nurich
24.05.07, 21:40
Witam,
kilka dni temu pisałam o moim synku z prosbą o pomoc.
Sprawa dotyczyła głównie kaszlu i wielkich migdałów.
Po ostatnim zapaleniu płuc utrzymywał się mokry, męczący kaszel.
Po lekturze forum i konsultacji z naszą homeopatką podałam Antimonum
Tartaricum 5CH trzy razy dziennie, po trzy granulki do buzi. Już po pierwszej
dawce było duzo lepiej: początkowo nasilenie kaszlu, ale noc przespana i nie
słychać furczenia wewnątrz.
Podaje to dziś drugi dzień.
Kaszel duzo mniejszy, ale pozostał suchy, duszący po przebudzeniu i troszke w
nocy.
Czy dalej podawać Antimonum Tartaricum czy może teraz podać Drossera, ktora
pomagała wczesniej w ataku kaszlu suchego? (trzy granulki w razie kaszlu).
A może coś innego?
Jeżeli Drossera to jak ją podawać?