gniadus
18.02.07, 13:35
W czwartek byliśmy u homeo z 40 stpniową goraczką z wymiotami(grypa) mały dostał eupatorium perfoliaticum i natychmiast wymioty się skończyły, gorączka spadała wolno(z pomocą kąpieli schładzającej)spadła do rana. Od wczoraj utrzymuje się kaszel ale nie taki głeboki oskrzelowy lecz gardłowy(kaszle w dzień w nocy nie). Proszę o poradę czy bryonia 30 z wody mogłaby tu pomóc( śledząc notatki z poprzednich wizyt znalazłam własnie bryonię przy kaszlu) Kontakt z homeo dopiero jutro więc liczę na wskazówki.