Dodaj do ulubionych

SP 3 vs pozostale podstawowki

01.02.19, 11:42
Witajcie.
Chcialabym Was zapytac jak radzi sobie SP 3 po zmianie z gimnazjum na podstawowke? Czy jest to dobra szkola podstawowa? Jak wypada w porownaniu z pozostalymi dwiema szkolami?

Bede wdzieczna za wszelkie opinie. Planujemy poslac syna do 1 klasy wlasnie do "trojki", ale zanim podejmiemy ostateczna decyzje, chcialabym zebrac jak najwiecej opnii.
Z gory wielkie dzieki.
Obserwuj wątek
    • straggly Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 06.02.19, 08:49
      Przyłączam sie do prośby - rodzice wypowiedzcie siesmile
      • silver_re Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 06.02.19, 21:46
        To dodam ziarno niepewności tak się składa że mam starsze dziecko w SP nr 3 a młodsze w SP nr 1. Jeśli chodzi o bazę „pedagogiczną to zdecydowanie SP nr3 na plus, ale obiady w szkole szkoda gadać bardzo słaby catering. W SP nr 1 atmosfera jakby trochę rodzinna ale z nauczycielami szkoła ma poważny problem i szkoła trochę przeładowana bo zajęcia dzieci potrafią zacząć o 11:40 a kończą 16:10 a jak nie ma p. od matematyki to najczęściej jest plastyka. Tak się składa że mamy bardzo blisko do SP1 ale biorąc pod uwagę bazę pedagogiczną zastanawiamy się czy nie przenieść młodszego dziecka do SP3
        • jozefinka_555 Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 07.02.19, 09:59
          Sp1 to nr 1. Moje dzieci chodziły i ukończyły z sukcesami SP1 kadra od wielu lat jest w miarę stabilna. Jak w każdej placówce są zmiany w kadrze i zdarzają się zmiany nauczycieli. Poziom obecnych szkół będzie można dopiero zmierzyć jak
          każda szkoła będzie miała wyniki z egzaminu klas 8. ale na to jeszcze musimy poczekać. Nauczyciele uczący w gimnazjum też się często zmieniają ( dzięki obecnej reformie) szukają pracy w szkołach ponadgimnazjalnych wielu z nich już odeszło z tej szkoły. W klasach 1-3 w szkole SP1 jest najlepsza kadra pedagogiczna. W klasach 4-6 99.9 % kadry to wspaniali pedagodzy. Moje dzieci wspominają rodzinną i przyjazną atmosferę w szkole. Stołówka wspaniale gotuje i serwuje pyszne obiady.
          Wybór należy do WAS ale ja uważam jako absolwentka tej szkoły, że SP 1 to tradycja nowoczesność i miła rodzinna, atmosfera.
          • jozko1111 Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 07.02.19, 17:00
            Mam dzieci SP3 -ósma klasa, dla mnie najgorsza szkoła w JÓZEFOWIE. Prawdziwych nauczycieli to może jest 2 lub trzech, reszta uczy z przypadku. Dzieci nie są zachęcane do nauki tylko wręcz przeciwnie demotywowane. Z Panią Dyrektor nic nie można załatwić. Nastawienie jest takie , że dzieci z zasady są ZŁE i kombinują.Testy próbne ósmoklasistów wypadły fatalnie.
            Nadmienię, że mam też dziecko w SP2 , i moje dzieci do 6 klasy też tam chodziły- szkoła o niebo lepsza i z dużo przyjemniejszą atmosferą i podejściem nauczycieli.
            W SP3 odnoszę wrażenie , że najważniejsze są mundurki i stawianie uwag za ich brak , niż pomaganie dzieciom w osiągnięciu lepszych stopni i zachęcania ich do czynnego udziału w życiu szkoły. ( Od zeszłego roku nie odbywają się w szkole dyskoteki bo niema chętnych).
            Ja gdybym miała wybór gdzie chcę wysłać dzieci do siódmej klasy, nigdy bym ich nie wysłała do SP3,
            ale niestety w zeszłym roku nikt rodziców o to nie zapytał, tylko z góry byliśmy skazani na SP3
          • jozefow512 Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 10.02.19, 14:12
            Twoje oceny dotyczą przeszłości, gdy w szkole było mniej dzieci i mniej klas.

            Niestety tzw. reforma edukacji zafundowana przez rząd jest bezpośrednią przyczyną problemów w szkołach. Nic nie pomoże, gdy po prostu brak jest nauczycieli - a tych jest brak, bo sposób wprowadzenia przez Zalewską reformy woła o pomstę do nieba. Nie zazdroszczę podwójnemu rocznikowi. Zalewska twierdzi, że wszystko policzyła, szkoła po szkole i miejsc jest dość. Do zobaczenia we wrześniu - wtedy będzie wiadomo.
          • pacpaco Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 07.04.19, 20:29
            jozefinka kiedy Ty chodziłaś do tej szkoły a kiedy twoje dzieci?
    • mama_mama_mama_mama Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 12.02.19, 11:49
      Witam. Ja mam dosyć dobre porównanie, bo starsza córka chodzi na Graniczną, młodsza do Olofa Palmego na Mickiewicza. W tym roku planujemy przenieść młodszą na Graniczną. To co się dzieje na Mickiewicza to parodia szkolnictwa. Szkoła jest mała i kameralna i dobrze powiedziane, ze jest "rodzinna" atmosfera, ale pod warunkiem, ze należysz do tej rodziny. Część nauczycieli i rodziców mają własną wizję i nikt z zewnątrz się nie przebije. Jest to tak absurdalne, że nawet w konkursach talentów lub plastycznych nie mają szans wygrać dzieci tych spoza układu. Wystarczy prześledzić nazwiska na listach. Te same na liście nauczycieli, małżonkowie w komitecie rodzicielskim, ich dzieci wygrywają WSZYSTKIE konkursy. W grupie zerówkowej mojej córki trzy dziewczynki chciały brać udział w konkursie śpiewu, ale usłyszały od koleżanki (RB), że i tak nie mają po co startować, bo to ona wygra. Na początku myślałam, ze to zwykłe przechwałki, ale ta dziewczynka faktycznie wygrała, a w grupie starszej wygrała jej siostra. Potem każdy konkurs kończył się tak samo. Jej mama jest nauczycielką, tata działa w samorządzie..... Dzieci od małego uczone są czym jest nepotyzm.
      Nauczyciele często są nieobecni, chyba dorabiają w innych szkołach. Religia jest w środku lekcji, etyka jest przypięta przed lekcjami, tak że dzieci muszą czekać dwa - trzy okienka na kolejne lekcje.
      Na początku roku przeprowadzono szkolenia na temat bezpieczeństwa w internecie. Nauczycielka podała dzieciom przykładowe strony na które nie powinny wchodzić dzięki czemu w jednej z klas trzecich dzieci zaczęły sobie rozsyłać Laleczkę Momo. Dopiero po kilku dniach gdy dzieciaki były już nieźle nakręcone jeden z rodziców zorientował się co dzieci oglądają. Zgodnie wyjaśniły, że to Pani na szkoleniu powiedziała o tej laleczce, wcześniej nie miały pojęcia, ze takie coś istnieje. Zamiast przepraszam, dzieci otrzymały w prezencie pakiet kolejnych szkoleń.
      Co do Granicznej nie mam żadnych uwag. Szkoła dobrze zorganizowana, brak problemów to dla mnie wystarczający plus.


      • mamasp1 Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 12.02.19, 17:06
        Szanowna Pani,
        Nigdy nie miałam odwagi cokolwiek napisać na Forum, ale to co Pani pisze - mówiąc delikatnie jest średnie.
        Z tego co wiem, w szkole jest ok 400 rodziców - w tym również Pani. Dlaczego Pani nie ma w Radzie Rodziców? Chyba że jest Pani, ale mało się starała żeby zostać przewodniczącą?? Pisać tak szczegółowo o dzieciach - inicjały, wspominając o dokładnych danych rodziców (jedno nauczyciel drugie działa w samorządzie) i że dziecko posiada siostrę ma Pani wielką odwagę - a dlaczego nie ma Pani odwagi podpisać się z imienia i nazwiska?? Albo proszę coś więcej napisać a nie tylko, że ma Pani dziecko w SP1 i SP2... Tak się składa, że znam tych ludzi, i proponowałabym tak wiele poświęcić swoim dzieciom, jak poświęcają Ci Państwo - może wtedy Pani córka miałaby szansę coś wygrać?? Dziewczynki uczą się dzielnie śpiewu na prywatnych lekcjach, więc co się dziwić, że wygrywają konkurs szkolny, skoro są laureatkami konkursów wokalnych o zasięgu powiatowym czy wojewódzkim - ale tego też pewnie Pani nie sprawdziła??. Swoją drogą, chciałabym, aby moje dziecko miało tyle pewności siebie co ma wspomniana przez Panią dziewczynka. W dzisiejszych czasach to dosyć dobra cecha.
        Co do konkursów talentów - śmiem twierdzić, że są one otwarte dla wszystkich... Jak tak śledzi Pani listy laureatów, proszę prześledzić również listę osób z jury. Często się zdarza, że osoby te przychodzą do SP1 z zewnątrz, tak aby wyniki były obiektywne. Fakt, konkursu w zerówkach nie śledze, bo mam dziecko w starszej klasie, ale co do plastycznych, to wiem że tak jest.
        Moje dziecko nigdy nie miało 3 godzinnego okienka... wydaje mi się to absurdalne... A czy Pani dziecko nie jest w zerówce? Więc jakie okienko? jaka etyka? Zerówka raczej chyba ma stałą opiekę i zajęcia bez okienek i przerw..trochę tutaj zaszła jakaś nieścisłość.


        I jeszcze jedno, apropo innego wpisu...

        Moje dziecko nie miało długo plastyki, gdyż nie jest obecna nauczycielka - więc skąd opinia, że na zastępstwo z matematyki wchodzi nauczyciel od plastyki??

        Wydaje mi się, że w każdej szkole jest trochę dobrego i trochę niedociągnięć.

        Serdecznie Panią pozdrawiam i życzę powodzenia w SP 2.
        • jozefow512 Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 12.02.19, 20:55
          > Moje dziecko nie miało długo plastyki, gdyż nie jest obecna nauczycielka - więc
          > skąd opinia, że na zastępstwo z matematyki wchodzi nauczyciel od plastyki??

          Bo to fakt. Akurat nauczycieli matematyki w SP1 brakuje. Jest dużo zastępstw i program w klasach nie jest realizowany.

          > Wydaje mi się, że w każdej szkole jest trochę dobrego i trochę niedociągnięć.

          Niestety "reforma" dobiła edukację w Polsce. Takich problemów, jak po działaniach Zalewskiej w polskim szkolnictwie jeszcze nigdy nie było. Trudno nawet mieć pretensję do dyrekcji w kwestii na przykład tej matematyki - po prostu nie ma nauczycieli. Poza tym dzieciaki uczą się na zmiany, szkoła jest przeładowana. Może za parę lat sytuacja się ustabilizuje - na razie jest tragedia.
          • mamasp1 Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 12.02.19, 22:00
            Moze masz inna wiedzę niz ja, ale matematykow chyba jest wystarczająco. Moje dziecko nie mialo zastępstw z matematyki.
            Plastyki nie ma już od kilku miesięcy i zamiast niej moje dziecię ma często matematykę wlasnie. Ale moze to zależy od klasy? Ciężko powiedziec.
            Kogo nie ma od matematyki?? Z tego co wiem jest Pani Kowalewska, Pani Wojtkowicz I Pani Zawadka i Pani Kusmierek. To malo??
            • silver_re Re: SP 3 vs pozostale podstawowki 17.02.19, 21:24
              Wydawało mi się, że post powstał by rodzice mogli wypowiedzieć się na temat swoich opini na temat szkół w Józefowie. Tymczasem jasno widać, że niemalże każda opinia jest atakowana i podważana jakby prawda była tylko jedna i nie można było mieć swojego zdania. Smutne bo cztając wątek nie ma się ochoty do kontynuowania wpisów. Jestem pod wrażeniem znajomości wszystkich klas i rozkładów planów lekcji osób kwestionujących niektóre wpisy. Szkoda tylko że kwestionowanie nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości bo ćwiczę to na własnym dziecku. Trudno mi stwierdzić czy możliwa jest pełne zastępstwo na matematyce lekcją matematyki bo nie znam „grafików” pozostałych nauczycieli. Jedynie co widzę to niezrealizowany materiał zwłaszcza na koniec roku. Proszę nie kwestinować planów lekcji mojego dziecka a bardziej się odnieść do sytuacji Pańskiego dziecka. Wszyscy na tym skorzystamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka