Dodaj do ulubionych

sulfurowa dziewczynka?:)

04.11.05, 17:48
właśnie to sprawdzamy, czy moja córeczka jest sulfurową dziewczynką, dostała
lek w potencji 200 CH - uhhhhhhhh pierwszy raz dawkujemy tak wysoką
działkę :) Niestety dr. Oczkowski nas porzucił dlatego udaliśmy się do innego
homeopaty, ale na razie nie powiem do kogo hihihihi:)
...ale o czym to ja chciałam , właśnie właśnie o sulfurze, proszę powiedzcie
mi coś ciekawego o tych kulkach w tej potencji i co to znaczy że ktoś jest
sulfurowy?:)
Obserwuj wątek
    • marciszonka Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 17:51
      Było juz o sulfurowym dziecku Awionetka. Dawno, ale był dokładny opis.

      Z grubsza - żywiołowe, wszędobylskie, ze skłonnością do zmian skrórnych.
      Baaardzo upraszczając.
      • beba2 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 17:53
        Awionetka dostanie lańsko na cztery litery za nieszukanie w naszej przecudownej
        wyszukiwarce.
        To juz ostatni raz daje się wykorzystywać:
        Sulfur

        1. Uporczywe i nawracające schorzenia skórne:
        - egzemy, czyraki, opryszki, trądzik
        - liszaj pokrzywkowy, częst będący skutkiem choroby pasożytniczej
        - nawracający jęczmień
        a przy tym silny świąd, potęgowany przez rozgrzane łózko, łagodzony przez zimno
        2. Błony sluzowe :
        - uczulenia ukł. oddechowego: astma , katar uczuleniowy lub sienny
        - przewlekłe i nawracające stany zapalne innych blon sluzowych :
        * w obrębie jelit – biegunka ok. 5 rano
        * w obrębie pozostałych błon śl. Uczucie świądu, pieczenia, podrażnienia,
        przejawiajace sie zaczerwienieniem i podrażnieniem naturalnych otworów ciała :
        ust, odbytu, sromu

        3. Błony surowicze:
        - podostre lub przewlekłe stany zapalne
        - dna moczanowa
        - reumatyzm

        4. Skłonność do chorób pasozytniczych

        5. Wolne tempo rekonwalescencji po ciężkich chorobach

        Wszystkie te objawy mogą występować na przemian, zastępowac się, powracać
        okresowo

        Pogorszenie:
        - w bezruchu
        - w rozgrzanym łożku ( ale w ciągu dnia przewrażliwiony na zimno )
        - pod wpływem wody : nie znosi mycia i kąpieli, bo to potęguje swiąd
        - po śnie, w chwili przebudzenia
        - ok. 11 przed południem : pustka w nadbrzuszu, wilczy apetyt i ogólne
        osłabienie

        Poprawa :
        - przez wydalanie : pot, poranna biegunka
        - przez ruch
        - w czasie suchej pogody

        Wydzieliny :
        - drażniące, stąd zaczerwienienie otwórów ciała
        - przyprawiające o mdłości

        Pragnieia i awersje:
        - apetyt na cukier i słodycze, potrawy ostro przyprawione, tłuste , alkohol
        Częściej ma niewielki apetyt i silne pragnienie
        - pragnienie świeżego powietrza i potrzeba otwierania okien

        Rytmy:
        - naprzemienność wysypek skórnych i zaburzeń wewnętrznych lub psychicznych
        - okresowość mniej lub bardziej regularna : co 8 lub 15 dni
        - pora dnia : ok. 11
        • beba2 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 17:54
          A jak mi nie powiesz do kogo chodzicie, to juz Ci nigdy więcej nic nie powiem :P
        • marciszonka Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 17:55
          Beba, Ty masz tempo, hehehehe ;-))))
          • beba2 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 18:00
            Ja mam gotowce, kochana :)
            • marciszonka Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 18:19
              Nie mów, hihihihi, bo się nie opędzisz. I zniknie Ci argument, że opis wymaga
              czasu większego niż wciśnięcie Ctrl C i Ctrl V ;-))
              • beba2 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 18:25
                Wiekszość opisów jednak wymaga czegos więcej.
                Jednak Ctrl C w moim kompie nie jest tym samym co w innych. Mój jest
                czarodziejski i jeśli nie zechcę go nacisnąć to nic się nie dowiedzą :P
                • very_martini Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 18:30
                  Przyznaj się - zalałaś %%%, i stąd te magiczne właściwości...

                  16%VOL
                  22%VAT
                  • beba2 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 18:43
                    Otóz nie kochana i to od dawna nie. Chyba własnie dlatego zwariowałam i mam
                    nadludzkie mozliwosci. Ale mój organizm tego długo nie wytrzyma :P
                    • beba2 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 18:44
                      A tak bajdełej:
                      Gdzie jest awionetka, hihihihi....
    • awionetka2005 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 19:35
      jestem jestem, zawsze was czytam z uwagą:)
      ... tym razem prawie zemdlałam, ale opis!!! dzięki:)
      hihihi i tak nie powiem do kogo, tralala tralala, z doktorem O. to się sama
      wygadałam ale tym razem nie puszczę pary z ust.
      Wbijałam w wyszukiwarke Sulfur 200 Ch , niestety informacje były mizerne:(
      ..a co spytać się nie można?:P

      • beba2 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 19:43
        A nie mów do kogo poszłaś. Ja i tak wiem, tralalala.
        Tralalalalalalalalalalalalalala, buehehehe.
      • marciszonka Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 19:44
        Awionetka, bo trzeba było wpisać only "Sulfur", albo "dziecko sulfur" hehehehe
        Mówię Ci to jako zawodowy przeszukiwacz.
        Przeca potencja to "całkiem inna bajka";-)
    • awionetka2005 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 21:19
      o kurcze, szkoda, ze już wiecie,wydało się :((czytaj podobny post:()
      chociaż raz chciałam być tajemnicza i nie paplać wszystkiego na dzień dobry:(
      teraz wam powiem, ze jestem pod wrażeniem , nie chcę zapeszać ale ...
      Jeszcze raz dzięki za opis:)
      P.S. beba2 mam nadzieję, że leczysz w realu, aż szkoda żeby taki talent się tu
      marnował:)


      • beba2 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 21:31
        Ta, leczę w realu swoje dziecko i cosik mi nie idzie. Dzieciom znajomych i im
        samym ,coś tam się udaje w czasie przeziębienia pomóc ;-)
    • awionetka2005 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 21:39
      dobra, dobra, najlepsi się nie chwalą:)
      • beba2 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 04.11.05, 21:49
        Ależ ja jestem najlepsza :)
    • bass5 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 06.11.05, 10:31
      Witam,
      Tez jestem sulfurowa dziewczynka, tylko znacznie, znacznie starsza (39!).
      Stosuje sulfur 200 na tradzik, ktory jest moja przypadloscia od kilkunastu lat.
      Sulfur stosuje od lutego w sumie moze lekka poprawa nastapila, ale ciagle
      jeszcze mi cos wychodzi, w lecie nawet mialam znaczne zaostrzenie - duze, bolace
      krosty. Nie pije mleka, jogurtow, nie jem bialego sera. Zastanawiam sie czy moja
      przypadlosc kiedys minie, czy juz mi tak zostanie (teraz znowu jest gorzej). Z
      drugiej strony rozne leki wczesniej stosowane nie pomogly mi wiec zdalam sie na
      homeopatie. Mam tylko nadzieje, ze przy okazji nie nabawie sie osteoporozy,
      odrzucajac nabiel.
      Basia
      • very_martini Re: sulfurowa dziewczynka?:) 06.11.05, 14:45
        Nie nabawisz się, bo to mleko odwapnia;)
        Od lutego już sporo czasu minęło. Jak nastrój?

        16%VOL
        22%VAT
    • bass5 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 07.11.05, 16:35
      Wlasnie teraz mam kolejny wzmozony atak tradzika i tym samym spadek nastroju.
      Probuje sie umowic do mojej homeopatki, ale pewnie ona zwiekszy mi dawke z 5
      kulek/tydzien na 2 x 5/tydzien lub kaze rozpuscic w wodzie i pic lyzeczke, tak
      bylo w lecie kiedy mialam zaostrzenie objawow.
      Wiem ze wszyscy zalecaja cierpliwosc, ze wszystkie przypadki skorne sa
      najtrudniejsze w leczeniu, ze polaczone jest to z wyleczeniem ktoregos z organow
      wewnetrznych np. watroby itd.itd.
      Czytalam tez dlugi post o tradziku, podobnie jak u dziewczyn, ktore tam pisza
      moje zmiany wystepuja na brodzie, w okolicy nosa, ale tez teraz na srodku czola
      i u nasady nosa dokladnie miedzy oczami, czyli przez srodek twarzy.
      Zastanawiam sie czy ta moja przypadlosc zwiazana jest z nie domaganiem jakiegos
      narzadu?? - ogolnie jestem zdrowa, czy z jakims skladnikiem pokarmowym? napewno
      alkohol zaostrza u mnie objawy. Poza tym trudno mi bardzo zrezygnowac ze
      slodyczy, nie objadam sie nimi, ale czasem cos przegryzam, pije 3 kawy dziennie,
      tez trudno byloby mi z niej zrezygnowac.
      Zastanawiam sie tez nad kuracja ze srebra koloidalnego, ktore oprocz "samych
      zalet", ma leczyc tez tradzik.
      Basia
      • molla7 Re: sulfurowa dziewczynka?:) 08.11.05, 20:18
        dottore Kupnicki kazal brac mojej Rozalkce sulfurek. tylko nie wiem jaka to
        potencja bo jesst napisane LMVI. kazal dawac przez 2 tyg. po kropli a potem
        tylko przy infekcjach. to bylo pol roku temu, nie zauwazylam jakiejs szalonej
        reakcji na kropelki. aczkolwiek przy ostatni katar zawrocilysmy sulfurem
        wylacznie, chyba ze on tak sam z siebie sobie poszedl.
        powinnam pojsc ponownie do Kupnickiego ale kasy brak....bo nie sadze zeby chcial
        doradzac przeztelefon komus kogo widzial jeden raz w zyciu
        • very_martini Re: sulfurowa dziewczynka?:) 08.11.05, 20:49
          Łoj tam, dzwoń i się nie przejmuj. To porządny facet.

          16%VOL
          22%VAT
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka