Dodaj do ulubionych

Coryzalia, kilka pytań

22.11.05, 08:56
Mój 4 letni syn od wczoraj ma przytkany nosek. Kicha od czasu do czasu,z nosa
jescze nic nie leci ( tzn. na dworze trochę). Dzisiaj wracając z przedszkola
kupiłam Coryzalię.Mam zamiar mu podać jak wróci z przedszkola. I tu nasuwają
mi się pytania.Czy mogę jednocześnie podać np.witC czy wapno albo Cerutin?
Czy lepiej tylko same te tableteczki i już wystarczy? Czy przed podaniem tych
tableteczek wystarczy przepłukać usta wodą czy rygorystycznie trzymać się
przerw między posiłkami? Dzisiaj będę podawać mu co jakiś czas te tabletki
ale jutro jak pójdzie rano do przedszkola to w podawaniu będzie przerwa 7-
godzinna czy to nie szkodzi? Czy ta Coryzalia rzeczywiście może pomóc? Boję
się strasznie ropnego kataru i chciałabym jakoś tę infekcję "przepędzić"
Obserwuj wątek
    • iwciad Re: Coryzalia, kilka pytań 22.11.05, 19:05
      Może zajrzy tu jednak ktoś kto mógłby mi pomóc? Czy podawać dodatkowo z
      Cortyzalią np. witaminę C lub wapno? Czy psiukać do noska jakieś kople od
      katarku?Z góry dziękuję.
      • tom_j23 Re: Coryzalia, kilka pytań 22.11.05, 19:15
        iwciad napisała:

        > Może zajrzy tu jednak ktoś kto mógłby mi pomóc? Czy podawać dodatkowo z
        > Cortyzalią np. witaminę C lub wapno? Czy psiukać do noska jakieś kople od
        > katarku?Z góry dziękuję.

        Czy stosowałaś już kiedyś ten lek lub któryś z jego składników? Z jakim
        skutkiem?
        Jak sytuacja wygląda teraz. Objawy kataru nasiliły się?

        Co do witaminy i wapna. W myśl klasycznych zasad homeopatii wszystko co może
        wpływać na "siłę życiową" powinno być wyeliminowane. Chodzi o to, żeby
        zaobserwować reakcję na lek homeopatyczny, a nie reakcję na mieszankę
        lek+witamina+wapno. Ale Coryzalia - to i tak jest kompleks, więc w tym momencie
        wydaje mi się, że możesz dać i witaminę i wapno.


        Stefan

        • iwciad Re: Coryzalia, kilka pytań 22.11.05, 19:28
          Nie znam się na homeopatii, mogę nawet powiedzieć że jestem "zielona"w tej
          kwestii.Nie leczyłam syna homeopatycznie. Dawałam mu kiedyś od chrypki Homeovox
          i pomógł. Dlatego dzisiaj od katarku kupiłam Cortyzalię.Mam wrazenie że katar
          się nasilił ale może to złudzenie?
          • tom_j23 Re: Coryzalia, kilka pytań 22.11.05, 20:08
            iwciad napisała:

            > Dlatego dzisiaj od katarku kupiłam Cortyzalię.Mam wrazenie że katar
            > się nasilił ale może to złudzenie?


            W homeopatii jest tak, że na każdą przypadłość jest kilka (kilkanaście) leków.
            Który lek zadziała zależy od cech szczególnych objawu oraz od pacjenta. Np. w
            przypadku kataru może on być: wodnisty, albo gęsty, itd. Ponadto jeden pacjent
            reaguje dobrze na jakiś lek, a inny źle. W tym leku, który kupiłaś są
            następujące składniki:
            - Allium cepa 3 CH,
            - Belladonna 3 CH,
            - Sabadilla 3 CH,
            - Kalium bichromicum 3 CH,
            - Gelsemium 3 CH,
            - Pulsatilla 3 CH.

            Allium Cepa - to jest zwykła cebula, a więc ona dobrze zadziała na katar taki,
            jaki jest przy obieraniu cebuli (ze szczypaniem i łzawieniem oczu).

            Belladonna - to taki ogólny lek przeciwprzeziębieniowy i przeciwgorączkowy.
            Cechą charakterystyczną jest również suchość błon śluzowych.

            Sabadilla - to katar sienny, katar z napadami kichania, z obfitym śluzem,
            nozdrza zatkane, świąd podniebienia. Różnicowanie między Sabadillą a Allium
            Cepa jest w reakcji na zimne i ciepłe powietrze. U Allium Cepa poprawę przynosi
            chłód. U Sabadilli - ciepłe powietrze (pisząc np. "u Sabadill" i mam na myśli u
            osoby czułej na ten lek).

            Kalium bichromicum - to już kolejny etap kataru - wydzielina gęsta, żółta lub
            zielonkawa. W nozdrzach tworzą się strupy. Może towarzyszyć ból zatok.

            Gelsemium - też ma w obrazie katar, ale tu chyba raczej występuje jako
            składnik "przeciwgrypowy".

            Pulsatilla - Nos suchy i zatkany wieczorem i w nocy, cieknący w ciągu dnia.
            Pogorszenie w ciepłym, poprawa na świeżym powietrzu.


            Oprócz tych leków - istnieją inne mające również w obrazie katar, ale z reguły
            stosujemy różne leki w różnych fazach kataru. Na początku, kiedy wydzielina
            jest rzadka, wodnista - dajemy inne leki, a kiedy staje się gęsta (żółta) -
            inne.
            Czy Coryzalia u Was zadziała? To zależy, czy "wstrzelicie" się którymś ze
            składników we właściwy moment i czy akurat objawy będą pasowały do któregoś ze
            składników. Takie leki nazywamy "kompleksowymi", w przeciwieństwie do
            leków "prostych", takich jak np. "Allium Cepa". Leki proste "celujemy" pod
            pacjenta. Leki kompleksowe zawierają kilka składników, aby z dużym
            prawdopodobieństwem "trafić".
            Te oznaczenia, które stoją za nazwami leków (3CH), to jest "potencja", czyli w
            przybliżeniu stężenie danej substancji. 3CH to dość niska potencja. Średnie
            stężenie w przypadku leków prostych - to 9-15 CH. W przypadku leków
            kompleksowych stężenia są niskie, aby nie "atakować" organizmu jednocześnie
            kilkoma lekami w stężeniu wyższym.

            Nie wiem co jeszcze chcesz wiedzieć. W razie czego pytaj.

            Stefan








            • iwciad Re: Coryzalia, kilka pytań 22.11.05, 20:36
              Katar u mego syna jest narazie wodnisty, bezbarwny.Ile dla takiego 4,5 latka
              mogę tych tableteczek podać dobowo?
              • tom_j23 Re: Coryzalia, kilka pytań 22.11.05, 20:50
                iwciad napisała:

                > Katar u mego syna jest narazie wodnisty, bezbarwny.Ile dla takiego 4,5 latka
                > mogę tych tableteczek podać dobowo?

                W homeopatii jest inaczej niż w leczeniu "normalnym". Nie ma "dawki dobowej".
                Podajesz jedną dawkę (tabletkę) i obserwujesz. Jeśli jest reakcja (poprawa), to
                czekasz, aż przestanie działać (katar wróci) i wtedy podajesz ponownie (poprawa
                może trwać krótko, nawet pół godziny, ale może też trwać pół dnia, a nawet i
                cały dzień). Jeśli po pierwszej dawce nie będzie poprawy (a może nawet będzie
                pogorszenie), to po godzinie daj drugą i po kolejnej trzecią.
                Jeśli po trzech nie będzie żadnej reakcji (ani na plus, ani na minus), to
                raczej już nie zadziała w ogóle (lek nie trafia w objaw).
                Jak będzie poprawa, to czas trwania poprawy powinien się wydłużać. I zgodnie z
                tym podajesz coraz rzadziej, aż do całkowitego wyzdrowienia.


                Stefan

                • iwciad Re: Coryzalia, kilka pytań 22.11.05, 21:07
                  Dziękuję bardzo,to mi nieco rozjaśniło temat.
    • babsee Re: Coryzalia, kilka pytań 22.11.05, 21:25
      Moja siostra używala tego dla swojej córeczki i rzeczywiście,początkowo
      nastąpiło pogorszenie- katar "lał" sie z noska.Ale po 2 dniach nie było już po
      nim śladu.Ja z kompleksów na katar podawałam Cinnabaris Dagomedu( tyle że katar
      był b.gęsty i siedział w nosku)i też nastąpił taki "wylew" że nie nadążałam
      wycierać nosa.Ja stawiam piersze kroki w leczeniu homeo mojej córeczki i
      uzywamy juz leków zapisanych przez lekarza ale wcześniej wszystkie kompleksowe
      zadziałały super.Może to szczęście ze się akurat "wstrzeliłyśmy" w lek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka