Dodaj do ulubionych

menopauza a bole kregoslupa

31.05.09, 00:39
Moze ktos moze cos poradzic. Moja mama przechodzi wlasnie menopauze,
troche ciezko, w tym ma powazne bole kregoslupa. Czy da sie cos na to
homeopatycznie poradzic? Do lekarza zaciagac nie moge ale moze jakies
leki na zlagodzenie bolu dostepne w aptece?
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: menopauza a bole kregoslupa 31.05.09, 11:34
      Wszystkie leki homeopatyczne są dostępne w aptece bez recepty:)
      Wygląda na to, że traktujesz je jak leki przeciwbólowe, a one nie
      tak działają - jest dokładnie odwrotnie: przeciwbóle na kilka
      godzin objawowo zaleczają objawy, a dobrze dobrany lek homeopatyczny
      trwale wyleczy przyczynę. Podkreślam: dobrze dobrany, dlatego
      zaocznie ciężko cokolwiek wymyślić. Akurat w homeopatii współpraca
      lekarza z pacjentem jest wyjątkowo ważna, więc dobieranie leku
      zaocznie ma średni sens. A menopauza połączona z bólami kręgosłupa
      to nie jest katar albo angina (które lekkie i przyjemne też nie są,
      ale jest na nie określony repertuar środków), ale dość złożony
      problem wymagający konsultacji z fachowcem. Nie chce iść do lekarza
      (jakiegokolwiek?), chce cierpieć dalej - niech cierpi. Chyba że jest
      to sposób na terroryzowanie otoczenia i wywoływanie wyrzutow
      sumienia u Ciebie, ale w takim układzie, moim zdaniem, powinnaś to
      olać.

      16%VOL
      22%VAT
      • black_halo Re: menopauza a bole kregoslupa 31.05.09, 21:55
        No wlasnie to jest taki maly szantaz w stosunku do rodziny. Mama
        mogla isc do homeopaty ale chyba sie wystraszyla. Bo ten lekarz
        akurat zajmuje sie czlowiekiem calosciowo, w sensie rowniez
        psychiczne przyczyny problemow. A moim zdaniem mama po prostu chce
        udawac cierpietnice.
        • very.martini Re: menopauza a bole kregoslupa 01.06.09, 12:22
          No to niech sobie udaje i cierpi dalej... Wiesz, trza być twardym,
          nawet jeśli chodzi o własną matkę, niestety. Miała szansę i jej nie
          wykorzystała, a Ty siedzisz po nocach w necie, żeby jej ulżyć -
          hallllo, coś tu nie gra... Ona szantażuje Ciebie - skoro uznaje, że
          takie metody są fair (a skoro je stosuje, to tak jest), to Ty graj
          takimi samymi: wypchnij ją do homeopaty, którego znalazłaś, a jak
          będzie opór, to koniec poświęcania Twojego czasu na wysłuchiwanie o
          kręgosłupie, koniec.

          16%VOL
          22%VAT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka