gaj33
28.10.06, 15:16
To juz czwarta noc jak moja córka meczy sie w nocy. Ma tak okropnie zatkany
nos że tragedia, w nocy az słychac jak jej bulgocze i przełyka to wszystko co
jej sie tam w nosie gromadzi ,ale dla mnie najbardziej dziwna rzeczą jest to
że w ciagu dnia nie ma kataru nic jej z nosa nie leci a w nocy to chce sie
udusić. Dwie noce temu to az zwymiotowała ten śluz a nos dalej zatkany i
kolejna noc nieprzespana- co robić ?