Dodaj do ulubionych

Nieustający kaszel

16.04.09, 11:18
Od ponad pół roku mamy ten sam problem. Od jakiegoś czssu nie mam
homeopaty, więc próbuję ratować córkę sama. Zawsze jest tak samo.
Kaszel spowodowany spływającym katarem do gardła. Z nosa nie leci
kompletnie nic, zresztą nos nie jest nawet przytakny. Potem zaczyna
się wściekły, suchy kaszel i wtedy pomaga bądź nie Ipeca. Według
mnie ten kaszel jest konsekwencją wydzieliny spływającej do krtanii
i chyba na tym trzeba się skupić, tylko, że nie wiem jak. Euforbium
nie pomaga. Poradźcie co robić, mam już dosyć nieprzespanych nocy.
Zwykle ataki kaszlu są ok. 2-3 w nocy. W dzień to raczej stale
pochrząkuje.
Obserwuj wątek
    • positive_energy Re: Nieustający kaszel 16.04.09, 11:55

      witaj,

      prawdopodobnie ma przewlekłe zapalanie zatok, skad splywa zalegajacy
      katar. najrozsadniej wybrac sie jednak do homeo i niech dobierze
      kuracje na przewlekle zainfekowane zatoki. na wlasna reke mozesz
      sprobowac z kompleksem heela - Naso-Heel SN + inhalacje ziolowe.

      pozdrawiam
      • kokardka1973 Re: Nieustający kaszel 16.04.09, 12:18
        Dzięki, spróbuję podać jej ten kompleks. Problem w tym, że na Śląsku
        posucha, jeśli chodzi o homeopatów. Przez 2 lata leczyłam dzieci w
        Bielsku, ale bez efektu, więc dałam sobie spokój.
        • positive_energy Re: Nieustający kaszel 16.04.09, 15:53

          ważna jest tez dieta - im mniej produktow sluzotworczych, tj.
          nabialu, cukru, sokow z kartonu, przetworow z bialej maki, bananow
          tym lepiej
          • 5_monika Re: Nieustający kaszel 16.04.09, 16:00
            napisz coś więcej o tym kaszlu, jak długo w nocy kaszle, jak wygląda
            wtedy dziecko, jak się zachowuje, a co w ciągu dnia, czy ten kaszel
            jest zupełnie suchy ?
            pzdr

            odstaw mleko, banany
            • positive_energy Re: Nieustający kaszel 17.04.09, 10:11

              zrobiłabym tez badanie na obecnosc pasozytow dla swietego spokoju,
              bo moze tu jest pies pogrzebany
            • kokardka1973 Re: Nieustający kaszel 17.04.09, 10:54
              Każda noc jest inna. Ostatniej nocy kaszlnęła może z 5 razy około
              północy i do rana spała. Wcześnijsza noc- kaszel prawie godzinny,
              suchy, szczekający (od 2 do 3). Dziś rana znowu suchy, krtaniowy
              kaszel. W ciągu dnia w większości pochrząkiwanie. Z dietą ciężko,
              odstawiłam jej półtora miesiąca temu wszelkie słodycze, pije zioła
              na odrobaczanie, niestety dobroduszne babcie częstują ją jogurtami i
              pewnie jeszcze czymś innym, bo wyrodna matka dziecku żałuje. Kaszel
              trwa z krótkimi przerwami od września, mam dosyć, aczkolwiek udało
              nam się do tej pory uniknąć antybiotyków.
    • 5_monika Re: Nieustający kaszel 17.04.09, 15:16
      najlepsza w celu trwałego wyleczenia byłaby wizyta u homeopaty, jak
      dla mnie to najlepszy klasyczny
      doraźnie w nocy w casie napadu sptóbowałabym Drosera 9ch
      pzdr
    • 5_monika Re: Nieustający kaszel 17.04.09, 15:18
      + co drugi dzień jedna bańka na plecy
      • beata_17 Re: Nieustający kaszel 17.04.09, 21:45
        w ubieglym roku moj wtedy dwulatek mial taki kaszel przez 2miesiace,
        tylko w nocy ok.2-3godz. Po zbadaniu kalu okazalo sie, ze to glista.
        • isia79 Re: Nieustający kaszel 12.11.09, 22:09
          U mnie podobnie z tym kaszlem. Mały ma od 5 ciu tygodni kaszel, czysty
          osłuchowo, zaczęło się od kichania potem suchy kaszel w dzień, brał jako
          konstytucję Medorhinum ch200, ale nie było poprawy, po 1,5 tygodnia Hepar 15ch,
          lepiej przez tydzień, ale pojawił się żółty katar i kaszel z kichaniem
          (kaszlniecię i zaraz kichnięcie), dostał Rhus toxicodenrdon 30ch, pomogło na
          katar, ale kaszel nadal suchy. Potem spróbowaliśmy odblokować go Sulfurem 9ch,
          ale nic z tego - jeszcze gorzej. Potem Nux Vomica 30 ch ładnie poskutkowała na
          kaszel w dzień, ale niestety w nocy zawsze jak karmię go o 23:40 to po odłożeniu
          kaszle - sucho, ale tak jakby tchawiczny, potem ok. 3-4, ale każda noc inna.
          Zgłosiłam się telefonicznie do starej homeo 9daleko, dlatego odeszliśmy) i
          kazała dać Drosere30ch, ale jakoś nie widzę szalonych rezultatów, ale uzbrajam
          się w cierpliwość. Mały w ciągu dnia, to wulkan energii, nie ma kaszlu, ani
          kataru, nawet jako przypnie się do cyca, w dzień, to nie kaszle. teraz i tak
          przyszła na myśl lamblia, uwielbia banany, jutro ma wynik kału na pasożyty. Ale
          czy lablii wyjdą z takiego badania? Czy może to zatoki, bo facet ma tendencje do
          żółtego kataru. Wzcesniej jak miał 2-u miesięczny kaszel, to przezszło po
          Rhuxie, ale nie wiem, czy to nie było jakoś stłumione.... Boję się kolejnych
          nocy.....br.... Aha ...kaszel go nie wybudza, ale czasami mi się wydaje, że o 24
          jest suchy, a o 3-4 rano jest mokry, czy to tylko zwidy???? Aha ....wszyscy
          "profilaktycznie"pijemy olej z pestek dyni, ale Mały jest nieprzejednany, czy
          owsiki mogą być przyczyną takiego kaszlu przewlekłego??? Starszy syn chodzi do
          przedszkola, może coś przyniósł???

          pzdr

          K.
          • jagnusia1 Re: Nieustający kaszel 20.11.09, 20:09
            a czy homeopata nie kazał Ci odstawić małego od cyca? bo mi mój za sugerował, że
            to moje mleko jest przyczyną zaśluzowania dziecka? Moja córa ma 9 miesięcy i od
            kiedy poszła do żłoba Ciągle ma katar z małymi przerwami. Teraz kataru brak ale
            ciągle kaszle.
            • kmhs Re: Nieustający kaszel 21.11.09, 17:34
              u nas przy splywajacej wydzielinie pomogło hydrastis canadensis 9ch
              2 razy po 3 granulki przez 10 dni.wydzielina przestała spływac i
              kaszel sie uspokoił.a w nocy jak meczy to otwieram okno,bo jak jest
              w cieplym pomieszczeniu lub za mocno rozgrzany to meczy go kaszel to
              pomaga spongia lub bryonia-przy ostrym i czestym kaszlu daje
              poczatkowo co 12 minut i pomaga
              • uma76 Re: Nieustający kaszel 23.11.09, 08:43
                suche powietrze w mieszkaniu w sezonie grzewczym robi swoje. Mam nawilżacz i
                oczyszczacz (ale profesjonalny) i jest dobrze, nawet bardzo dobrze. Kwiatki
                doniczkowe z pokoju dzieci zniknęły.
                Leku nie polecę, ale mogę dać namiar na homeo w okolicach Częstochowy jeśli to
                nie za daleko dla Ciebie.
                • monika1979_1 Re: Nieustający kaszel 23.11.09, 11:17
                  uma76 napisała:

                  > suche powietrze w mieszkaniu w sezonie grzewczym robi swoje. Mam nawilżacz i
                  > oczyszczacz (ale profesjonalny) i jest dobrze, nawet bardzo dobrze. Kwiatki
                  > doniczkowe z pokoju dzieci zniknęły.
                  > Leku nie polecę, ale mogę dać namiar na homeo w okolicach Częstochowy jeśli to
                  > nie za daleko dla Ciebie.
                  Witaj, czy możesz podać ten namiar.Będę bardzo wdzięczna.
                  • uma76 Re: Nieustający kaszel 23.11.09, 12:55
                    widzę, że już byłaś u "mojej" ;) lekarki - dr Bułacz znaczy :) więc nic nowego
                    nie napiszę.
    • tenisistka0-4 Re: Nieustający kaszel 24.11.09, 18:01
      u nas bardzo pomaga Phytotux
      • monika1979_1 do Uma 76 28.11.09, 16:50
        masz rację :)i panią doktor Bułacz bardzo cenię. pozdrawiam serdecznie :)
        • elli04 Re: długotrwały kaszel 29.11.09, 18:31
          Przeglądam od niedawna fora w nadziei, że znajdę jakąś wskazówkę co
          robić dalej, do kogo udać się z dzieckiem.
          Post rozpoczynający wątek to dokładnie nasz przypadek. Córka 5 lat,
          w całym swoim życiu tylko raz była chora, od połowy sierpnia
          pokasłuje, też jest to spowodowane spływającą wydzieliną z nosa,poza
          tym żadnych innych objawów, wszystko ok.
          Zaliczyłyśmy kilku pediatrów, laryngologa, alergologa.Każdy z nich
          zapisuje kolejny syropik lub kropelki, które oczywiście nic nie
          pomagają, nie zlecają żadnych badań dodatkowych / miała tylko
          zrobiony RTG zatok , który nic nie wykazał/ .
          Byłabym wdzięczna za namiary na jakiegoś dobrego lekarza w
          Warszawie, który podejdz\ie do problemu we właściwy sposób.
    • tenisistka0-4 Re: Nieustający kaszel 30.11.09, 21:56
      PHYTOTUX-moi obaj synowie też tak mają i wtedy wszystko uspokaja
      własnie phytotux
      • kokardka1973 Re: Nieustający kaszel 01.12.09, 08:40
        A ja nadal "bujam się" z tym problemem. Po 3 tygodniach "prawie" bez
        kaszlu dziś w nocy nawrót. Wczorj wszystko wygladało ok, a w nocy
        koszmar powrócił. Zastanawiam się tylko, czy to nie efekt tego, że
        od tygodnia podaję jej Cina 55 (na robale). Od tego czasu, Mała
        zaczęła się drapać po nogach, ma suche placki szczególnie na
        łydkach, no i jeszcze ten francowaty kaszel...
        • beba2 Re: Nieustający kaszel 04.12.09, 19:32
          Dziewczyny, zamiast eksperymentowac na dzieciach i nie trafiając z kolejnymi
          lekami zrazić się do homeopatii, proponuję zdiagnozować problem - oczywiscie
          najlepiej u lekarza. Objawy, które podajecie to klasyka trzeciego migdała. Jak
          to zostanie wykluczone, to szukac robali.
          Małe dzieci mają wykształcone tylko zatoki sitowe, a ich zapalenie moze być
          bakteryjne lub wirusowe: bakteryjnie ma zwykle ciężki przebieg. Rozpoznaje się
          je po wysokiej gorączce, ropnej wydzielinie i silnym bólu.
          Wirusowe zapalenie zatok zazwyczaj ma przebieg łagodny, występuje stan
          podgorączkowy, wydzielina jest śluzowa, mogą boleć mięśnie, gardło czy nawet
          brzuch. Po dwóch dobach trwania choroby zazwyczaj dochodzi do samoistnej poprawy.
          Jeśli jednak zaniedba się pełne wyleczenie, to może dojść do przelwekłego
          zapalenia, z czaowo zaostrzającymi się objawami. Pojawiają się bóle głowy,
          ciągły wyciek ropnej lub śluzowo-ropnej wydzieliny z nosa oraz jej ściekanie po
          tylnej ścianie gardła, co może powodować przewlekłe pokasływanie, drapanie w
          gardle i zmianę barwy głosu.
          Każda niedoleczona infekcja GDO powoduje, że u dzieci podatnych trzeci migdał
          będzie się rozrastał przy każdej kolejnej infekcji i sam będzie dawał objawy jak
          przy zapaleniu zatok, czy nawet robaczycy.
          Leczenie nieoperacyje trzeciego migdała, polegające na obkurczaniu ( mówię o
          homeopatii, ale też medycynie klasycznej ) jest bardzo trudne i rzadko przynosi
          dobre i stałe efekty.

          Przerosnięty trzeci migdał jest też przyczyną, ale też co ciekawe, skutkiem
          alergii. Dlatego dzieci po 5 roku życia podejrzane o alergię, powinny mieć
          wykonane testy, zeby ją potwierdzić lub wykluczyć ( oczywiście testy też nie są
          wyrocznią - bywają fałszywie dodatnie lub ujemne ).
          Przy takich problemach trzeba koniecznie poprosić lekarza o sprawdzenie dziecku
          uszu laryngoskopem. Wciągnięta czy przewlekle zaczerwieniona błona bębenkowa, a
          nawet niedosłuch ( nawet rodzicom trudno to wychwycić ), są wskazaniem do
          zbadania migdała.

          Ale się napisałam, ło matko.
          • kokardka1973 Re: Nieustający kaszel 09.12.09, 09:09
            Beba, miałaś rację! Wczoraj u mojej Małej został zdiagnozowany
            trzeci migdał. Pytanie co z tym fantem teraz zrobić. Póki co ma
            zapisany jakiś steryd plus Alertec, tyle, że mam opory, żeby jej to
            dawać. Nie mam niestety homeopaty, zresztą poprzedni próbował leczyć
            trzeci migdał u mojego starszego syna, ale bez powodzenia. Chyba
            muszę teraz rozpocząć nowy wątek dotyczący leczenia przerośniętych
            migdałów.
            • alcawik Re: Nieustający kaszel 10.12.09, 17:52
              Tak sobie czytam te posty i mam coraz większe oczy od niedawna leczę syna
              homeopatią i chyba jest ciut lepiej choć dalej jak miał kaszel tak ma, katar tak
              samo. Jednak zastanawia mnie coś innego co ma piernik do wiatraka tzn co mają
              robaki czy owsiki wspólnego z suchym kaszlem???? Fakt syn ma suchy uporczywy
              kaszel nasilający się przede wszystkim rano aż do odruchów wymiotnych zdarzyło
              się nawet kilka razy że zwymiotował przy tym nie ma apetytu i jest cholernie
              chudy przy wzroście 115 i wieku 5,5 lat waży niecałe 16 kg.Może rzeczywiście coś
              w tym jest ale uświadomcie mnie bo jestem już głupia fakt syn miał przerośnięty
              trzeci migdał zapewniano nas że po zabiegu będzie dobrze a tu dupa,,, jak
              chorował tak choruje jest jeszcze na wziewach z Miflonidu bo nie można odstawić
              leku od razu a leczenie homeo zaczęliśmy tydzień temu.Za wszelkie uwagi i
              wskazówki dziękuję
            • beba2 Re: Nieustający kaszel 11.12.09, 15:15
              Kokardko, radzę znaleźć dobrego homeopatę, który poprowadzi dziecko, bo inaczej
              to czekają was sterydy i leki antyhistaminowe. Jesli nie stosujesz homeopatii,
              to nie radzę lekceważyć konieczności podawania sterydu.
              Zanim znajdziesz homeopatę, to dawaj dziecku lymphomiosot przez conajmniej 6
              tygodni, potem przerwa 3 tygodnie i znowu 6 tygodni. Jest też euphorbium w
              tabletkach więc możesz spróbować.
              • kokardka1973 Re: Nieustający kaszel 14.12.09, 11:51
                No własnie tak robię. Zaczęłam dawać Lymphomiosot, kóry na syna
                bardzo dobrze zadziałał i zobaczymy. Może kiedyś znajdę jakiegoś
                homeopatę, któremu zaufam....W każdym razię dziękuję za wszystkie
                rady.
    • bajka_ka Re: Nieustający kaszel 14.12.09, 12:23
      Moja mała (5 lat) też bardzo dłufo walczyła z kaszlem, osuchowo
      czysta a tu kaszel płuca wyrywał. napady kaszlu świetnie leczyła
      sana herba i husteel a także na wszelki wypadek zabijaliśmy robale
      (moja homeo twierdzi, że trudno wychodzą w kale i czasem warto
      zabijać bez badań)tu świetnie radził sobie vernicadis.
      • kokardka1973 Re: Nieustający kaszel 14.12.09, 12:59
        Z robalami też walczę: L52 i Eucalyptus Wala i faktycznie odkąd
        podaję te dwa leki, to widzę poprawę, tzn. brak kaszlu. Problem w
        tym chociaż okres mikołajkowo- świąteczny nie sprzyja odstawianiu od
        słodyczy i wszelki wysiłki mogą póść na marne.....
        • ququ4 u nas wcięty migdał, a kaszel i tak jest! 29.12.09, 08:30
          poczytałam wszystko...
          Po dwóch latach leczenia homeo, pan dr. W. powiedział,że się poddaje, nie macie
          wyboru trzeba wyciąć migdał+ drenaż uszu, bo płyn oczywiście był, było go bardzo
          dużo...

          Syn po zabiegu,który był 19 listopada zachorował mi 23.11 na ospę, strasznie go
          wyrzuciło. Krosty miał wszędzie, nawet w jamie ustnej i pod
          stopami,wszędzie...=40stopni przez tydzień;( Ale leczyłam go "wodą" od dr. W.
          od 05.12 syn mi kaszle. wrrrrr
          09.12 byłam na wizycie, mówię o tym kaszlu, dr stwierdził,że to po ospie...Więc
          dał kulkę na uodpornienie i kazał! stawić się za 6 tyg.
          Mały kaszle coraz bardziej, już nie sucho,ale naprzemiennie, nos nie
          zblokowany,null.
          Jadę na wizytę, pan dr był wściekły,że matka po tyg mu zawraca gitarę;(
          Ale dał 4 jakieś kulki(on ukrywa nazwy leku) i powiedział,że przejdzie
          Mały kaszle coraz bardziej.
          Zaczęłam go oklepywać,inhalować intensywnie
          Poszło nosem
          Nie miał temp. Więc podawałam mu euforbium do noska+inhalacje i oklepywanie.
          W między czasie byłam na przychodni i mały nie miał zmian żadnych
          Ale...on nadal kaszle!!!!!!!!!!!!!!!
          Kaszel przy katarze był mokry,dudniący,odrywający i nie było go w nocy

          Teraz kaszel jest znowu naprzemienny i kaszle w nocy;(
          Nie wiem już czego się chwytać. Zbadam go na te robale. Chociaż już to robiłam
          wcześniej i nic.
          Zresztą widać kaszel jest bakteryjny, bo zawsze coś wykaszle


          HELP ME
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka