Dodaj do ulubionych

Rotawirus- czy jest cos na niego?

01.10.05, 12:28
Czy z lekow homeopatycznych znajdzie sie cos na to paskudztwo?Na razie
zachorowalam ja ale najbardziej boje sie o dzieciaki.Moze juz teraz moglabym
zapobiec wnikniecia tego wirusa?
Poradzcie prosze...pozdrawiam Kasia
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 14:27
      Nieśmiertelne oscillococcinum jak nic. Zapobiegawczo pół fiolki na tydzień, w
      stanie ostrym podawaj, jak tylko zauważysz pierwsze objawy według ulotki, tylko
      może być pół fiolki zamiast całej:)

      16%VOL
      22%VAT
      • kaor Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 15:04
        Rotawirus to grypa jelitowa.Wymioty, biegunka, temperatura.Czym te objawy
        leczyć?Jak na razie to mam tylko wymioty ale az strach pomyślec co bedzie jak
        dopadnie to to dzieci...Kasia
        • akownik Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 16:30
          Opisz dokładniej jak te wymioty wyglądają.
          • kaor Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 16:39
            Wymioty na początku obfite a potem niestety bardziej meczące bo juz nie było
            czym zwracać bardziej na zasadzie skurczy żołądkowych. Na razie mam spokoj ale
            mnie dalej mdli-bez wymiotow.Kasia
            • kaor Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 16:43
              Teraz mójemu mężowi troche zrobiło sie niedobrze, ma lekkie dreszcze-temperatury
              zero.Czyli wredny wirus działa oby dzieci omijal z daleka..
              Kasia
              • akownik Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 17:11
                Wymioty obfite-to żaden opis.Musisz napisać chociaż czym wymiotujesz,ich kolor
                itp...
                • kaor Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 19:05
                  Na razie juz nie wymiotuję tylko mnie mndli...
    • granna Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 14:36
      A jak sie zarażą to wtedy juz podług objawów.... :) trzeba coś podać :)
      • mamaadama4 Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 14:45
        oscilo na wirus Rotha? Qrka, u nas było coś zupełnie innego. Jak pogrzebię to
        znajdę.
        • very_martini Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 14:51
          To grzeb koniecznie, bo może mię się cuś w głowie poprzekręcało

          16%VOL
          22%VAT
    • mamumilu Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 16:25
      ja lecze kompleksem i działa u wszystkich domowników - na wymioty kropelki
      vomitusheel a na ból brzucha i biegunkę diarreheel - te kropelki pomagaja
      idealnie tylko w stanie ostrym daję co 10 min.
      • mamumilu Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 16:31
        nie wiem jakie masz dzieci - u nas zaczęło się od dzieci i młodsze 2 latka
        przeszło w miarę łagodnie a nas męczyło
        • kaor Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 16:41
          Dzieci w wieku:2 latek i 9 lat.Wiesz...najbardziej boje sie ze wyląduję na
          pogotowiu bo ten młodszy nie bedzie chcial pic i sie odwodni. Ale ja juz taka
          jestem ze widze od razu najczarniesze scenariusze.
          Kasia
          • beba2 Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 19:52
            Oscillococcinum pomaga przy każdym wirusie.
            • beti76 Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 01.10.05, 22:52
              Enterol zapobiega odwodnieniu przy wymiotach i biegunce, a od wymiotów Nux
              vomica - Homaccord Heel. I jeszcze - zero nabiału :) Tak wyleczył mojego malca
              nas pediatra :)
              • mamaadama4 Re: co u nas pomogło 01.10.05, 23:24
                U Adasia Rota zaczął się od wymiotów i biegunki (25 kup w ciągu 7 godzin), ze
                skurczowymi bólami brzucha. Miał bardzo chłodne dłonie, temperatura tylko lekko
                podwyższona. Osłabiony kompletnie, leciał przez ręce.
                26 grudnia
                od 9.00 do 13.00 - China 30 - 3 granulki co godzinę
                od 13.15 - Colocinthis - 2 granulki co godzinę
                o 16.20 zrobił ostatnią kupę
                o 21.00 zwymiotował raz jeszcze (ale to było jednorazowe, wczesniej wymioty
                ustąpiły już po Chinie)
                Następnego dnia już nic nie zażywał. Do 2 stycznia nie chciał nic jeśc poza
                Nutramigenem i waflami ryżowymi.
                Nie mam napisane dlaczego (bo kupy i jego zachowanie były ok) dostał
                Colocinthis 3 razy dziennie po 3 granulki przez 2 dni.
                No i był spokój.
                Ale tego pierwszego dnia byłam bliska zawiezienia go do szpitala, gdyby nie to,
                że usnął to chyba bym nie wytrzymała.
                • very_martini Re: co u nas pomogło 02.10.05, 13:59
                  No to jak nic się to Twoje dziecko do sukcesów kwalifikuje:)

                  16%VOL
                  22%VAT
                • kaor Re: co u nas pomogło 02.10.05, 15:17
                  hmmm a czemu dostał colocinthis skoro jest on na rwę kulszowa oraz lumbago?
                  Kasia
                  • very_martini Re: co u nas pomogło 02.10.05, 15:23
                    może tak: MIĘDZY INNYMI na rwę kulszowa oraz lumbago. Większość leków
                    homeopatycznych ma w obrazie co najmniej kilkanaście dolegliwości, zdarza się,
                    że jednego leku używa się na katar i ból kolan, w zależności od potrzeby.

                    16%VOL
                    22%VAT
                    • beba2 Re: co u nas pomogło 02.10.05, 16:07
                      Colocynthis jest i na nerwobóle i na skurczowe napadowe bóle w przewodzie
                      pokarmowym i narządzie rodnym.
                      Wiec jak najbardziej na dolegliwości wymienione przez Ciebie ( ale nie zawsze
                      akurat ten lek), jak i na kolkę nerkową, bolesne miesiączki jak i kolkę
                      jelitową, bolesne biegunki jeśli przypadłosć ma odpowiednie modalnosci.
                    • kaor Re: co u nas pomogło 02.10.05, 16:52
                      pewnie masz racje ja tak z ciekawosci zagooglowalam i stad moje zdziwienie...
                  • mamaadama4 Re: colocinthis 02.10.05, 22:07
                    Dlaczego? Nie wiem, ja się zdaję na moja panią doktor.
                    • beba2 Re: colocinthis 02.10.05, 22:11
                      Jak to nie wiesz, przeciez właśnie powyżej juz to napisałam :)
                      • mamaadama4 Re: colocinthis 02.10.05, 22:48
                        Bo nie odczytałam. Tłumaczy mnie niedopsanie przy infekcji Adasia. Qrka, znowu
                        wyleczymy sie przegotowana wodą ze śladową ilościa glukozy. hehe..
              • very_martini Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 02.10.05, 13:58
                Beti, dawaj namiar do pediatry tutaj
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=28517736&a=28517736
                każdy taki na wagę złota:)

                16%VOL
                22%VAT
              • samosia75 Re: Rotawirus- czy jest cos na niego? 05.10.05, 23:01
                beti76 napisała:

                > Enterol zapobiega odwodnieniu przy wymiotach i biegunce, a od wymiotów Nux
                > vomica - Homaccord Heel. I jeszcze - zero nabiału :) Tak wyleczył mojego
                malca
                > nas pediatra :)


                Bzdura! Enterol nie zapobiega odwodnieniu! To bakterie symbiotyczne przewodu
                pokarmowego- tak samo jak Lakcid, czy Lacidofil. Podaje się przy biegunkach, bo
                pozwala odbudować prawidłową flore bakteryjną!




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka