Dodaj do ulubionych

Kraków: Kowalska czy Miśtal

27.10.06, 09:25
witam,
chcemy rozpocząć leczenie homeopatyczne pięciolatka. Przejrzałam już tu
opinie o lekarzach, ale nadal nie wiem który wybór jest lepszy: Kowalska czy
Miśtal. Kto skuteczniejszy? Kto lepiej trafia z diagnozą?
pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 27.10.06, 10:29
      Powiedziałabym, że są podobni w skuteczności. poza tym oni nie stawiają żadnych
      diagnoz tylko dobierają leki do przedstawionych objawów i całokształtu
      osobowości.
      • mamaadama4 Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 27.10.06, 18:51
        Oczywiście dr Kowalska!!!!
        • gniadus Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 30.10.06, 18:12
          Leczymy się od roku u pana doktora Miśtala. Jestem bardzo zadowolona z efektów, ufam mu i wiem, że jesteśmy w dobrych rękach, ale dodzwonienie się do niego do domu niestety graniczy z cudem.
          • beba2 Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 30.10.06, 18:15
            On bardzo nie lubi kiedy się dzwoni do domu. I albo się to akceptuje, albo nie.
            Lekarz tez człowiek i chce mieć życie prywatne.
            Jesli to nam nie pasuje ( mnie nie pasowało ), to się szuka innego pasjonata,
            ktory całą dobę jest pod telefonem ( ja nie znalazłam :))
            • renste Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 31.10.06, 18:58
              My chodzimy do dr Kowalskiej i bardzo sobie chwalimy.Moja szwagierka była u
              niej,ale nie "zaprzyjaźniły się" he he i zaczęła chodzić do dr Miśtala.Też jest
              zadowolona.Tylko jak coś się dzieje,a nie może się skontaktować ze swoim
              homeo,to dzwoni do mnie i prosi o kontakt z moją homeopatką hi hi.
              • sylvviaa Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 03.11.06, 22:23
                dziękuję za odpowiedzi.
                Jesteśmy już po wizycie u dr Kowalskiej i muszę przyznać, że zrobiła na mnie
                dobre wrażenie. Obawiałam się, że będzie zbyt oschła, czy niesympatyczna, ale
                nic z tych rzeczy. Jest całkiem miła, bo osoby nazbyt wylewne (typu dr
                Melanowska) mnie odstraszają.
                Na Miśtala się nie zdecydowałam, ze względów, o których pisała Beba.

                Teraz mam tylko nadzieję, że leczenie poskutkuje i refluks minie. Odtruwamy
                Miśka po Vaxigripach, a potem, po przerwie 3 tyg mamy sie zdzwonić z dr i
                prawdopodobnie będzie brać Sulph 200.
                trzymajcie za nas kciuki.
                pzdr
                • beba2 Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 04.11.06, 00:04
                  No i pięknie. Dobrze się zaczęło, bo zaczęliście od odtruwania po
                  szczepieniach. Często niedomagania organizmu dziecka ( częste przeziębienia,
                  anginy, alergie itp.) spowodowane są obciążeniem szczepieniami właśnie.
                  I często wystarczy odtrucie, żeby organizm sam się zregenerował.
                  Czekam na ciąg dalszy i kontynuację w tym wątku. Powodzenia.
                  • sylvviaa Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 07.11.06, 18:57
                    dzięki, odezwę się za jakiś czas, po konsultacji z panią dr.

                    ps, Pani dr kazała małemu też nabiału nie jeść, a ja nie dopytałam do jakiego
                    stopnia mam go unikać. Czy ser żółty i masło może, czy mam całkowicie
                    wyeliminować białko krowie? Dodam, że robiliśmy testy i alergia na b. krowie
                    nie wyszła.
                    I jeszcze jedno, czy podczas leczenia homeopatycznego mamy jeszcze czegos
                    unikać? Wiem, że mięty i kamfory. Czy czegoś jeszcze?
                    pzdr
                    • renste Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 09.11.06, 18:40
                      He he nam mówi o nabiale od 7 lat,a i tak ciągle jemy,bo nabiał kochamy:)).
                      Tyle, że staramy się miećn ze wsi,prawdziwy:))
    • sylvviaa Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 29.12.06, 22:47
      piszę jak obiecałam.
      Po trzech tygodniach powtórzyliśmy odtruwanie po VaXIGRIPIE, potem znowu
      przerwa. Wczoraj byliśmy u dr i dostaliśmy Sulphur 200 3kulki przez trzy dni.
      Zobaczymy. Wydaje mi się, że po odtrutce jest poprawa. Piszę "wydaje mi się",
      bo same objawy są dość trudne do zaobserwowania - dziecku się cofa jedzenie z
      żołądka, a mały to spowrotem połyka. Nie chce współpracować i mnie o tym
      informować. Sama go muszę obserwować, ale co sobie połknie, jak nie widzę to
      jego. Faktem jednak jest, że pezd leczeniem dawało się zaobserwować coffanie
      bardzo często, prawie po każdym posiłku. Teraz - raz na kilka dni. Niemożliwe
      chyba, żebym tyle przegapiała, więc poprawa chyba jest.
      Dr radziła też unikać mleka, choć testy nie wykazały alergii. I chyba też ma
      rację, bo jak po dłuższym czasie dostał zupe mleczną, a następny dzień jogurt,
      znowu zaczęło mu się cofać i to solidnie. No więc nie jemy mleka, ale martwię
      sie o wapń.
      Jutro ostatni dzień Sulphuru. Zobaczymy. Marzy mi się dzień, kiedy moje dziecko
      będzie mogło jeść, może nie wszystko, ale prawie; a ja nie będę się martwić, że
      soki żołądkowe wyżerają mu śluzówkę przewodu pokarmowego.
      • marciszonka Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 29.12.06, 22:55
        No to bardzo fajnie :))
        A o wapń się nie martw, akurat nabiał to odwapnia a nie dodaje. Dzieci w okresie
        poniemowlęcym w ogóle nie powinnny pić mleka. Ono jest dla cielaka zresztą a nie
        człwieka najlepsze. Więcej przyswajalnego wapnia jest np. w maku niż mleku
        • beba2 Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 30.12.06, 15:44
          Nie martw się mlekiem kompletnie. Nie musisz go dawać, zeby uzupełniac wapń. W
          innych produktach tez jest go duzo i to łatwiej przyswajalnego.
        • sylvviaa Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 01.01.07, 10:51
          marciszonka napisała:
          > No to bardzo fajnie :)) A o wapń się nie martw, akurat nabiał to odwapnia a
          > nie dodaje. Dzieci w okresie poniemowlęcym w ogóle nie powinnny pić mleka.
          > Ono jest dla cielaka zresztą a nie człwieka najlepsze. Więcej przyswajalnego
          > wapnia jest np. w maku niż mleku

          Ach, niby to wiem, ale i tak mam niezły kołowrót. Każdy lekarz mówi co innego -
          jedni są za eliminacją mleka, inni przeciw. Zapytałam na 'alergiach' o to, czym
          można zastępować mleko, żeby nie było niedoborów wapnia.

          Beba, a ile tego maku powinno 5letnie dziecko zjeść, żeby uzupełnić dzienne
          zapotrzebowanie na wapń?

          pozdrowienia w Nowym Roku ;)
          • beba2 Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 01.01.07, 19:42
            No, maku to ja bym 5-cio latkowi nie dawała. A na pewno nie w kilogramach :)
            A Co do rygorystycznej diety bezmlecznej to Marciszonka ma wprawę. Ja tylko nie
            daję mleka w czystej postaci, bo mi młodego zaśluzowuje. Jogurty mu służą, ale
            to też w niewielkich ilościach. Brokułki i różne takie je za to w duzych
            ilościach.
            • omamamia1 Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 01.01.07, 19:51
              O matko jak sie cieszę,że czytam takie rzeczy bo na mnie wszyscy w rodzinie psy
              wieszają,że ze mnie przygłup bo dzieciom mleka nie daje a im "słodkie" mleko
              tak jak i mnie nie służy(objawy gastryczne)więc lecę na jogurtach i kefirkach
              od czasu do czasu,nie za dużo.
          • sylvviaa Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 18.01.07, 21:54
            cześć,

            ciąg dalsz sprawozdania: ;)

            po dw`óch tygodniach zadzwoniłam do dr i - jako że teraz już dramatycznej
            poprawy nie było - mamy się dalej kurować sulphurem200. Trzy dawki po trzy
            kulki w odstępach cotygodniowych.
            Niestety do tego doszło jeszcze paskudne przeziębienie, które mały złapał ode
            mnie (teraz już wszyscy smarkamy i cherlamy). U niego zaczęło się strasznym
            katarem. Dr poradziła pierwszą dawkę sulphuru rozpuścić w 3/4 szklanki wody i
            dawać przez 4 dni 3 razy dziennie po łyżeczce leku. Gdy do tego doszedł
            kaszel, kazała podawać 4 x dziennie. Teraz już katar zelżał, ale kaszle
            brzydko. W razie czego mam dzwonić.
            Się stresuję trochę ;) bo to nasza pierwsza infekcja leczona homeo.
            pzdr
            • beba2 Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 19.01.07, 10:25
              Nie stresuj sie tylko działaj. Nie można tylko liczyć na telefon do lekarza.
              Jak Cię niepokoi kaszel ( a każdy kaszel powinien jakoś niepokoić ), to udaj
              sie do lekarza - jakiegokolwiek na osłuchanie.
              • sylvviaa Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 19.01.07, 12:21
                Dziś kaszle jakby mnie, jpoobserwuję go jeszcze do wieczora i zadzwonię do niej
                wieczorem z pytaniem, co dalej.
                • renste Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 22.01.07, 11:26
                  Można do dr pojechać tylko na osłuchanie.My tak robimy.Tylko wcześniej ustal
                  telefonicznie czy może być np.20zł za to osłuchanie.U nas może być::)))-wizyta
                  wtedy trwa kilka minut.
                  A człowiek potem śpi spokojniej.
                  • inflorescentia Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 13.02.07, 01:02
                    Widzę z postów, że dr Kowalska i dr Miśtal są homeopatami pediatrami ale czy
                    zajmują się również leczeniem chorób skórnych u dzieci.Bo ja mam syna, który od
                    3 lat ma poważne problemy z trądzikiem. A słyszałam, że lekami homeopatycznymi
                    można skutecznie wyleczyć trądzik.
                    Jeśli któraś z Pań mogłaby mi powiedzieć czy ci lekarze zajmują się również
                    leczeniem trądziku, byłabym bardzo wdzięczna.

                    • beba2 Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 13.02.07, 09:33
                      Homeopaci zajmują się większością schorzeń, trądzikiem również.
                      • inflorescentia Re: Kraków: Kowalska czy Miśtal 14.02.07, 00:41
                        Wiem,że homeopaci zajmuja się również leczeniem trądziku.Tylko się chciałam
                        zorientować czy dr Miślal lub Kowalska potrafia skutecznie wyleczyć trądzik.
                        Może któraś z Pań wie coś na ten temat?
                        A może słyszał ktoś o jakimś innym homeopacie z Krakowa,który dobrze leczy
                        trądzik.Czytałam na forum również o Zawiślaku i wielu innych. Ciężko jest mi
                        tak wybrać,bo nigdy nie byłam u homeopaty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka