowanie wszystkiego co odmienne od jego zdania.
                      Nie wmawiaj mi, ze hasło wrzuć na luz pomoze każdemu i każdemu mozna tak
                      chlapnąć. Zwłaszcza jak jest chory, z depresją i nerwicą.
                      Nie chce mi się z Tobą gadać.
                      • zielona24 moje dolegliwości i kilka prywat:do BEBY i TOMA 13.09.05, 16:17
                        może npisze co mi jest:
                        zdrowie fizyczne:bóle dołu brzucha i krzyzy,prawej nogi,kołatania serca,czesty bol gardla,bialy nalot na języku.Bole sa tak silne , że wymiotuje z tego powodu,boli caly czas oprócz okresu i ciazy.Bole podobne do skurczy porodowych,trawja z 20 minut i wystepuja co ok.2 godziny.Wykańczają mnie.
                        ZDROWIE PSYCHICZNE:newrowość,leki,rozkojarzenie,chiwjnosc natrojow,smiech i placz,histeria:wystarczy ze zobacze osę to mam wraziene ze zaraz się udusze,boje sie ciemności,problemy z koncentracją,slaby sen,niska samoocena,zmęczenie,zrezygnowanie,kiedyś myśli samobójcze i autoagresja.
                        Dodam ,że mam mamę alkoholiczkę wiec zdaję sobie sprawe , że duzo moich problemów jest z tego powodu.
                        DO BEBA: jestem z krakowa-mozesz mi kogos polecic,niekoniecznie lekarza zajmująceho się homoepatia-napisalam jakies 3 dni temu do Ciebie maila o lekarzu u ktorego bylam ale nie wiem czy dostalas odpowiedz.Skoro nie trzeba Sanum do odkwaszania to moze zmienie lekarza.Proszę polec mi kogoś.
                        DO TOM: bardzo trudno mi wrzucic luz,choc z pozoru na taką osobe wygladam i często się tak zachowuję ale...za duzo przeszlam ( choc wiem ze sa osoby ,ktore przeszly o wiele gorsze rzeczy ) no ale ja to ja,chłone wszytko i nie potrafię sie odgrodzić.Chodziłam chwile na terapie dla DDA ale jak zaszlam w ciąze to musialam przerwać,etraz mam maluszka i troche trudno wszystko pogodzic:dom,dziecko,studia i terapie.
                        Moze teraz coś więcej mi podpowiecie.Pozdrawiam.
                        • zielona24 Bebo chodzilo mi o homeopate 13.09.05, 16:19
                          Pomyslilam sie w poprzednim poscie:prosze o polecienie homeopaty,nie musi sie zajmowac izopatią i Sanum,takiego co by mogl mi cos pomoc na moje dolegliwości.
                        • tom_j23 Re: moje dolegliwości i kilka prywat:do BEBY i TO 13.09.05, 17:04
                          zielona24 napisała:

                          > DO TOM: bardzo trudno mi wrzucic luz,choc z pozoru na taką osobe wygladam i
                          > często się tak zachowuję ale...za duzo przeszlam

                          Jeśli dotknęła Cię moja propozycja "wrzucenia na luz", to przepraszam.

                          > ( choc wiem ze sa osoby ,ktore przeszly o wiele gorsze rzeczy ) no ale ja to
                          > ja,chłone wszytko i nie potrafię sie odgrodzić.

                          Ja też sporo przeszedłem. Ale nie to to chodzi. Homeopatia ma w swoim arsenale
                          środki przeciwdepresyjne. Podobnie medycyna klasyczne, czy psychologia. Ale -
                          trzeba sobie powiedzieć jasno - klucz do zdrowia leży w Twoich rękach. Jeśli
                          założysz, że znajdziesz cudowny lek, czy cudowną terapię i będziesz jej szukać,
                          to mogą minąć lata bez gwarancji, że ją w końcu znajdziesz.
                          Stąd (moim zdaniem) najważniejsza jest praca nad sobą. Rady trywialne, które
                          może innych na tym forum denerwują, są moim zdaniem nie do przecenienia. Ruch,
                          sport, wypoczynek, świeże powietrze, zdrowe odżywianie - to nie są puste
                          slogany! Każdy człowiek potrzebuje też realizacji siebie, np. poprzez
                          rozwijanie swojego hobby.
                          Ja rozumiem - brak czasu, studia, rodzina, itd. Ale - człowiek nie jest
                          maszyną. Nie dasz rady zrobić wszystkiego, czego od Ciebie wymagają. I żadne
                          wspomagacze czy to chemiczne, czy homeopatyczne tego nie zmienią.
                          Spróbuj - co Ci szkodzi - powiedzmy przez tydzień pobudka o 5.30 i pół godziny
                          biegania. Zobaczysz ile energii Ci przybędzie, a ile toksyn wyrzucisz z
                          siebie :-).



                          Stefan

                      • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 16:25
                        beba2 napisała:

                        > Nie wmawiaj mi, ze hasło wrzuć na luz pomoze każdemu i każdemu mozna tak
                        > chlapnąć.

                        Nie powiedziałem, że każdemu to na pewno pomoże. Ale - może pomóc, więc nie
                        zaszkodzi spróbować.

                        > Zwłaszcza jak jest chory, z depresją i nerwicą.

                        Mam swoje doświadczenia w tej materii (z pozytywnym skutkiem).

                        > Nie chce mi się z Tobą gadać.

                        To nie gadaj :-). Prosił Cię ktoś?


                        Stefan
                        • marciszonka Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:23
                          "To nie gadaj :-). Prosił Cię ktoś?"

                          Wow, Tom, masz wrażenie, ze pytania na tym forum są skierowane tylko do Ciebie??
                          Nie umiesz odpowiedzieć na pytanie nie usiłując zdyskredytować (marnie zresztą)
                          wszystkich, którzy próbują pomóc oprócz Ciebie??
                          Poziom się zatem zaniża.
                          Oszczędź nam tego.
                          • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:26
                            marciszonka napisała:

                            > "To nie gadaj :-). Prosił Cię ktoś?"
                            >
                            > Wow, Tom, masz wrażenie, ze pytania na tym forum są skierowane tylko
                            > do Ciebie?

                            Dobrze - skoro nie zrozumiałaś - to odpowiem pełnym zdaniem:

                            "To nie gadaj :-). Prosił Cię ktoś gadać ZE MNĄ?"


                            Stefan
                            • brunetaa Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:32
                              Tom skoro udzielasz juz rad typu wrzuc na luz, to moze sam najpierw tak uczyn
                              co?bo tego typu rady bywają skuteczne jedynie w przypadku czytania Twoich
                              wypowiedzi a nie dla ludzi z nerwica i depresją.
                              • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:36
                                brunetaa napisała:

                                > Tom skoro udzielasz juz rad typu wrzuc na luz, to moze sam najpierw tak uczyn

                                Tak zrobiłem, gdy miałem depresję :-).

                                > co?bo tego typu rady bywają skuteczne jedynie w przypadku czytania Twoich
                                > wypowiedzi a nie dla ludzi z nerwica i depresją.

                                Najprościej użalać się nad sobą, ale żeby ruszyć cztery litery i coś z sobą
                                zrobić - to już jest wielki problem. Ale ok - skoro Wam takie rady
                                przeszkadzają, to męczcie się dalej.


                                Stefan

                                • brunetaa Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:40
                                  nie jestem od diagnozowania ale Ty chyba raczej tez nie. znajdz mi psychiatrę
                                  albo psychologa, ktory powie depresyjnemu klientowi "wrzuc na luz"
                                  ok, wrzuciles Ty, Tobie pomoglo, super.
                                  i tu nie chodzi o uzalanie sie nad soba ani meczenie, ale moze o odrobine
                                  empatii co?a przynajmniej nie bagatelizowanie cudzych problemów.
                                  • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:44
                                    brunetaa napisała:

                                    > i tu nie chodzi o uzalanie sie nad soba ani meczenie, ale moze o odrobine
                                    > empatii co?a przynajmniej nie bagatelizowanie cudzych problemów.

                                    Chyba sobie żartujesz, uważając że ja bagatelizuję czyjeś problemy! Zawsze
                                    staram się odpowiedzieć wyczerpująco, na ile mam lub mogę zgromadzić wiedzę. To
                                    też wymaga sporo czasu i już sam ten fakt świadczy o niebagatelizowaniu
                                    problemu. Tym niemniej - wierz mi odrobina luzu naprawdę działa cuda.


                                    Stefan
                                • brunetaa Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:43
                                  btw moja rada w stosunku do Ciebie "wrzuc na luz" nie dotyczyla postepowania w
                                  kwestii depresji ale zachowania sie na tym forum;-)
                            • marciszonka Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:37
                              Buahahaha... Tom, Ty naprawdę uważasz, ze ja tak zrozumiałam Twoje słowa??????
                              Przemyśl, zanim bzdurę napiszesz, proszę.
                              Emocje na gorąco nie są właściwym doradcą, że tak użyję Twojej metody :-)

                              I jeśli o mnie chodzi - daj sobie spokój z tymi cytatami - czyżby Ci się
                              wydawało, że nie widzę, co napisałam??? Iloraz też mam w porządku, a szkoda miejsca.
                              Z poważaniem...
                              • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:39
                                marciszonka napisała:

                                > Ty naprawdę uważasz, ze ja tak zrozumiałam Twoje słowa??????

                                Jeśli dobrze zrozumiałaś, to czemu bez sensu odpowiadasz?


                                Stefan
                                • marciszonka Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:42
                                  Za cienka prowokacja :-)))
                                  Jak chcesz ze mną w ten sposób, to się wysil bardziej.

                                  Na razie.
                                  • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:46
                                    marciszonka napisała:

                                    > Jak chcesz ze mną w ten sposób, to się wysil bardziej.

                                    Daj spokój - nie mam czasu. Jak będziesz miała jakiś problem - to Ci wtedy
                                    odpowiem :-) (a Ty mi wtedy podziękujesz :-).


                                    Stefan
                                    • marciszonka Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:51
                                      Nieee, :-))))))))))))) Tom, przekraczasz wszelkie granice :-))))) Już pędzę do
                                      Ciebie po kulki i izopatię i psychoterapię pewnie również, co?? ;-))
                                      A potem ze łzami wdzięczności w oczach dziękuję...;-))
                                      O rany, jaki śliczny obrazek, co??

                                      Wyluzuj się, bo Ci puszczają nerwy (uczę się od Ciebie błyskawicznie tego
                                      sposobu na rozwiązywanie sporów :-))
                                      • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:56
                                        marciszonka napisała:

                                        > O rany, jaki śliczny obrazek, co??

                                        Śliczny :-).

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23278&w=21528003&a=21528003
                                        Daj spokój - nie ma ludzi idealnych.

                                        Stefan
                                        • marciszonka Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 17:59
                                          I proszę, proszę :-))) I to ma być argument na Twoją korzyść?? Z taką datą??
                                          Hehehe, nie przeterminowany zanadto? A łzy w oczach tam widziałeś??
                                          hehehe.
                                          Skończ - chociaż przecież nie umiesz, bo ostatnie słowo musi do Ciebie należeć, nie?
                                          Ja mogę długo. Dokładnie jak Ty :-)
                                          • tom_j23 Re: proszę Was i rady - kuracja. 13.09.05, 18:01
                                            marciszonka napisała:

                                            > Skończ - chociaż przecież nie umiesz

                                            Dobra - jak kończę :-).

                                            Stefan
    • mama.mimi pomoc? 13.09.05, 19:01
      zielona prosi o radę, a tu jak zwykle darcie kotów o słówka. Powinien powstać
      oddzielny wątek pt. "darcie kotów", bo próbuję śledzić co radzicie, a Wy się
      szarpiecie. Jeśli pisze ktoś "wrzuć na luz" to niech pisze, może to komuś
      pomoże, po co to komentować i powstaje cała wielka dyskusja. Bez sensu.

      Teraz pewnie mi się oberwie.
      • tom_j23 Re: pomoc? 13.09.05, 19:32
        mama.mimi napisała:

        > Teraz pewnie mi się oberwie.

        Nie ode mnie. Dzięki :-).

        Stefan

      • very_martini Re: pomoc? 13.09.05, 22:23
        Nie oberwie Ci się, ale w w nazwie całego forum GW stoi jak byk: DYSKUSYJNE.

        Przecież osoba zainteresowana odpowiedzią na swoje pytanie nie musi czytać całej
        tej dyskusji. W darciu kotów od razu widać, kiedy sprawa zjeżdża z tematu, więc
        po co się zmuszać do czytania?

        16%VOL
        22%VAT
        • beba2 Re: pomoc? 14.09.05, 11:27
          Oczywiście, że nie oberwie Ci się od Toma. On jest przegenialny i super
          wyluzowany. I taki kulturalny...
          • beba2 Re: pomoc? 14.09.05, 11:27
            ...jak ja, oczywiście.
            • mama.mimi Re: pomoc? 17.09.05, 15:10
              I ja
          • paczula8 do beby 17.09.05, 18:06
            nie rozumiem skąd u Ciebie tyle agresji i złośliwości, :(((
            • beba2 Re: do paczula8 18.09.05, 10:33
              A musisz rozumieć? za krotko tu jesteś, i chyba niedokładnie czytasz teksty.
              Moze wtedy zrozumiałabyś o co w tym wszystkim chodzi.
              Ja z kolei nie rozumiem z jakiej racji zadajesz mi takie pytania. Jak Ci kiedyś
              dowaliłam, to trzeba było reagować od razu, a nie wyjeżdżać tonem psychologa w
              sprawie, która Cię nie dotyczy. Nikt Cię tu na siłę nie trzyma, możesz sobie
              też mnie wyłączyć i będziesz miała spokój.
              • paczula8 do beby 18.09.05, 15:17
                co to znaczy "dowaliłam"?
                • beba2 Re: do beby 18.09.05, 15:25
                  To, ze nie rozumiesz oznacza, ze tego nie zrobiłam. Żegnam.
    • mama.mimi do zielona24 13.09.05, 19:03
      Nie możesz odkwaszać się sokiem z cytryny? Pij albo sam sok albo rozcieńczaj go
      wodą. Jest niezły, kwestia przyzwyczajenia. Kup sobie papierki lakmusowe, chyba
      w sklepie ze sprzętem laboratoryjnym? i sprawdzaj pH moczu. Cytryna jest dużo
      tańsza!
      • magbek Re: do zielona24 14.09.05, 20:18
        Zielna
        Jestem młodym lekarzem. Pisałaś, że chodziłaś po lekarzach, czy oni wspominali
        Ci o możliwości, że to psychika powoduje te bóle? Chodzisz na terapię, jak
        długo i czy ona, lub stresy wpłynęłają na Twoje bóle. Twoje objawy są dość
        nietypowe jak na choroby ciała. Czytałm książkę autobiografię o kobiecie, która
        miała krwawienia z macicy właśnie na tle psychicznym, po ukończeniu
        psychterapii odżyła i na ciele i umyśle.
        • very_martini Re: do zielona24 18.09.05, 16:57
          Jakaś rewolucja na AM, że zaczynają je opuszczać ludzie, którzy rozumieją, że
          wiele chorób zaczyna się w głowie, w emocjach? Może UE narzuciła jakieś
          zajęcia, he?
          Ale żeby być fair informuję, że mnie lekarze mówili, że moja problemy mają
          źródło w emocjach, ale jakoś niespecjalnie potrafili mi powiedzieć, co z tym
          zrobić. Zadnej wskazówki, chociaży tak głupiej jak propozycja terapii u
          specjalisty...
          A tak poza tym, to co Cię przyciągnęło na to oszołomskie forum zza drugiej
          strony barykady, co:) ?

          16%VOL
          22%VAT
          • granna Re: do zielona24 19.09.05, 07:40
            MOze chęć udowodnienia nam, ze homeopatia nie istnieje :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka