wrotek0
29.10.07, 11:46
Co sądzicie o wywożeniu/ wynoszeniu do lasu odpadów ogródkowych
(gałęzi, liści, trawy, chwastów)?
Czy tylko mnie to denerwuje.
Ostatnio ktoś wywiózł do lasu na Dobrej swoje ogrodowe pozostałości.
Miedzy innymi liście orzecha włoskiego. Podejrzewam mieszkańców domu
nr ... , bo orzech stoi na podwórku , już w stanie bezlistnym. Ale
ja nie shelmahh i mam jakieś opory, żeby pójść i uwagę zwrócić/
A inny ktoś wywalił swoje wyrwane aksamitki na drogę....
Jest nas tu ludzi za dużo, żeby las wchłonął to wszystko. Poza tym
las też ma właściciela, ktory może sobie nie życzyć zaśmiecania jego
terenu. Już zresztą pojawiły sią tabliczki, choć działki jeszcze
nieogrodzone. Skończy się tak, że nawet prywatni właściciele
pogrodzą swoje i gdzie będzie można spacerować!!!