Dodaj do ulubionych

kolejny wypadek

10.03.09, 22:02
dziś, koło 17.50 w Józefowie na zakręcie, Piłsudzkiego skrzyżowanie
z Powstańców Warszawy...osobowy potrącił dwójkę pieszych...czy ktoś
wie coś więcej???czy znów brawura czy niestety efekt fatalnych
(szczególnie po ostatniej zimie józefowskich dróg????)...codziennie
jeżdże i zastanawiam się jak długo amortyzatory wytrzymają dziury w
drodze...a inni uczestnicy drogi nie spowodują niebezpieczeństwa
omijając dziurę w asfalcie na prawym pasie drogi, która sobie
kwitnie już z półtora miesiąca...
Obserwuj wątek
    • jsb1685 Re: kolejny wypadek 10.03.09, 23:17
      Złóż lepiej starą oponę w ofierze jako dzienkczynienie za to, że
      jeździesz po Józefowie a nie Otwocku. Ostatnio miałem tą wątpliwą
      przyjemność, trzeci świat.
    • agniecha321 Re: kolejny wypadek 11.03.09, 02:08
      "Samochód potrącił pieszych." Ale co piesi robili na łuku drogi skoro jest
      chodnik i na pewno nie ma tam pasów !!! Z tego co słyszałam po prostu wtargnęli
      na jezdnie wprost pod samochód ! Niestety znów brak wyobrażani .
      • nastassia_2 Re: kolejny wypadek 11.03.09, 08:26
        przez Otwock też jadę codziennie, wrażenia też hardcorowe, ale
        Józefów widać chce stanąć w szranki z od zawsze dziurawym jak
        szwajcarski ser Otwockiem...

        dziś w Józefowie stoi przy drodze znicz...
    • partyzant82 Re: kolejny wypadek 11.03.09, 18:06
      nastassia_2 napisała:

      > dziś, koło 17.50 w Józefowie na zakręcie, Piłsudzkiego skrzyżowanie
      > z Powstańców Warszawy...osobowy potrącił dwójkę pieszych...czy ktoś
      > wie coś więcej???czy znów brawura czy niestety efekt fatalnych
      > (szczególnie po ostatniej zimie józefowskich dróg????)....

      To raczej nieostrożność, żeby nie powiedzieć brawura pieszych.
      Najprawdopodobniej usiłowali przejść ul. Piłsudskiego w miejscu do tego
      nieprzeznaczonym, co więcej - na zakręcie drogi. Do tego dochodzi zmierzch,
      słabe oświetlenie, brak elementów odblaskowych na ubraniach większości pieszych
      i tragedia gotowa. Pytaniem pozostaje z jaką prędkością jechał Nissan...
      • truski1 Re: kolejny wypadek 11.03.09, 18:21
        No niestety. Starsi ludzie, przyzwyczajeni do przechodzenia właśnie tam....
        Niestety wiele lat, wielu ludzi tam chodziło, bo tak krócej. Dziś dowiedziałam
        się że mężczyzna nie żyje, kobieta w ciężkim stanie. Jakoś nie mogę w to
        uwierzyć. Znam tych ludzi,bardzo ich lubię. Zawsze razem... nie wiem jak ona
        teraz sobie poradzi
        • bbb21 Re: kolejny wypadek 11.03.09, 22:14
          strasznie to przykre sad

          tylko DLACZEGO? przechodzili właśnie tam? a nie kilkaset metrów dalej gdzie są
          pasy przejścia dla pieszych? albo na światłach? jadąc samochodem naprawdę nie
          widać szaroburych ubrań ludzi, kiedy o zmroku , wieczorem lub nocą przechodzą
          przez jezdnię w miejscu, które nie jest przeznaczone dla pieszych;
          dlaczego ludzie się przyzwyczajają do takich przejść? dlaczego nie zastanowią
          się nad konsekwencjami? dlaczego... można mnożyć

          dla mężczyzny (*)
          dla kobiety zdrowia
          • truski1 Re: kolejny wypadek 11.03.09, 23:22
            no niestety, spieszyli się podobno na występ swoich wnuków. Pytania można mnożyć..

            nie żyją oboje (**)
            • nastassia_2 Re: kolejny wypadek 12.03.09, 09:10
              (*) (*)

            • siabek_213 Re: kolejny wypadek 17.03.09, 08:41
              przykry jest fakt,że pochowaliście już osobę za życia. bardzo to
              przykre, zwłaszcza dla bliskich osób.
              • truski1 Re: kolejny wypadek 17.03.09, 19:34
                przykry jest fakt,że pochowaliście już osobę za życia. bardzo to
                > przykre, zwłaszcza dla bliskich osób.
                To ona żyje!!!!!!!!!!!!!!!
                Przepraszam. Tak mi powiedziano. I to osoba wydawałoby się wiarygodna. Bardzo
                bardzo przepraszam. Życzę zdrowia
                • siabek_213 Re: kolejny wypadek 18.03.09, 08:46
                  juz nie
          • shelmahh Re: kolejny wypadek 12.03.09, 09:45
            jeśli to starsi ludzie to te kilkaset metrów robi dużą różnicę :\

            • partyzant82 Re: kolejny wypadek 12.03.09, 12:06
              shelmahh napisał:

              > jeśli to starsi ludzie to te kilkaset metrów robi dużą różnicę :\
              >
              Za to teraz już nic im nie robi różnicy...
            • bbb21 Re: kolejny wypadek 12.03.09, 19:02
              shelmahh napisał:

              > jeśli to starsi ludzie to te kilkaset metrów robi dużą różnicę :\
              >



              tia sad


              (*) (*)
              • jjj.ola Re: kolejny wypadek 12.03.09, 19:42
                Przeczytałam wcześniej, że ponoć spieszyli się na występ swoich
                wnuków... To musi być naprawdę straszne! Dzieci się pewnie cieszyły,
                że ich zobaczą..a po tem ten niepokój dlaczego ich nie ma. Straszne
                [*]
                • shelmahh Re: kolejny wypadek 13.03.09, 11:25
                  wczoraj wieczorem sprawdzałem jakie możliwości uniknięcia wypadku, rozejrzenia
                  się co się dzieje dookoła, daje jazda z prędkością 50km/h..

                  i można się wyrobić by zauważyć wiele, przygotować się do tego co się może "za
                  chwilę wydarzyć"..nie znam szczegółów ale 50km/h w Józku daje duże możliwości
                  uniknięcia podobnych sytuacji
                  • duchaaa Re: kolejny wypadek 13.03.09, 11:37
                    shelmahh napisał:

                    > wczoraj wieczorem sprawdzałem jakie możliwości uniknięcia wypadku, rozejrzenia
                    > się co się dzieje dookoła, daje jazda z prędkością 50km/h..
                    >
                    > i można się wyrobić by zauważyć wiele, przygotować się do tego co się może "za
                    > chwilę wydarzyć"..nie znam szczegółów ale 50km/h w Józku daje duże możliwości
                    > uniknięcia podobnych sytuacji

                    Masz całkowitą rację, też uważam, że po stronie kierowcy jest bardzo duża kontrola - jeżdżę już baaardzo długo i nie mam na koncie nic, także zwierząt, bo - prawie zawsze można przewidzieć i zareagować; ale - no właśnie - prawie zawsze. Zdarzyło mi się raz w Józku spotkanie z nieoświetlonym, pijanym rowerzystą - zobaczyłam go w ostatniej chwili, nic się nikomu nie stało, zdążyłam, ale musiałam się zatrzymać, bo mi się ręce trzęsły i nie byłam w stanie dalej jechać, wyobraźnia zadziałała. Nietety samochód, nawet przy 50 km/h i rozważnym kierowcy wciąż waży strasznie dużo i nie zatrzymuje się w miejscu - piesi i rowerzyści, oświetlajcie się! A swoją drogą - czy zawsze jeździmy 50?
                    • surmia zniknięcie krzyża powypadkowego 18.03.09, 12:14
                      A zauważyliście, że już nie ma tego ogromnego granitowego krzyża po tym wypadku
                      koło Leśnej? Jechałam tamtędy dzisiaj i go nie było.
                      • nastassia_2 Re: zniknięcie krzyża powypadkowego 18.03.09, 12:53
                        też jechałam, ale nie zauważyłam...
                        pewnie władze nakazały usunięcie
                        • twd Re: zniknięcie krzyża powypadkowego 18.03.09, 20:54
                          Jeszcze przedwczoraj był, a dziś faktycznie nie ma.
                          Aż się zdziwiłem, że tak mi się to w oczy rzuciło...
                          Po cichu, ale skutecznie rzec by można...
                          • partyzant82 Re: zniknięcie krzyża powypadkowego 18.03.09, 22:35
                            twd napisał:

                            > Po cichu, ale skutecznie rzec by można...

                            I słusznie! Ulica to wszak nie cmentarz...
                            • bamerykanka Re: zniknięcie krzyża powypadkowego 19.03.09, 07:10
                              .
                              >
                              > I słusznie! Ulica to wszak nie cmentarz...

                              to prawda. Myslalam, ze bylo dziwna, ze pozwolalo to.
                              • partyzant82 Re: zniknięcie krzyża powypadkowego 19.03.09, 19:16
                                bamerykanka napisała:

                                > .
                                > >
                                > > I słusznie! Ulica to wszak nie cmentarz...
                                >
                                > to prawda. Myslalam, ze bylo dziwna, ze pozwolalo to.

                                W Polsce nikt nie pyta czy można, tylko stawia, taki to kraj.
                  • danek76 Re: kolejny wypadek 18.03.09, 13:00
                    wczoraj jechałem około 55 km/h jakieś 500 m od tego wypadku w stronę
                    Otwocka. Było ciemno i padał deszcz i nagle wyskoczyła mi na jezdnię
                    dwójka młodych ludzi. Gdyby w ostatnim momencie się nie zatrzymali
                    mogłaby podobna tragedia. Mimo ostrego hamowania nie jesteś w stanie
                    wyhamować samochodu na odcinku 10m.
                    • partyzant82 Re: kolejny wypadek 18.03.09, 22:36
                      danek76 napisał:

                      > wczoraj jechałem około 55 km/h jakieś 500 m od tego wypadku w stronę
                      > Otwocka. Było ciemno i padał deszcz i nagle wyskoczyła mi na jezdnię
                      > dwójka młodych ludzi. Gdyby w ostatnim momencie się nie zatrzymali
                      > mogłaby podobna tragedia.

                      Sprawą trzeba zainteresować odpowiednie władze. Szkoda czekać, aż tragedia się
                      powtórzy.
                      • nastassia_2 Re: kolejny wypadek 24.03.09, 08:57
                        władze nic nie poradzą na bezmyślność ludzi, którzy przebiegają
                        przez ulicę w miejscach niedozwolonych, byle szybciej, byle na
                        skróty...

                        wczoraj rano młodzież też mi wylazła pod koła czyniąc sobie
                        przejście w miejscu bez przejścia...do "zebry " mieli jakieś 100
                        metrów góra...
                        jedyna możliwość to ustawić kamery, patrole Policji i wlepiać surowe
                        mandaty takim pieszym!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka