Dodaj do ulubionych

co posiłek to wymioty - prosze o radę

14.04.07, 22:36
Moje dziecko (10 miesięcy) je leki homeopatyczne od 6 tygodni:
- calcium quertus 3 x 3 granulki
- nux vomica 9CH - 2 x 3 granulki
- alumina 9CH - 2 x 3 granulki
- exmykahl - pól czopka dziennie
- od 10 dniu beneflore (na czubku noża)
- od 10 dniu chińskie zioła 1x 2 ml

Od jakis 2 tygodni bardzo często wymiotuje. Standardem sa wymioty po kolacji,
ale coraz częściej trafiają się wymioty w ciągu dnia. Dziś wymiotowoała 4
razy. 3 razy w trakcie posiłku lub zaraz po, a raz po godzinie od zjedzenia
(sekunde później jak podałam calcium quertus).
Je naprawdę niewielkie porcje - 80-100 ml - w sumie wychodzi 400 ml na dobe
i niestety chudnie w oczach - tydzien temu wazyla 7 kg (tyle co 4-5
miesięczne dzieco), ale teraz prawdopodobnie mniej.

Dr od homeopatii powiedziała, zeby się nie przejmowac, że niektóre dzieci tak
mają. Ja
się jednak martwię , bo to stan normalny nie jest. Nie wprowadzałam nic
nowego do diety.
Czy mozliwe, ze przedawkowałam leki?

Po 2 tygodniach przyjmowania homeopatów problemy z jedzeniem zniknęły. Teraz
jednak powróciły z niespotykanym dotąd nasileniem.

Prosze o odpowiedz, bo nie wiem, czy przez swoją maniakalna chęc uzdowienia
Igi nie zrobiłam jej krzywdy.

To samo pytanie zadalam na forum Alergie. Uraszam o wybaczenie dublowania
wątku, gdyz jestem ciekawa Waszych opinii.
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: co posiłek to wymioty - prosze o radę 14.04.07, 23:11
      Nic Ci właściwie nie umiem powiedzić, nie znam się na dzieciach, ale homeopatka to według mnie taka
      raczej średnio trafiona. Pomijając to, że to leczenie wygląda na mało homeopatyczne (chociaż w użyciu
      są leki homeopatyczne), to każdego lekarza by zaniepokoiło, że pacjent zaczyna nagle wymiotować, i
      to tak często.

      Jeśli chodzi o przedawkowanie leku jako substancji chemicznej, to możesz się nie martwić, bo tych
      leków nie da się przedawkować w sensie ilości. calcium quertus - chodzi Ci o lek Wali?

      "Niektóre dzieci tak mają", o matko...

      Z jakimi problemami wylądowałyście u homeopaty?
      • dlaagi Re: co posiłek to wymioty - prosze o radę 14.04.07, 23:35
        Moje dziecko jest pod opieką CZD. Niestety przeprowadzonych dziesiątki badań
        nie wykazały nic, co mogoby byc przyczyna jej niechęci do jedzenia. Ma
        skłonnosi do refluksu (potwierdzone gastroskopia), ale ta ułomność nie powinna
        sutkowac ttalnym odmawianiem przyjmowania jedzenia. Wcześniej miala rownież
        wydalanie wapna z moczem, ale odstawiłam sztuczne mlekoi witamine D i podobno
        sie poprawiło.
        Problem z jedzeniem był od zawsze. W wieku 6 tygodni Iga odstawiła się od
        piersi, wiec zaczęlam ściągac mleko i podawać butelką. Później odtstawiła się
        od butleki, to karmilismy ją łyżeczką. Nastepnie przeszlimy na zakraplacz. A
        gdy i zakraplaczem nie dało sie jej wcisnac jedzenia, to lekarze założyli jej
        sondę do żołądka. Na sondzie przez miesąc czasu przybrala 0,5 kg i to jest
        rekord. Po wyciągnięciu sondy w ciagu tygodnia straciła 200 gram. Moje dziecko
        tylko 3 razy (trzy) w zyciu dało nam do zrozumienia ze jest głodne. Może nie
        jeść i nie pic cały dzień. Ma stwierdzona anoreksje niemowlęcą. Dwa razy
        byliśmy w szpitalu, bo sie odwadniala. Dzieci w jej wieku powinny jest jakies
        180-200 ml na porcję - ona je 80-100(razem ok 400 ml jedzenia na dobę - norma
        ok 1 litr).

        Wówczas zaczęlam szukac pomocy u lekarzy homeopatów. Zrobilismy badanie
        biorezonansem i wyszla candida ++. Potwierdzilam jej istnienie badaniem kału.
        Te wszystkie granulki bierzemy właśnie na candidę. Dodatkowo Iga ma mega
        zaparcia - co drugi dzien robie jej lewatywe lub aplikuję 1/4 czopka. Jak
        kiedyś nie zrobila kupy przez 2 dni, to przy wypróżnianiu pekla jej śluzówka
        odbytu. Zaparcia to prawdopodobnie skutek niepicia. Ale nie mam jak jej zmusić
        do picia czegokolwiek.

        Stan Igi jest sinusoidalny. Raz jest lepiej (chetniej je), a raz gorzej
        (karmienie sondą i teraz te wymioty). Poszukuje cudownego srodka, który
        przywróciłby mi radość z macierzyństwa.

        Ten lek to calcium quercus Wali - dokładnie tak. miały pomóc na skórę na
        policzkach, która przypomina papier scierny, ale nie widzę efektu.
        • very.martini Re: co posiłek to wymioty - prosze o radę 15.04.07, 15:24
          Kiedy wystartowałaś z homeopatią i co się zmieniło na plus od tego czasu?
          • dlaagi do Very.martini 16.04.07, 13:03
            Homeopatią zaczęliśmy się leczyć 6 tygodni temu. Po 2 tygodniach nastąpił cud -
            moje dziecko samo zaczęło otwierać buzię, jeść i ładnie przybierać. Ale po
            kolejnych 2 tygodniach Iga zaczęła sporadycznie wymiotowac. Wybraliśmy się na
            wizytę kontrolną do innej dr (dr M) i ona zaleciła jeszcze profilaktyczne
            przeleczenie na pasozyty (paraleum), dodała jeszcze kulki na zaparcia i
            chińskie zioła. Od tego czasu Iga zaczęła wymiotować praktycznie co posiłek.
            Ograniczyłam racje żywnościowe do ok 80 ml na porcję i wymioty ustały, choć nie
            zawsze. Czasami wymiotuje już po zjedzeniu 30 ml.
            Dzwoniłam do dr M i kazala ograniczyć lub przestać podawac chińskie zioła.
            Niestety brak poprawy.

            Myslałam, ze to wina zębów, ale one już wyszły a wymioty pozostały. Część z
            tych wymiotów jest wymuszona - jak się Ige zainteresuje czymś lub dostanie
            zabawkę do buzi, to w 7 na 10 przypadkach nie ma wymiotów. Niestety są też
            wymioty samoistne o których wywoływanie nie podejrzewałabym dziecka.
            Teraz sie łudzę, że to pogorszenie stanu to efekt uboczny podawania homeo.
            Tylko jak długo moze trwać ten dołek?
    • omamamia1 Re: co posiłek to wymioty - prosze o radę 15.04.07, 11:19
      Co do candidy to jestem na bierząco bo właśnie udało mi się jej pozbyć u
      dziecka i to bez sanum(candida glabrata ++)Te wymioty raczej pasują mi do
      lamblii jeśli już.Dla mnie to nie jest świeży problem,trochę w życiu przeszłam
      z pierwszym dzieckiem i spotkałam podobny przypadek.Był on juz wówczas
      zdiagnozowany prawidłowo po latach żmudnych poszukiwań matki u
      gastrologów,dietetyków i innnych specjalistów.Dziecko miało pierścień
      naczyniowy uciskający przełyk w taki sposób,że odczuwało ciągły dyskomfort przy
      przełykaniu stąd awersja do jedzenia a przy niektórych pokarmach lub przy
      przyjęciu nieodpowiedniej pozycji dochodziło do wymiotów.Tę nieprawidłowość
      może stwierdzić tylko badanie rtg z kontrastem przełyku,a dokładne ulokowanie
      pierścienia-badaniem echo.
      • dlaagi Re: co posiłek to wymioty - prosze o radę 16.04.07, 12:26
        Omamamia1 czy mozesz napisac mi troszkę o Waszej walce? Czym się leczyliście i
        jak długo? Aby nie zaśmiecac forym, mozesz napisac na gazetowego. Na lambie
        robilismy badania z 4 próbek i nie wyszło nic. Jedynie biorezonansem, ale to
        też tylko jeden raz (a badanie było robione 2 razy).

        To badanie z kontrastem - syntografię mamy zaplanowane na 07.05.2007 (i to po
        znajomości w CZD inaczej były terminy w sierpniu). Mam nadzieję, że doczekamy
        do tego czasu bez żadnego odwodnienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka