Dodaj do ulubionych

Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej?

24.05.07, 21:40
Witam,
kilka dni temu pisałam o moim synku z prosbą o pomoc.
Sprawa dotyczyła głównie kaszlu i wielkich migdałów.
Po ostatnim zapaleniu płuc utrzymywał się mokry, męczący kaszel.
Po lekturze forum i konsultacji z naszą homeopatką podałam Antimonum
Tartaricum 5CH trzy razy dziennie, po trzy granulki do buzi. Już po pierwszej
dawce było duzo lepiej: początkowo nasilenie kaszlu, ale noc przespana i nie
słychać furczenia wewnątrz.
Podaje to dziś drugi dzień.
Kaszel duzo mniejszy, ale pozostał suchy, duszący po przebudzeniu i troszke w
nocy.

Czy dalej podawać Antimonum Tartaricum czy może teraz podać Drossera, ktora
pomagała wczesniej w ataku kaszlu suchego? (trzy granulki w razie kaszlu).
A może coś innego?
Jeżeli Drossera to jak ją podawać?
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 25.05.07, 08:09
      zasada na forum jest taka że nie mieszamy homeopatom w leczeniu, najlepiej
      byłoby gdybyś zadzwoniła i zapytała.To nie jest nic dziwnego,że objawy się
      zmieniają i jest również potrzeba zmiany leku.
      pzdr
    • nurich Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 25.05.07, 14:06
      No własnie problem w tym, że od wczoraj nie mogę sie z nią skontaktowac, chyba
      wyjechała.
      A nie chcę dziecku zaszkodzic podając ciągle ten sam lek...
      • 5_monika Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 25.05.07, 15:36
        to napisz DOKŁADNIE kiedy jest kaszel, jaak długo kaszle, jak wygląda dziecko
        podczas kaszlu, o której godzinie, czy kaszle jak spi, też o której, po czym
        poprawa lub pogorszenie.
        Możesz postawić 2 bańki na plecy.

        Napisz czy podajesz mleko lub jego przetwory w tym czasie jak zmagacie się z
        kaszlem.
        • nurich Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 25.05.07, 22:09
          Niestety chyba wyjazd na weekend :( a ja nie wiem co robić.

          Kaszel suchy mamy od grudnia, tylko w czasie tych zmian na płucach zrobił się mokry.
          Teraz już jest to co wcześniej czyli:
          - w dzień delikatne, prawie niezauważalne pokasływanie, jakby coś w gardełko
          zadrapało, po większym tylko bieganiu pokasłuje więcej,
          - po przebudzeniu się w dzień i rano kaszel suchy (trwa kilka minut)
          doprowadzający do odruchu wymiotnego, czasem kończy się zwymiotowaniem
          niewielkiej ilości,
          - w nocy jak się obudzi na picie to pokaszle kilka razy i spi dalej, zauważyłam
          że dostaje mocniejszego kaslzu w czasie snu, gdy jest mu za gorąco

          Podczas kaszlu dziecko się denerwuje, złości, przeszkadza mu to, szczególnie w
          nocy, zaczyna wtedy marudzić, często mówi wtedy "ała" czyli coś boli. Robi się
          czerwony na buzi, widać wysiłek.

          W domu mam na kaszel jeszcze Santa Herba (nie pomgało), Drossera (podana w
          trakcie ataku kaszlu w nocy skracała jego trwanie.

          Kurde wściekła jestem , że nie przewidziałysmy obie tego ,że wróci ten kaszel,
          skupiłysmy sie na wyleczeniu mokrego po zapaleniu płuc i to się udało dzięki
          Antimoinium Tartaricum. I nie wiem czy dalej to podawać czy coś innego?

          Baniek się boję, bo nie wiem jak, nigdy tego nie robiłam i czytałam że nie można
          tak małym dzieciom?
          • 5_monika Re: nurich 26.05.07, 19:59
            bańki kup gumowe chińskie i postaw 2 szt. między łopatkami, możesz jedną na
            wieczór a na drugi szień kolejną.Było już o tym na forum, wklep w wyszukiwarkę.
            Bańki stwia się już 6-cio miesęcznym maluchom, oczywiście nie ma potrzeby
            stawiać na dużej powierzchni.
            Zerknę o tym kaszlu napiszę.
            pzdr
        • nurich Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 25.05.07, 22:12
          Dziecko jest na diecie bezmlecznej, bezglutenowej i bezjajecznej.
          Dostaje trochę mleka koziego rano.
          • basiaw87 Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 25.05.07, 22:29
            Może spróbuj kropelki Tartephedreel. U mnie sprawdziły się lepiej niż
            santaherba.
            • nurich Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 30.05.07, 14:30
              Po ilu dawkach mam spodziewać się efektu po Tartephedreel?
              Moja homeopatka chyba juz sama nie wie co dobrać :(
              Wielu już rzeczy próbowlaismy bez efektu.
              Podaję mu Tartephedreel trzy razy dziennie po 10 kropli od dwóch dni.
              Mam wrażenie że kaszel znow robi sie wykrztuśny i nasilił sie w nocy, cała
              prawie noc kaszlu, bardzo męczącego, dosłownie płuca niedługo wypluje.
              Co robić?
              • basiaw87 Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 30.05.07, 20:52
                Ja podawałam na początku nawet co 15 minut, potem rzadziej, ale dość często po
                10 kropli. Noc spokojna, na drugi dzień było lepiej. Nie wiem, czy to poprawa
                po kroplach, czy po prostu tak miało być, bo córka przeszła krztusiec i miewa
                jeszcze "gorsze" dni (kaszlać po krztuścu może i przez pół roku).
              • 5_monika Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 31.05.07, 12:21
                to bardzo niedobrze,że ten kaszel tak męczy w nocy.
                Obym się myliła, ale wątpię w wyleczenie tym komplksem Heel-a na kaszel.
                Postaw te bańki.
                Nie pamiętam już,
                czy dziecko ma jakiś lek konstyt. ?
                • marciszonka Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 31.05.07, 12:32
                  Ja chciałam tyle dodać, że za nic nie podawałabym tego kompleksu w takich dużych
                  dawkach i tak często, bo on ma właśnie bardzo specyficzny obraz ostrego
                  zapalenia oskrzeli z duszeniem się po nocach jako i z każdym oddechem niemalże,
                  aż do wymiotów. Jak nie było poprawy po jednym podaniu, góra dwóch to out i nie
                  podawać za nic więcej. Tym bardziej, że są to niskie potencje, a więc
                  zawierajace substancję wyjściową.
                  • nurich Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 31.05.07, 12:35
                    Czyli co Tartephedreel odstawić ?
                    ale co dalej robić?
                • nurich Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 31.05.07, 12:32
                  Tuberculine, ale dostał tylko dwa razy dopiero.
                  Naprawde już jestesmy załamani tym kaszlem, jak chodzi to prawie wogóle nie
                  kaszle, chyba że pobiega wiecej jak wieje wiatr.
                  Lakarka konwencjonalna przepisała wziewy, które tez nic nie pomagały więć
                  świństwo odstawiłam.
                  Teraz widzę że homeopatka też już zrezygnowana, zmartwiona i nie wiadomo co robić.
                  Nawet nie wiadomo co jest przyczyną takiego kaszlu.
                  Miał już tyle razy |RTG płuc, że nie chcę go znowu naświetlac. Osłuchowo czysto.
                  • marciszonka Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 31.05.07, 13:53
                    Ale zaraz zaraz - to bardzo istotne - kiedy ostatnio dostał tą tuberkulinę i w
                    jakiej potencji???
                    • nurich Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 31.05.07, 14:03
                      Tuberculinum 15 ch ma dostawać raz na dwa tygodnie 3 granulki do buzi.
                      I przepraszam sie pomyliłam dziś ma być dopiero drugi raz.
                      Podać?
                      • 5_monika Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 31.05.07, 14:39
                        to ja podałabym dzisiaj z wody tą Tuberculinę przed spaniem i w trakcie kaszlu
                        i zobaczyła czy jest reakcja.
                        Tą Droserę też miej w pogotowiu skoro pomagała.
                        ??
                        • nurich Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 31.05.07, 15:02
                          Czyli te 3 granulki w cwierć szklanki wody? I łyżeczkę podać?
                          • 5_monika Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 31.05.07, 15:11
                            na przykład tak, wystarczy 1 granulka.
                            Podać 1 łyżeczkę malutką, tylko tyle żeby rozlało się jamie ustnej.
                            • nurich Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 01.06.07, 13:19
                              Zrobiłam tak z Tuberculinum jak tu napiasne :)
                              Noc lepsza o dziwo. Kaszel się pojawił ale był mocno wykrztuśny, nie suchy i
                              podałam dosłownie kilka kropel tej samej wody co przed snem i kaszel umilkł do
                              samego rana :)
                              Rano tylko kilka kaszlnięć mokrych po przebudzeniu. Trochę więc lepiej niż
                              poprzednie dni.
                              I co teraz radzicie? Czekac teraz dwa tygodnie znów z tą tuberculiną czy podać
                              dzis znów na noc?
                              Do tego homeopata prosił o przesunięcie wizyty an późniejszy termin, a mielismy
                              iść w środę :(
                              • marciszonka Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 01.06.07, 13:36
                                Ja bym nie podawała nic abosolutnie dopóki nie kaszle. Jak zakaszle to z tej
                                wody łyżeczę i nic więcej, ale już nie powienien, wydaje mi się. o samej wizyty
                                cisza i oberwacja. Tak ja bym przynajmniej zrobiła.
                                • 5_monika Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 01.06.07, 13:46
                                  jeśli dziś zacznie kaszleć to podałabym tak jak wczoraj, a wtedy następne dni 1
                                  raz dziennie.Przed każdym podaniem zamieszaj 10 razy, albo jeśli masz to w
                                  butece to wstrząśnij też 10.
                                  pzdr
                              • 5_monika Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 01.06.07, 13:47
                                kup te bańki gumowe :)
    • nurich Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 02.06.07, 13:43
      Kaszlu w nocy zero, trochę rano po obudzeniu, więc super!
      Ale pojawił się zamiast tego żółty gesty katar :(
      • marciszonka Re: Kaszel był mokry, teraz suchy - co dalej? 02.06.07, 14:01
        I bardzo dobry objaw - czyści jak powinno :)
    • nurich Re: pogorszyło się 03.06.07, 21:38
      Niestety od wczoraj wieczorem ma duże pogorszenie: kaszel się nasilił, ale jest
      tylko w dzień, głównie w pozycji poziomej i w aucie (?), jest mokry, głęboki.
      Już po słuchu podejrzewam że znów są zmiany na płucach. Katarek jest znikomy: po
      odciągnięciu z rana zielonych glutów w dzień leciała tylko woda w niewielkiej
      ilości.
      Niestety pojawiło się mocno łzawiące oczko i trochę zaczyna ropieć.
      Doszło też rozwolnienie, tzn luźne, cuchnące stolce z niestrawionymi resztkami,
      wzdęcie, były dwa w ciągu dnia.

      Jutro stanę na głowie aby dostać się do homeopaty naszego, ale chyba będzie to
      niemożliwe :(
      Nie chcę podać antybiotyku dziecku, które pomimo tych objawów nie gorączkuje i
      ogólnie ma bardzo dobry nastrój, jest tylko nerwowy bo jemu to wszystko
      przeszkadza (np. dostaje szału jak wytrze rączką nosek i ma mokrą rączkę).

      Jak nie dostanę się do homeopatki i pójdę do przychodni to dostanie znow
      antybiotyk, a to wykończy do reszty.
      Może te bańki? Poznałam ostatnio na placu zabaw mamę, ktora mogłaby mi pomóc
      (sama się boję). ale czy po bańkach nie ma jakichś efektów ubocznych, np.
      pogorszenia czy gorączki?

      Bardzo się martwię. Chyba zwariuję.
      • 5_monika Re: pogorszyło się 04.06.07, 08:03
        słuczhaj,
        nam trudno powiedzieć czy te objawy o którym piszesz są dobre czy nie , byc
        może tak, jeśli dziecko dobrze się czuje.
        Kup bańki gumowe-są w aptekach - i postaw sama, to jest dziecinnie proste, nie
        kupuj próżniowych ,jeśli nie masz zadnych w domu.Dziecko może później normalnie
        wychodzić na dwór.
        Jeśli nie dostaniesz się do homeopaty, to dla spokoju idź do pediatry, niech
        osłucha dziecko, tylko pytaj dokładnie czy słyszy jakieś zmiany czy nie.

        W tej chwili gdybys podtawiła bańki nie powinno być gorączki, częstszy kaszel
        może być, chodzi o to żeby wydzielina się rozluźniła i oderwała.
        Nie wim czemu od razu myślisz że są zmiany w płucach.Każde dziecko jest inne ,
        mój kiedyś kaszlał przez miesiąc na mokro i co ciekawe właśnie po leku
        konst.zaczął intensywnie.

        pzdr
        • nurich Re:znów homeo pomogło 05.06.07, 15:23
          Na szczęście dr. homeo była wczoraj na wizycie domowej.
          ale po kolei:
          W nocy z niedzieli na poniedziałek kiedy dostał gorączki, zaczął tez okropnie
          kasłać. Kaszel był mokry, ale coś się nie mogło oderwać, tylko chraczało i
          warczało, kaszel sprawiał bół, bo młody płakał po każdym kaszlnięciu.
          Przeszukałam domową apteczkę i znalazłam:
          Ipeca Complexe 65 Lehning - zmieszałam 3 krople w cwierć szklanki wody,
          podawałam strzykawką do buzi po 2,5 ml co 15 minut do momentu ustapienia kaszlu,
          na początku sie nasilił, potem zniknął aż do rana
          - L52 Lehning 3 krople na wode co 15 minut 3 razy

          Dr. homeo na drugi dzień potwierdziła aby podwać dalej Ipeca 3 razy dziennie po
          3 krople na wodę i L52 5 razy dziennie po 3 krople na wodę.
          Doadtkowo dodała Nothakel przeciwzapalny i Mercurius Solubilis Complexe 39, bo
          migdałki były brzydkie.
          No i dziś dziecko mam w świetnej formie :)
          Jutro kontrola u homeo, więc będę wiedziała kiedy odstawic te leki
          • 5_monika Re:znów homeo pomogło 05.06.07, 16:12
            to dobrze że dziecko lepiej się czuje
            ale dla mnie to i tak za dużo leków na raz i to kompleksowych
            pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka