Dodaj do ulubionych

pytanie do "specjalistek" :) zaczynamy homeo

30.09.08, 19:04
Od długiego czasu sledze to forum, ale dopiero teraz zdecydowalam sie
sprobowac homeopatii i 10 października mamy umowiona wizytę u homeopaty
klasycznego/pediatry.
Mam synka ktory nigdy nie chorowal, a teraz zaczął przedszkole i od 4 wrzesnia
non stop kaszle i smarka. Do przedszkola chodzi w kratkę, bo jak widze ze jest
słaby to go nie posyłam. Leków tradycyjnych w zasadzie mu nie dałam z
wyjątkiem syropu prawoślazowego i echinasalu na wzmocnienie odporności.
Czyli mozna powiedziec ze mały nie byl "truty" chemią.
Nie podoba mi sie jednak tak długo utrzymujący sie stan nazwę to
przeziebienia, choc nie wiem czy to przeziębienie czy moze jakieś oczyszczanie
organizmu. Zetknąl sie z odpowiednim wirusem i ruszyło.

Chciałabym znaleźć lekarza ktory poprowadzi mi dziecko naturalnie, bez
tradycyjnych leków i wytłumaczy czy to prawidlowa reakcja organizmu w zwiazku
z jesienią czy to jest infekcja.
Zapisałam sie do homeopatki bo chcemy od czegos zacząć a czytam ze sukcesy tu
macie ogromne, wiec stąd ta decyzja.
Ale........mam jeden problem.:

Często piszecie np. dziecko ma zielony katar, nie może oddychać, po czym
dostaje porcję kulek i budzi sie rano zdrowe, albo duszacy katar a rano po
kulkach cisza. Niby fajnie ale zastanawiam sie czy nie sa to przykłady
blokowania objawów tak jak za pomoca chemicznych leków, i to mnie martwi.
Oczekuje raczej podejścia po pierwsze profilaktycznego a po drugie jak juz coś
sie przyplącze to leczenia które nie blokuje mechanizmów samonaprawczych i
samooczyszczania organizmu.
Czy homeo może mi to zapewnic? Mozecie jakos rozwiac moje wątpliwości?
Prosze mnie źle nie zrozumieć, nie podwazam tu skutecznosci homeopatii tylko
po prostu jej nie rozumiem a pilnie musze sie zdecydowac komu powierzę zdrowie
dziecka.

Idealny był by dla nas naturopata który korzystalby z homeo i innych
naturalnych metod ale takiego w Poznaniu nie znalazłam.
Pozdrawiam


Obserwuj wątek
    • inka.1 Re: pytanie do "specjalistek" :) zaczynamy homeo 30.09.08, 19:28
      Przepraszam, że podpinam się pod Twój wątek ale mam podobny problem. Mój synek
      też odkąd poszedł do przedszkola cały czas kaszle. Nie chcę już chodzić do
      naszego pediatry gdyz on na wszystko przepisuje antybiotyk, a alergolog -
      zyrtec. Umówiłam się pierwszy raz na wizytę do lekarki homeo. Wizytę mamy za 2
      tyg. ale cały czas myślę czy to nie będzie strata czasu i pieniędzy. Jeśli będą
      jakieś życzliwe mamy i podzielą się z swoimi przypadkami skuteczności takiego
      leczenia, będę bardzo wdzięczna.
      • misialski Re: pytanie do "specjalistek" :) zaczynamy homeo 30.09.08, 19:36
        Ja akurat nie mam wątpliwosci co do skuteczności leczenia homeo. Wielu moich
        znajomych bardzo sobie chwali. Ja sie zastanawiam czy to będzie skuteczność
        leczenia o ktorą mi chodzi, czyli nie maskowanie objawow, a usuwanie przyczyn.

    • very.martini Re: pytanie do "specjalistek" :) zaczynamy homeo 01.10.08, 19:26
      W dobrą stronę kombinujesz.
      Indywidualnie dobrany lek homeopatyczny nic nie
      blokuje, jeśli ma wyleczyć katar albo przeziębienie.
      Problemy mogą zacząć się w momencie, kiedy zaczynamy
      traktować lekiem złożonym jakąś przewlekłą lub
      nawracającą dolegliwość. Wtedy, jak to określił mój
      homeopata, nie wiadomo, w którą stronę to pójdzie -
      jeśli rozumiesz, o co chodzi. Bardzo żałuję, ale nie
      mam czasu się teraz rozpisać i pozbierać myśli,
      napiszę coś do rzeczy, jak tylko znajdę chwilę, oki?


      16%VOL
      22%VAT
      • mami7 Re: pytanie do "specjalistek" :) zaczynamy homeo 01.10.08, 23:45
        ...Bardzo żałuję, ale nie
        > mam czasu się teraz rozpisać i pozbierać myśli,
        > napiszę coś do rzeczy, jak tylko znajdę chwilę, oki?
        >
        >
        > 16%VOL
        > 22%VAT

        jeśli autorka wątku się nie zgodzi, to ja bardzo proszę o rozpisanie się. byłam
        miesiąc temu z dzieckiem u lekarki(polecanej tu a forum, zresztą kolejnej.
        dostałam bardzo dużo na raz leków homeopatycznych złożonych. nie wiem co teraz
        zrobić.
        • misialski Re: pytanie do "specjalistek" :) zaczynamy homeo 02.10.08, 09:42
          Oczywiscie ze sie zgadzam, i czekam na wiecej informacji. W miare mozliwosci
          oczywiście:)

          Pozdrawiam
        • 5_monika Re: pytanie do "specjalistek" :) zaczynamy homeo 02.10.08, 11:46
          mami7
          napisz dokładnie jakie leki i jakie dawkowanie
          pozdrawiam
    • jenny_curran Re: pytanie do "specjalistek" :) zaczynamy homeo 11.10.08, 14:15
      A czy ty kobieto w ogóle poszłaś do lekarza choćby osłuchać to biedne dziecko, które od miesiąca ma kaszel i katar? Poprzez swoją bierność znęcasz się nad własnym dzieckiem...Ohyda.
      • very.martini Re: pytanie do "specjalistek" :) zaczynamy homeo 11.10.08, 14:33
        Słuchajcie, co ja mam robić z takimi wpisami, które traktują
        Forumowiczki jak idiotki leczące dzieci mysią kupą wtykaną do nosa.
        Nie ma technicznej możliwości walnąć w nagłówku forum wielkiego
        czerwonego napisu, że pewnie ponad 50%, które tu trafiają, to matki,
        które mają już dość ładowania w dzieci różnych syfiostw, ale też nie
        są na tyle głupie, żeby nie wiedzieć, że stetoskop to nie jest
        narzędzie diabła, a i antybiotyk to nie koniec świata i czasem podać
        trzeba... Co więcej, czasami przepisują antybiotyki sami homeopaci,
        jeśli uznają, że ich możliwości się wyczerpały. Wszystko jest dla
        ludzi, kurde, jak ja mam to wytłumaczyć takim osobom jak
        Jenny_Curran?


        16%VOL
        22%VAT
        • alexxx martini:) 12.10.08, 01:00
          Ja sobie Was podczytuje czesto i myslalam, ze Ty juz nie
          tlumaczysz :):):):) bo i po co.
          Uwazam, ze kazdy sam musi dojrzec do takiej decyzji nic na sile:))
          daj spokoj biednej Jenny:)

          Kulki sa...problematyczne:) Ot i tyle. Ja je zre. lubie i polecam:)
          MOje dziecke tez zre, lubi (czy poleca - nie wiem:) Nie chorujemy,
          nie znamy antybiotykow -, najciezsza choroba to 3-dniowka:)
          Ale demokracja obowiazuje - kazdy zre co chce i na wlasna
          odpowiedzialnosc:)
          • very.martini Re: martini:) 12.10.08, 15:15
            No podpisuję się pod Tobą rencami i nogami, tylko mnie wkurza, jak
            ktoś tu przyłazi i obraża innych. To mniej więcej tak, jak by uczeń
            przyniósł nauczycielce wypracowanie elegancko wystukane na kompie i
            wydrukowane, a ona zadzwoniła z mordą do jego rodziców, że nie
            dopilnowali, żeby nauczył się pisać długopisem...
            Ehhhhh...

            16%VOL
            22%VAT
      • misialski Re: pytanie do "specjalistek" :) zaczynamy homeo 24.10.08, 15:08
        oczywiscie ze poszlam - po chorobie :) sama wiem jak leczyc kaszel i katar.
        Uznaje zasade ze wszystko musi z organizmu samo zejsc chocby trwało bardzo dlugo.
        Pozatym takie "choroby" jesienią to normalna rzecz, a w zasadzie to nie choroba
        a oczyszczanie. Bo skoro jesienia wątroba zwalnia swe obroty to oczyszczanie
        idzie przez drogi oddechowe.
        Oczywiscie moje dzieci sa zdrowo i naturalnie prowadzone więc powikłania nie
        wchodzą w grę. I prosze nie traktowac mnie jak idiotki.

        Dodam ze pediatra była w szoku ze moje leczenie polegało na podawaniu syrpu z
        kory kruszyny, herbaty z malin i syropu z prawoślazu. Zauwazyłam tez ze dzieci
        po tym kaszlu maja ogromny apetyt, jakby naprawde wydalily z siebie jakis syf i
        teraz sa zdrowsze niz przed "chorobą"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka