abajka1
21.10.08, 07:43
Witam,
od wczoraj mam kulkę w gardle - na granicy ujścia nos-gardło (jakby
wydzielina, która nie może spłynąć z zatok i zrobiła
sobie "przerwę"), strzyka!!! mi w nosie (prawa dziurka) i zaraz po
tym przeszywa mnie ból prawej zatoki promieniując od nosa do ucha
(uczucie jakby uchodziło mi z nosa przez ucho powietrze - ten moment
boli jak choroba).
kataru narazie nie mam - ale głos jest zmieniony - kwestia czasu,
jak popłynie (tak sądzę).
Ogólnie rozsadza mi głowę, tak jakbym miała wysoką gorączkę (a nie
mam).
Wiem, że każdy przypadek doboru leków homeo jest charakterystyczny,
dlatego pozwoliłam sobie poruszyć mój "przypadek zatokowy"
Pomóżcie, poradźcie.
podr
abajka1