25.10.06, 22:12
Po bólu gardła przyszedł czas na kaszel. To suchy kaszel, gdzieś z głębi, az drapie w środku. Co moge wziąć? Prosze o pomoc.
Mój roczny synek też czasem zakaszle, ale sądzę, że to od kataru. Co prawda katar lekki, czasem spływa i jest przezroczysty i ciągnący. Podaję krople. Dziecko śpi dobrze. Czy mam coś innego mu dać?
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: kaszel 25.10.06, 22:14
      Dodam, że mam w domu syrop droserux.
    • alfa36 Re: kaszel 25.10.06, 22:38
      Dziecko ma kaszel suchy, szczekający, ale kaszle rzadko. W zasadzie tylko rano zakaszlał.
      • alfa36 Pomoże mi ktoś?,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, 26.10.06, 08:42
        Jakub po przebudzeniu sporo kaszlał. Kaszel, jakby mu się odrywała wydzielina (wczoraj był szczekający). Temperatury nie ma, ale katar większy. Gęsty, ale wciaż przezroczysty.
        Mnie drapie wgdzieś za gardłem i mam odruch kasłania, ale to typowy kaszel suchy. Ja też mam katar, ale nie jest uciążliwy (z jednej dziurki, po wysmarkaniu nie ma przez dłuższy czas).
        Proszę o pomoc. Pozdrawiam.
        • 5_monika Re: Pomoże mi ktoś ? 26.10.06, 10:58
          objawy, modalności
          może mogłaś napisać więcej objawów, np. po czym się nasila, czy po ciepłym jest
          poprawa, bolesność w klatce piersiowej, po czym wogóle czujesz się lepiej.
          jeśli kaszel jest b.suchy możesz spróbować spongia 9 ch 1 kulkę, jesli męczy
          cały czas to co pół godziny do uzyskania poprawy, później rzadziej
          nie wiem co masz w domu
          • alfa36 Re: Pomoże mi ktoś ? 26.10.06, 11:40
            Jakub (mój roczny synek) kaszlał wczoraj rano (bardzo krótko) i dziś rano, tuz po przebudzeniu i jeszcze wieczorem przed zaśnięciem. Jemu dziś jakby odrywała sie wydzielina, wczoraj to był kaszel suchy, szczekający. U niego jest jeszcze katar, tyle że zmienił sie z przezroczystego wodnistego na gesty i zmienia kolor na szary (zielonkawy?). Dziecku podaję tylko euphorbium, a jeśli chodzi o kaszel, to dopiero dziś zwróciłam na to wiekszą uwagę, bo wcześniej odniosłam wrażenie, jakby mu slinka wpadła nie tam gdzie trzeba. Bardzo martwię sie o niego, bo miesiac temu miał anginę, więc organizm osłabiony. Temperatury nie ma, jest pogodny, ma apetyt.
            Ja natomiast po wyleczonym gardle zaczęłam pokasływać. Kaszel suchy, boli w klatce i to niejako wymusza odruch kasłania. Przede wszystkim kaszlałam rano, po wstaniu (w pokoju było ciepło), teraz mnie drapie w krtani.
            A to skopiowałam z innego wątku, może pomoże...
            > 1. suchy
            > 2. trudno kaszleć
            > 3. swiszczacy? nie
            > 4. w gardle drapie/kluje/swedzi/laskocze? Jesli tak, po ktorej stronie?
            łaskocze w srodku
            > 5. ciagly, czy falami? falami
            > 6. cichy/glosny? cichy
            > 7. kiedy lepiej/ gorzej? (pora dnia, po jedzeniu, po wypiciu (zimne?cieple?)
            w cieple, w zimnie, po nawilzeniu, przy mowieniu, przy zmianie pozycji, ucisku
            > gardła, sen?) lepiej po piciu (pije tylko ciepłe), lepiej w cieple, w śnie nie ma kaszlu
            > 8. krztuszenie? nie

            Dziękiuę za odzew. W domu mam: ossillo, belladonnę 9ch, spongię 9 ch, alium cepa 5 ch, drosetux. Ale na spacerze mogę zaczepić o aptekę, tyle ze w mijej miescinie mają przede wszystkim leki Boirona.

            • 5_monika Re: Pomoże mi ktoś ? 26.10.06, 12:09
              weź skoro masz Spongię teraz "w rytmie napadów" lub jesli jest ciągły to co pół
              godz. 1 kulkę.
              Zaobserwuj koniecznie czy jest poprawa !
              Jeśli nie będzie to kup w aptece Bryonia 15 ch.
              co do dziecka mam kilka leków, ale nie mogę się zdecydować; kalium bichromicum,
              mercurius, hydrastis, pusatilla.
              Jaka jest ta wydzielina u dziecka, lepka, ciągnąca się,gęsta czy
              luźna,zasycha,podrażnia czy nie
              • alfa36 Re: Pomoże mi ktoś ? 26.10.06, 21:06
                Jakub ma katar lepki, ciągnie się, raczej gęsty, podrażnia nosek, jak nie wytrę, to zasycha. Z tym ciepłem w wózku, to mi sie wydaje, że jest cieplej, bo wózek głęboki, z budą, która oczywiscie odsłonięta, ale mimo to okala go material wózkowy ze wszystkich stron. Dlatego tak sobie wydedukowalam, że cieplej. dziecko właśnie zasneło i coś mu swiszcze w nosku. Pewnie nie do konca wyczyszczone, dlatego.
                • 5_monika Re: Pomoże mi ktoś ? 27.10.06, 10:13
                  jak dzisiaj dziecko, zażyłaś coś sama ?
                  • alfa36 Re: Pomoże mi ktoś ? 27.10.06, 16:39
                    Ja wziełam tę spongię i już nie kaszlę, ale ból w klatce pozostal. Ścislej to ten ból juz jakby w krtani i oskrzelach. Szczególnie jak zdarzy mi się zakaszleć. Nie wiem, dalej tą spongię brać?
                    Dziecko... tu jest wiekszy kłopot, bo poszłam z nim dziś do pediatry i okazało sie, że ma czerwone gardło. Muszę szybko zadziałać, bo nie chcę mu dawać antybiotyku, który zaleciła dr. Póki co próbowałam umówic sie z inna poanią dr, ale ona zaproponowała mi wizytę dopeiro jutro po południu. Nie wiem, co robić. Dziecku leci gęsty, kliesty ciągnacy katar. Ma go coraz więcej. Chodze za nim ze sterimarem i gruszką i wyciągam. Podaję tylko krople e... (wiecie o ktore chodzi). Właśnie zabieram się za czytanie wątków o gardle. Po prostu nie wiem, c robić. Dziacko dziś nie kaszlało, a dr wypisując antybiotyk stwierdziła, ze robi to dlatego, że mały za nic w świecie nie chce łykć eurespalu, no i pokasływał. Ja naprawde nie chcę w niego kłaść tej chemii. Co robić.Proszę o radę. Pozdrawiam.
                    • alfa36 Re: Pomoże mi ktoś ? 27.10.06, 16:57
                      Dodam coś: właśnie zmierzyłam gorączkę (sobie). Mam 37,2 kreski.
                    • 5_monika Re: Pomoże mi ktoś ? 27.10.06, 17:53
                      no widzisz nawet ta spongia pomogła choć częściowo, myślałam że jednak nie
                      pomoże i kupisz tą Bryonię 15ch, ona ma właśnie taki ból w klace piersiowej
                      (choć nie jeden lek tak ma)

                      Dziecku kup Kalium bichromicum 9 lub 15 ch i podaj

                      Mój nie chciał i nie chce nigdy nic łykać oprócz tabletki(jak umiał już
                      przełknąć) więc z musu musiałam przejść na kulki :)

                      pzdr
                      • alfa36 Re: Pomoże mi ktoś ? 27.10.06, 20:32
                        Jak podawac to kalium?
                        A moze powinnam teraz wziać bryonię?
                        • 5_monika Re: Pomagamy :) 27.10.06, 20:46
                          to też piszę weź Bryonię !! i zobaczysz czy jest poprawa, napisz jutro(jeśli
                          oczywiście będziesz w domu)
                          Kalium jak wszystko inne, w stanie ostrym często jak zauważysz poprawę to
                          rzadziej lub jak widzisz że nie ma dalszej poprawy to podajesz.Nie wiem ile
                          zdołasz podać dziś, podaj 2 razy w odstępie np. godziny, dwóch.Do buzi kulka
                          między dziąsło a wargę, nie poczuje a kulka się rozpuści.
                          Tak samo Bryonię, jeśli cię kaszel męczy do po każdym napadzie, w praktyce
                          powinno już po dwóch trzech dawkach odczuć działanie.

                          pzdr
                          • alfa36 Wiem, wiem, dziękuję 28.10.06, 10:52
                            Na mnie te kuleczki działają. Wczoraj wziełam wieczorem i jeszcze dziś rano i ból w klatce wlasciwie minął. Pozostało pochrząkiwanie i grypka. Jakub natomiast ma dziś stan podgorączkowy, a nosa nie każe nawet dotknąć. Kuleczki, owszem, bierze chętnie.
                            • 5_monika Re: Wiem, wiem, dziękuję 28.10.06, 14:56
                              co dostaje dziecko, zmieniło się coś od wczoraj, ile razy podałaś i co ?
                              • alfa36 Re: Wiem, wiem, dziękuję 28.10.06, 22:34
                                Dziecku podaję kalium. Rano co godzinę, potem rzadziej. Do nosa krople. I wydawało mi sie, ze jest lepiej, ale przed południem było 37,3 kreski (wcześniej nie było stanu podgorączkowego), dlatego poszłam z dzieckiem do innego pediatry (niestety, nie homeopaty); gardło nadal przekrwione, ale ta dr zupełnie nie widiała potrzeby podawania dziecku antybiotyku. Niestety, powiedziała też, że to może być alergia na kurz i plesnie, bo tego teraz najwięcej i przepisała zyrtek.
                                • 5_monika Re: Wiem, wiem, dziękuję 29.10.06, 11:52
                                  napisz jak jest dziś, gardła jaki katar jaka wydzielina, coś się zmieniło jaka
                                  temeratura, inne objawy które być może doszły.co godzine to za często, można
                                  wywołać pogorszenie-takie jest moje zdanie.

                                  pzdr
                                  • alfa36 Re: Wiem, wiem, dziękuję 30.10.06, 14:15
                                    Wczoraj podalam 3 kulki kalium (rano, w poludnie i wieczorem). Do tego psikam do nosa. Wydaje mi się, że jest lepiej. Tyle, że nie potrafie zajrzeć dziecku do gardła. A i daję też ten przepisany zyrtek. Dr nie kazała "grzebać" przy nosie (do tej pory latałam z solą morską i gruszką), bo to podrażnia. Na spacerze dziś nie miala kataru, tylko po przyjściu troche wyleciało. Nadal jest przezroczysty i ciagnie się, ale jest go jakby mniej. Temp nie mierzyłam, ale raczej nie ma, bo nie czuję.
                                    Ja natomiast kaszle sporadycznie, choć wczoraj cos znów zaczęłam pochrząkiwać. dziś znów sie nabiegałam i znów czuje sie gorzej niż wczoraj. Nic nie biorę teraz, może powinnam? Do tego własnie zmierzyłam sobie tempereturę i dochodzi do 37. Podkreslam jednak, ze sporo byłam dzis na dworze.
                                    • 5_monika Re: Wiem, wiem, dziękuję 30.10.06, 17:31
                                      no widzisz, ostatnio pisałaś o katare w kolorze szarymm(zielonkawym), teraz
                                      piszesz o przeźroczystym, ate kilka dni nie napisałaś jaki jest kolor
                                      wydzieliny, może lek trzeba było zmienić wcześniej na inny.
                                      Ponadto jak psikasz Euphorbium podajesz kalium i Zyrtek to jest taki koktajl
                                      jedno może znosić działanie drugiego.Nie wiem kiedy od kiedy podajesz Zyrtek bo
                                      wcześniej nie pisałaś.
                                      musisz opisać dokładniej co czujesz, pochrząkiwać czyli co, wysuszenie błon
                                      śluzowych w gardle ? masz większe pragnienie ? kiedy jest ten kaszel, a kiedy
                                      na pewno go nie ma.
                                      • alfa36 Re: Wiem, wiem, dziękuję 30.10.06, 22:34
                                        Zyrtek zaczełam podawać wczoraj. Może nie powinnam? Już sama nie wiem. Faktem jest, że katar mniejszy. Boje sie tylko, żeby nie zaczął kaszleć, bo kilka razy sie zdarzyło, ale po piciu czy jedzeniu, więc moze to było lekkie zakrztuszenie. Jutro zobaczę.
                                        Ja natomiast chrząkam, jakby cos mi przeszkadzało. Nie czuje suchości w gardle, a chrząkałam jak wróciłam ze spaceru. Tearz, jak od kiku godzin jestem w domu, jest w porządku (czyli w cieple jest oki). strasznie marzną mi natomiast nogi.
    • alfa36 Re: kaszel 26.10.06, 12:03
      po przebudzeniu teraz w poludnie, synek znow kaszlał. Ale to znow byl kaszel szczekajacy. w ogole wydaje mi sie, ze w cieple mu gorzej (spał w wózku, a tu wiadomo ograniczona powierzchnia, więc cieplej).
      • 5_monika Re: kaszel 26.10.06, 12:12
        z tego co napisałaś to wygląda na to że w spoczynku poprawa, niekoniecznie
        chodzi tu o ciepło

        "ze w cieple mu gorzej (spał w wózku, a tu wiadomo ograniczona powierzchnia,
        więc cieplej). " ?????????? nie rozumiem jak z tym ciepłem :)
        • beba2 Re: kaszel 30.10.06, 22:45
          Alfa, spróbuj dać dziecku phosphorus 30 CH rozcieńczony w wodzie ( po łyżeczce
          co godzinę) i drosera 9 CH 3 x dziennie po kulce do buzi.
          • beba2 Re: kaszel 30.10.06, 22:46
            Sobie też weź fosfor.
            • alfa36 fosfor? 30.10.06, 23:14
              Możecie napisać w jakiej postaci? I na co on jest?
    • alfa36 Dziękuję 30.10.06, 23:16
      Dzięki wielkie za zainteresowanie. Wciaz nie mam czasu, żeby dokładnie przewertowac to forum. No i koniecznie muszę poszukać dobrej ksiazki na temat homeopatii. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka