IP: *.cs.put.poznan.pl 29.09.04, 15:48
Proste pytanie: czy felgi z metali lekkich mają jakiekolwiek zalety, oprócz ładnego wyglądu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kokeeno Re: Felgi IP: 5.6.1D* / *.netz.sbs.de 29.09.04, 15:53
      Są lżejsze (co nie pozostaje bez wpływu na zawieszenie) i nieco bardziej odporne
      na działanie soli...
      • Gość: TakMaByc? Re: Felgi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 17:37
        Gość portalu: Kokeeno napisał(a):

        > Są lżejsze (co nie pozostaje bez wpływu na zawieszenie)..

        gdzies czytalem,ze to jeden z mitow motoryzacyjnych - w wiekszosci przypadkow
        sa wlasnie ciezsze od stalowych !!!
        • mess220 Re: Felgi 29.09.04, 17:41
          Pewnie i sa takie, ktore sa ciezsze, ale dobra felga aluminiowa lub magnezowa
          jest lzejsza i wytrzymalsza od stalowki.
          • Gość: NO PROBLEM Re: Felgi IP: 5.5.* / 80.58.35.* 29.09.04, 17:55
            mess220 napisał:

            > .... ale dobra felga aluminiowa lub magnezowa
            > jest lzejsza i wytrzymalsza od stalowki.

            na co jest "wytrzymalsza "
            • mess220 Re: Felgi 29.09.04, 18:00
              Na psi mocz.





              A tak na powaznie to na odksztalcenia wywolane uderzeniami.
              • Gość: NO PROBLEM Re: Felgi IP: 5.5.* / 80.58.35.* 29.09.04, 18:07
                mess220 napisał:

                > Na psi mocz.

                skad wiesz ,robiles testy ?

                > A tak na powaznie to na odksztalcenia wywolane uderzeniami.

                jasne ,predzej pekaja i to jest ta "lepszosc" !!
                • mess220 Re: Felgi 29.09.04, 18:25
                  > skad wiesz ,robiles testy ?

                  Prowadze pewne badania u siebie pod blokiem, ale jeszcze nie sa gotoe do
                  publikacji.

                  > jasne ,predzej pekaja i to jest ta "lepszosc" !!

                  O wiele latwiej jest pokrzywic stalowka tak zeby nie nadawala sie do jazdy, niz
                  zlamac aluminiowa.
            • Gość: Michal Re: Felgi IP: *.fornfyndet.se 29.09.04, 18:18
              Glownie problem sie rozbija o zmniejszenie mas wirujacyh.
              Dobre felgi magnezowe uzywane w wyczynie kosztuja 10-15 tys dolcow.Reszta sa
              to felgi dopasowane do potrzeb uzytkownikow prywatnych.Tanie wloskie dl
              aszpanerow i lubiacych sie pokazac na ulicy.Natomiast niemieckie orginaly takie
              jak montuje audi czy mesio sa wykonane z bardzo dobrych materialow i odporne na
              wichrowanie.
              Felga aluminiowa jest pomalowana specjalnym lakierem odpornym na mechaniczne
              uszkodzenia.Uszkodzenie tej warstwy powoduje w zimie blyskawiczne utlenianie
              sie materialu i zniszczenie felgi,znam przypadki ze facet zamalowal uszkodzenie
              i zostawil sol pod lakierem nastepnego lata zaczol odpryskiwac lakier,zeskrobal
              i sie wysypal pyl,jama powstala w feldze tak duza ze trzeba ja bylo wyrzucic.
              Ogolnie felgi z lekkich materialow sa wrazliwe na kanty nierownosci drogi
              przyzlym cisnieniu w oponie.trzeba wiecej zwracac uwagi niz na metalowe zwykle.
              Felga ma wybita waznosc tyle i tyle lat po tym czasie nie przejdzie kontroli
              rocznej.(dotyczy to felg drozszych)(badziewie wloskie suie nie bawi w te klocki)
              Z czasem traci swoje wlasnosci mechaniczne.Mowa oczywiscie o tych tanich.Wiele
              wypadkow niewyjasnionych wlasnie pochodzi od lekkich felg.pekniecia oslabiona
              wytrzymalosc wewnetrzna i nastepujeprzy wiekszej predkosci rozerwanie
              felgi.Postraszylem,ale uwazajcie na wiek felgi powyzej 7lat nie nalezy montowac
              na samochod jezeli felga ma szare plamy.
              Pzdr.Michal
              • Gość: Radek Re: Felgi IP: *.2015.com 30.09.04, 00:14
                > Felga aluminiowa jest pomalowana specjalnym lakierem odpornym na mechaniczne
                > uszkodzenia.Uszkodzenie tej warstwy powoduje w zimie blyskawiczne utlenianie
                > sie materialu i zniszczenie felgi,znam przypadki ze facet zamalowal
                uszkodzenie
                >
                > i zostawil sol pod lakierem nastepnego lata zaczol odpryskiwac
                lakier,zeskrobal
                >
                > i sie wysypal pyl,jama powstala w feldze tak duza ze trzeba ja bylo wyrzucic.

                Michal jak zwykle snuje opowiesci z mchu i paproci, aluminium nie koroduje,
                moze sie powierzchniowo utlenic (zmatowiec) i na tym koniec, sproszkowanie sie
                aluminium w feldze tak ze sie dziura robi to jakies kosmiczne bzdety, az zal te
                pierdoly czytac.

                Co innego felgi magnezowe, tu moga byc problemy z trwaloscia w przypadku
                uszkodzenia ochronnej warstwy lakieru.
    • Gość: TO JA Re: Felgi IP: *.honeywell.com 29.09.04, 18:10
      Prosta odpowiedz: tylko magnezowe bo sa lzejsze od stalowych. Aluminiowe to
      tylko wyglad. Magnezowe tez maja wady, na przyklad sa malo odporne na korozje,
      sruby sie zapiekaja na amen (mikroogniwo) i sie latwo pala. Prawdziwych
      magnezowych chyba zreszta nikt juz nie robi.
      • mess220 Re: Felgi 29.09.04, 18:29
        >> Prawdziwych magnezowych chyba zreszta nikt juz nie robi.

        Magnezowe felgi robi na przyklad MOMO i pewnie kilku innych producentow, ale
        MOMO jedne z najlepszych.
        • Gość: TO JA Re: Felgi IP: *.honeywell.com 29.09.04, 18:37
          Ale czy jakis samochod ma fabryczne felgi magnezowe? Bo na specjalne zamowienie
          to kiedys Cyganie zrobili felge ze zlota.
          • mess220 Re: Felgi 29.09.04, 18:40
            Nie slyszalem, zeby ktos montowal magnezowe felgi do nowych aut.
            Magnezowki stosuje sie przedewszystkim do sportu.
      • sopocianin Re: Felgi 29.09.04, 22:56
        Zapomniales o tytanowych...
        • Gość: TO JA Re: Felgi IP: *.honeywell.com 29.09.04, 23:20
          Tytan wedlug mnie nie jest lekki...
          • Gość: mobile Re: Felgi IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 30.09.04, 00:17
            4.5
            a wytrzymałość porównywalna do stali.
            • Gość: TO JA Re: Felgi IP: *.honeywell.com 30.09.04, 00:27
              Tak napisalem zeby sie nie przyznac ze o czyms zapomnialem. Felga jest odlewana
              z tytanu (najpierw jest zrobiona z wosku) co jest procesem drogim , sam tytan
              jest drogi, potem trzeba ja obrabiac specjalnymi narzedziami, a wytrzymalosc
              odlewu tytanowego jest o wiele nizsza od walcowanej stali. Jak tak pomyslec to
              wyjdzie "skorka za wyprawke" i oplaci sie tylko na powaznych wyscigach.
              • Gość: mobile Re: Felgi IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 30.09.04, 01:10
                Stopy tytanu,z kilkuproc. dodatkami alum., żelaza, chromu, molibdenu i wanadu
                mają wytrzymałość 850 do 1200MPa(do 12 000KG/cm2),czyli taką jak najwyższej
                jakości stale stopowe.Co innego trudności w obróbce.
                • Gość: TO JA Re: Felgi IP: *.lax1-4.28.143.27.lax1.dsl-verizon.net 30.09.04, 04:07
                  Kute i odlewane czesci z tytanu to raczej technologia lotnicza, w samochodach
                  wyjatek. Pewnie polowa samochodow w Polsce jest tansza niz komplet dobrych felg
                  tytanowych. Co do wlasciwosci mechanicznych, to tytan jest pozornie "miekszy"
                  niz stal (rozciagnie sie bardziej niz stal zanim sie urwie), i przez to do
                  pewnych rzeczy sie w ogole nie nadaje, jak na przyklad sprezyny.
                  A obrabiac go mozna tylko nozem Kolesowa :)
                  • Gość: mobile Re: Felgi IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 30.09.04, 14:02
                    > A obrabiac go mozna tylko nozem Kolesowa :)
                    Tego dowcipu nie znam.
                    • Gość: TO JA Re: Felgi IP: *.honeywell.com 30.09.04, 16:47
                      Polska miala przodownika pracy Pstrowskiego i paru innych "ludzi z marmuru".
                      Przedtem ZSRR mial tez takich, jednym z nich byl tokarz Kolesow ktory wynalazl
                      taki sposob ostrzenia noza tokarskiego ze mogl nim wyrabiac 600% normy. W
                      Polsce robiono sobie z tego jaja, w Warszawie szczegolnie, i byly rozne dowcipy
                      na ten temat. Niewazne.
                      Co do tytanu, to bylem kiedys w odlewni ktora robila glowki do kijow golfowych.
                      Ten tytan przywoza w formie walcow z 15 cm srednicy i ze dwa metry dlugosci.
                      Topiony jest elektrycznie, lukiem, jak w gigantycznej spawarce gdzie ten walec
                      tytanowy jest elektroda. Przy okazji troche go sie rozchlapuje i zastyga na
                      podlodze w roznych nieregularnych ksztaltach, jak wosk na wodzie. Czasami
                      zdarzy sie cos ciekawego i to zachowuja. Robotnik dal mi na pamiatke takiego
                      plaskiego konia tytanowego, z lbem, nogami, siodlem, uszami, nie do uwierzenia.
    • greenblack Re: Felgi 29.09.04, 18:13
      Oczywiście, gówniane alufelgi w gównianych wozidłach mogą być cięższe od
      dobrych felg stalowych. Natomiast generalnie alufelgi są lżejsze. Im większy
      rozmiar felg, tym różnice mas są wyraźniejsze. Alufelgi zawitały już nawet do
      ciężarówek: mniejsza masa własna oznacza większe możliwości ładunkowe.
      • Gość: zgryzliwy Re: Felgi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 18:23
        greenblack napisał:

        > ..Alufelgi zawitały już nawet do
        > ciężarówek: mniejsza masa własna oznacza większe możliwości ładunkowe.

        ale tylko wtedy jak wozisz wszystkie kola na pace
        • greenblack Re: Felgi 29.09.04, 18:24
          Nie wiem, o co ci chodzi, miszczu.
          • Gość: zgryzliwy Re: Felgi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 03:51
            a o co Tobie chodzi z ta wieksza ladownoscia po zamianie felg stalowych na
            aluminiowe ?
            mozliwe tylko wtedy jak je wozisz jako ladunek
          • Gość: fazi_ze_sztazi Re: Felgi IP: *.client.comcast.net 30.09.04, 04:54
            mysle panowie ze mijacie sie z prawda oboje. Owszem felgi ze stopow lekkich w
            ciezarowce obnizaja jej mase i podnosza estetyke, ale sa to efekty marginalne.
            z praw fizyki wiemy ze sila odsrodkowa (masy niwywazone-beda istniec zawsze)
            rosnie wprost proporcjonalnie do kwadratu promienia srodka ciezkosci tejze
            masy. krotko mowiac 50g masy niezrownowazonej na promieniu 7-8 cali (felgi 14-
            16") daje 4 razy mniejsza sile odsrodkowa niz ta sama masa na promieniu 12 cali
            (felga 24"-rozmiary spotykane w ciezarowkach). po za tym gdy felga jest ogolnie
            lzejsza same masy niezrownowazone beda rowniez mniejsze. suma sumarum chodzi o
            wywazanie i efekty z tym zwiazane.
            pzdr.
            • Gość: TO JA Re: Felgi IP: *.lax1-4.28.143.27.lax1.dsl-verizon.net 30.09.04, 07:13
              Niewywazenie jest mierzone w jednostkach masa razy promien. Na przyklad gram
              razy milimetr. Wzor na sile odsrodkowa jest F = mV2/r , nie kwadrat promienia.
              Pozwole sobie zauwazyc ze jak kolo kest wieksze to kreci sie wolniej. Dlatego
              cos Twoj post mi nie pasuje. Chyba pojade na stacje Shell i sobie dowaze kola.
      • Gość: TO JA Re: Felgi IP: *.honeywell.com 29.09.04, 18:28
        W ciezarowkach ta roznica wagi felg dla zwiekszenia ladownosci to chyba lekka
        przesada, chodzi o wyglad. Te aluminiowe felgi sa najczesciej chromowane,
        podobnie jak cala masa innych rzeczy. Porzadna cysterna (mowie o USA) tak sie
        blyszczy ze trzeba zalozyc okulary sloneczne. Sam polerowany metal, chrom i nic
        farby.
        • greenblack Re: Felgi 29.09.04, 18:29
          Chromowane są też felgi stalowe. Ultralekki MAN TG ma wiele części z aluminium.
          • Gość: TO JA Re: Felgi IP: *.honeywell.com 29.09.04, 18:35
            OK, chodzilo mi o przypadek kiedy wlasciciel ciezarowki postanawia zamienic
            felgi stalowe na aluminiowe. Wtedy robi to (wedlug mnie) dla wygladu a nie dla
            wagi.
            • Gość: Michal Re: Felgi IP: *.fornfyndet.se 29.09.04, 18:43
              Teraz cos z wspomnien;
              Pare lat temu na torze testowalem mercedesa z felgami zelaznymi.W zakretach
              wchodzilem na duzej predkosci az do granicy przyczepnosci gumy piszczaly
              samochod byl wyrzucany sila odsrokowa z toru.Predkosc nie byla duza okolo
              160km/h.Pozniej zmieniono na felgi aluminiowe z takimi samymi oponami i ten sam
              zakret pokonalem z predkoscoia 175km/h bez zadnego wyrzucania.Czyli odezwaly
              sie mniejsze masy wirujace.Pzdr.Michal
              • Gość: Radek Re: Felgi IP: *.2015.com 30.09.04, 00:20
                IMO alufelgi byly sztywniejsze, mniej sie odksztalcaly i mniej podwijaly sie
                opony wiec byl wiekszy kontakt kol z asfaltem. A opony pewnie nie byly takie
                same tylko z nizszym profilem co dodatkowo zmniejszylo ich podwijanie sie w
                zakrecie.
    • Gość: dziadzia Re: Felgi IP: *.eventusnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 00:38
      Trochę was poniosło ludziaki....
      "Lekka" felga żeby dorównała wytrzymałością stalowej MUSI być odkuwana i potem
      obrabiana mechanicznie. Zysk na wadze żaden, ale ładnie wygląda.
      Odlewane felgi obojętne z czego to szajs ... tylko dla oka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka