zielona24
11.09.05, 17:52
Witam!
9 września byłam na pierwszej wizycie u homeodoka.Dluga ta wizyta,do tego badanie krwi w ciemnym polu widzenia z ktorego wyszlo ze mam zespól jelita przeciekającego,duzo bialka we krwi i jakiegoś mocznika ( chyba).mam zakwaszony organizm,sprzyjający rozwojowi grzybów i innych.Z badan kału wyszlo ze mam skąpy przesrost Candidy Albicans,a z gardla ze mam gronkowca zlocistego i paciorkowca.Moja kuracja ma wyglądać nastepująco: 3x1 łyzeczce sody, Sanuvis 2x5kropli, Citrokehl 2x5 kropli, Spascupreel 3x1 tab, Monilia albicans 15CH 2x2 granulki, Staphylococium 15Ch 2x2 granulki oraz Sankombi D5 1x5 kropli.Mam pytanie czy do tego leczania dieta jest konieczna,i co powinnam szczególnie wyelimionować.Czy ta dieta trwać będzie już do końca mojego życia i jak sobie poradzić z jej wprowadzeniem,bo jak narazie bardzo mi cięzko idzie.do tego jestem zmęczona i mam dołki,kupiłam sobie Sedatif ale nie zapytałam homeo czy mogę je brać.Czy moge??? Chciałąbym sie jakoś dołądowac energetycznie,zebym nie byla taka rozdrazniona i zmęczona i zeby nie bylo we mnie niechęci do życia.Mam małego synka i muszę jakoś funkjocnować.Czy mogę liczyć na jakieś rady.Po jakim czasie może się pojawić poprawa i czy może też najpoierw byc pogorszenie???