Dodaj do ulubionych

Co na migdałki

22.04.09, 14:54
W styczniu przechodziłam jakieś drobne przeziębienie. Zaczęło się od bólu
gardła, ale tylko po jednej stronie. Kiedy przeszedł ból gardła pojawił się
kaszel suchy. Pomógł mi Drosetux. A potem katar poprzedzony takim pieczeniem w
nozdrzach, że aż marzyłam o katarze i stan podgorączkowy. Przeleżałam weekend
i niby było wszystko ok.
Od tamtego czasu co jakiś czas boli mnie przy połykaniu gardło po prawej
stronie. Zaobserwowałam, że ból pojawia się, kiedy mnie przewieje, np. wieje
wiatr, a ja mam odsłoniętą szyję, powiększa się lekko prawy migdałek, jest
różowy, nie ma żadnych nalotów(prawy migdałek jest większy od lewego - byłam u
lekarza rodzinnego, powiedział, że to nic złego bo ma właściwy kolor, żadnych
nalotów i węzły chłonne szyjne też są w porządku)tylko boli przy przełykaniu.
Temperatura normalna. Migdałek nie boli przy dotyku. Do tego przez cały czas
mam zaczerwienione łuki podniebne, nawet kiedy gardło mnie nie boli.
Na ból migdałka pomaga ciepła herbata i jedzenie.
Czasami rano odczuwam pieczenie gardła.
Rano zawsze mam zapchany nos w różnym stopniu. Na ogół "samo się rozchodzi" -
nie wymaga wydmuchania (przy wydmuchaniu wydzielina przeźroczysta). W dzień
nie mam kataru, ale zdarza się kilka razy w ciągu dnia, że "pocieknie" mi z
jednej dziurki, na ogół przy schylaniu się, choć nie koniecznie. Wydzielina
(zawsze rzadka, wodnista) pojawia się też, kiedy wychodzę z domu na dwór bądź
wracam z dworu do domu i kiedy jem coś ciepłego. Na dworze łzawią mi oczy.
Na języku odbijają mi się zęby. Tylko przy nasadzie języka mam biały nalot

Lekarz nie widzi w tym nic podejrzanego. Dał mi tylko apo-naproxen i silicea
15ch. Po apo naproxenie miałam straszną nadkwaśność.

Czym mogę sobie pomóc na ten migdałek?
Obserwuj wątek
    • schiraz Re: Co na migdałki 23.04.09, 21:02
      Napiszę ci czym ja wyleczyłam cudnie przerośnięte migdałki mojego Syna, choć nie
      wiem czy pomoże akurat tobie. To lek kompleksowy, nazywa się Tonsilotren,
      produkuje go firma DHL. To są tabletki, bierze się je zarówno przy infekcji jak
      i poza nią. Mój wtedy pięcioletni Syn brał go przez dwa miesiące i laryngolog,
      który wcześniej zalecił jedynie wycięcie nie mógł uwierzyć, że tak brzydkie,
      przerośnięte migdały wyleczył lek homeopatyczny.
      • nina_74 Re: Co na migdałki 25.04.09, 11:45
        tonsilotren? wrzucam w wyszukiwarke i nic...
        na pewno dobrze napisalas nazwe?

        • schiraz Re: Co na migdałki 25.04.09, 17:11
          Na pewno, to rzadki lek, ale dostępny w Polskich aptekach, pełna nazwa firmy to:
          Deutsche Homoopathie-Union (skrót DHU, pomyliłam poprzednio), oczywiście
          dopuszczony na rynek polski. W opakowaniu jest 60 tabletek a kosztuje około 35
          zł. Ja zamówiłam w aptece na mojej wsi i sprowadzili mi z hurtowni w dwa dni, a
          polecił mi to lekarz na pogotowiu (pisałam o tym w kwietniu 2008 roku na forum)
          kiedy pojechałam z Młodym, który miał wtedy już chyba 10 anginę w ciągu czterech
          miesięcy, nie mogliśmy wyjść z koła antybiotykowego, a migdały były w koszmarnym
          stanie. lekarz po obejrzeniu gardła Syna polecił mi ten lek mówiąc, że widział
          już dzieciaki, które dosłownie migdały miały jak nowe po terapii tym lekiem, ale
          nie jest to preparat typowo dla dzieci. Ja podałam Małemu na zasadzie, co ma być
          to będzie, najwyżej wytniemy te migdały, bo Młody bardzo chrapał i miał już
          bezdechy a migdały pełne ropy i przerośnięte. I udało się, ale musisz pamiętać,
          że jak każdy lek homeopatyczny nie każdemu pewnie pomaga. MOja homeopatka
          leczyła wtedy Małego jego konstytucją, ale jak zobaczyła efekty tych tabletek po
          miesiącu już, przyznała, że dobrze zrobiłam, że dałam, bo szukanie pojedynczego
          leku pewnie również dałoby efekt, ale trwałoby dłużej (Mały "przeszedł" kilka
          leków pojedynczych) Ja ze swojej strony polecam naprawdę gorąco, ale tak jak
          piszę, nie obiecuję, że pomoże, bo to indywidualna sprawa, na moje migdały
          również pomógł, ale były w lepszym stanie, mały anginy nie miał od zeszłych
          wakacji. Skład tego leku to: Atroponium sufuricum D5, Hepar sulfuris D3, Kalium
          bichromicum D4, Silicea D2, Mercurius bijodatus D8, najwięcej jest Kalium (50
          mg) Lek typowo na migdały wg ulotki. Ufff, napisałam się, rozreklamowałam:)))
          Powinnam dostać od producenta jakieś profity za reklamę:)
          • alfa36 do schiraz 26.04.09, 21:09
            Czy Twoje dziecko mialo przerośnięty 3 migdal czy wszystkie?
            • schiraz Re: do schiraz 27.04.09, 20:43
              Według diagnozy laryngologa do wycięcia miał trzeci a dwa boczne do podcięcia,
              nie wiem jak to interpretować bo się nie znam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka