roto 12.12.07, 21:46 Wiem ,wiem że nie tylko tam, ale przy drogach jest ich sporo, bezpieczeństwu napewno nie pomagają (choć same drzewa nie zabijają tylko głupota ludzka) ale dlaczego rosną właśnie tak blisko dróg ? wytłumaczy ktoś ? Link Zgłoś Obserwuj wątek
miecio1313 Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 12.12.07, 21:49 A może spojrzeć z drugiej strony- dlaczego drogi budują tak blisko drzew. Link Zgłoś
brofran Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 13.12.07, 14:20 Oprocz minusow zauwaz tez plusy. Drzewa zapewniaja ci dodatek tlenu do oddychania , oraz latem podczas upalow przejemny cień. Kiedys koniowi nie pozwalaly zboczyc z trasy - i tak pozostalo... Link Zgłoś
trance-energy Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 13.12.07, 18:51 no i w zimie, jak masz zamieć to drzewa trochę hamują sypiący śnieg i wiatr tak aut nie spycha:)) Link Zgłoś
onioni Drzewa: podnosza stan wód gruntowych. Pobocza .. 19.12.07, 10:52 Drzewa - podnoszą stan wód gruntowych. W zasadzie drzewa powinny byc na miedzach i wszędzie gdzie się da, bo to dobrze dla pól. Nawet przy drogach - i dobrze, tylko szkoda że tak blisko. Poza tym dają cień, i ma to tez swoje historyczne odniesienie. W zimach pokazywały na trkaktach gdzie jest droga, gdy ta była zawiana śniegiem :) Ale najlepiej by było, gdyby stały one faktycznie dalej, np: z 8 m od skraju jezdni. Tylko że w PL na wszyskim się oszczędza. - drogi wąskie; - brak pobocza (trudno się wyprzedza, trudno poruszać się rowerami pomiędzy miastami, itd.) - drzewa blisko drogi. Link Zgłoś
babaqba Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 13.12.07, 14:57 Rosną blisko, bo nasze drogi są posmołowanymi traktami śreniowiecznymi - od wioski do wioski śladem pędzonych krów. Mam inną zagadkę - dlaczego z uporem kretyna buduje się w każdej ulicy dziesiątki studzienek i kanałów? I dlaczego robi się to w taki sposób, by pierwsza ciężarówka łatwo wgniotła całą konstrukcję na 10 cm poniżej poziomu smoły obok? Jazda po naszych miastach to koszmar. Świeżo wyasfaltowane i ponaprawiane ulice (tu obok) miały kanały na podobnym poziomie co reszta przez około miesiąc. Teraz asfalt nadal jest ładny, tylko powgniatane studzienki powodują, że kierowcy poruszają się slalomem, bo inaczej można sobie koła pourywać. Moim zdaniem to wyraz olewactwa i tumiwisizmu całej tej czeredy projektantów/wykonawców etc. Bo tak taniej. A że potem taki głupawy inżynierek i jego rodzina muszą po tym jeździć, to już zbyt trudna intelektualnie kombinacja. Pewnie pajac w domu sam narzeka, że brud, że niewygodnie, źle..., ale on wie kto jest temu winien: żydzi. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 13.12.07, 18:55 to zaszłości niesłusznej epoki. obecnie rudno dostać pozwolenie na położenie kanalizacji pod drogą, zwykle jest obok. zwłaszcza że zrobienie przewiertu to żaden problem Link Zgłoś
mgr.nauk Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 13.12.07, 18:22 A czy to nie po to żeby można było się odlać? Zeskakujesz z furmanki i już drzewo. Link Zgłoś
milleniusz Ewolucja 13.12.07, 18:59 Mam kilka koncepcji odnosnie wzmiankowanego zjawiska: 1. Ewolucja musiala znalezc sposob na zapewnienie selekcji naturalnej, po tym, gdy czlowiek wykasowal wszystkie zagrazajace mu drapiezniki i wiekszosc chorob. I mniej kontrowersyjna, a juz tu przytaczana: 2. Po prostu drzewa tam byly wczesniej. Kiedy ludzie ganiali woly po polach, nie byli w stanie przewidziec, ze kiedys ich udeptana sciezka zostanie pokryta asfaltem. I trzecia, najprostsza teoria: 3. Zeby sie bylo gdzie wysikac. Oto moje trzy grosze. :) Link Zgłoś
roto Ale , czy żeby się wysikać trzeba się chować za 13.12.07, 23:07 drzewo ? nie można przystanąć na poboczu, wyjść na środek drogi i nalać na zagłębioną w asfalcie studzienkę ? co się tyczy studzienek, to nie mógł ich jakiś palant pobudować tak, aby chociaż na prostym odcinku drogi szły równiutko pod sznureczek,aby lekko przysuwając się do prawej lub lewej strony wszystkie mijać ? nie zaś mitać się po drodze, jak gó.. w betoniarce Link Zgłoś
al9 wujaszek ma racje 14.12.07, 10:39 zwróćcie uwagę, że drzewa wzdłuz dróg to domena byłego pruskiego zaboru pod koniec XVIII wieku - kiedy Prusy rozpoczęły erę ekspansji - edykt królewski nakazał budowę sieci dróg. w celach gospodarczych i militarnych. Szybki przerzut wojsk jest mozlwiy kiedy wojska maszerują w cieniu... i tak juz zostało.. No i bardzo dobrze.. Pozdr al Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: wujaszek ma racje 14.12.07, 11:24 nie wiem czy tak bardzo dobrze. bezpieczniejsze byłyby jakieś wysokie krzewy Link Zgłoś
al9 Re: wujaszek ma racje 14.12.07, 14:03 dobrze bo są częścią krajobrazu samochody to tylko maszyny trudno wszystko podporządkowywać zasadom ruchu... al Link Zgłoś
mmujer Zdarza się,...... 14.12.07, 10:57 ....że przy drodze jest tylko jedno drzewo i akurat na nie wpadł przejeżdzający samochód. Link Zgłoś
gieroy_asfalta Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 14.12.07, 22:50 To pozostałość z czasów przedmotoryzacyjnych. Sadzono przydrożne drzewa aby zimą pokazywały którędy idzie droga, a latem chroniły wędrowców cieniem. W obecnych czasach drzewa przydrożne to piramidalny absurd; i nieśosób, bo kierowca autobusu zasłabł i wyrżnął w drzewo. To był najbardziej spektakularny wypadek, ale tych pomniejszych jest wiele. Woj. warm.-maz. nalezy do regionów najbardziej wypadkowo-smiertelnych w całej UE, własnie przez te nieszczęsne drzewa. Ktos obliczył , że wszystkie przydrozne drzewa w Polsce możnaby upachnąć na kilkunastu hektarach lasu, więc argumenty o tlenie są idiotyczne. Link Zgłoś
gieroy_asfalta Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 14.12.07, 22:53 czy tu jest cenzura? napisałem tak: w latach 90. pod Malborkiem autobus wyrżnął w drzewo bo kierowca zasłabł; zginęło kilkanscie osób. Link Zgłoś
mobile5 Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 14.12.07, 23:02 gieroy_asfalta napisał: > napisałem tak: w latach 90. pod Malborkiem autobus wyrżnął w drzewo > bo kierowca zasłabł; zginęło kilkanscie osób. Chyba o ten wypadek chodzi. "2 maja 1994 r. doszło do jednej z największych katastrof autobusowych. W autobusie PKS w Gdańsku-Kokoszkach zginęły wtedy 32 osoby, a 44 zostały ranne. Nadmiernie przeciążonym autobusem jechało 76 pasażerów. Bezpośrednią przyczyną katastrofy było pęknięcie opony w jednym z przednich kół autobusu relacji Zawory- Gdańsk. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, który uderzył czołowo w drzewo. Wbiło się ono na ponad cztery metry do wnętrza autobusu jadącego z prędkością 60 km na godzinę. W związku z tym wypadkiem gdański sąd skazał kierowcę autobusu i mistrza stacji obsługi technicznej, który dopuścił pojazd do ruchu." > czy tu jest cenzura? Chyba bywa. Link Zgłoś
cezyk Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 15.12.07, 07:46 Drzewa powinny być wszystkie przy drogach wycięty zbyt wiele ludzi ginie.Inaczej mówią jak ktoś zginie bliski lub ulegnie ciężkiemu wypadkowi,bzdury piszecie o tlenie lub cieniu.W to miejsc proponuje sadzić jakieś wysokie krzaki lub coś podobnego.. Link Zgłoś
canx Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 16.12.07, 02:52 Juz wyjaśniam: 17 XII 1789 roku na 49 Międzynarodowej Konferencji Drzew i Krzewów ustalono dzisiejsza sytuacje. Otóż jesiony i graby wysunely formalny wniosek o rosniecie przy drogach, ktory spotkal sie z negatywnym przyjeciem ze strony sosen, ktore do dzis opieraja sie przed porastaniem tuz przy drogach. Brzozy opuscily nawet sale (co odnotowal Hugo Kollataj w swych kronikach) na znak protestu, ale glosem dębów, bukow i topol, a przy pewnym swsparciu ze strony klonow wniosek ten zostal przeforsowany i drzewa od owego czasu zdecydowaly ze beda rosly przy drogach. Krotkie kalendarium: V 1791 - Kasztanowce wychodzą NA drogi w ramach protestu, co poniektore rzucaja kasztanami w mlode jesiony. PAcyfikacja odbywa sie predko pod oslona nocy - historycy znaja to zdarzenie jako noc zywych jesionow (albo krwawa noc kasztanka) XI 1850 - sosny maja dosc i proponuja nowe rozwiazanie - drzewa rosną w dół. To znaczy w ziemie. Reszta drzew jednoglosnie w pierwszym glosowaniu odbiera prawo przedstawiania wnioskow sosnom, posadzajac je o sabotaz i szerzenie absurdu. 17 wrzesnia 1939 - rosjanie wchodza do polski. Link Zgłoś
bangui Latem drzewa ok ,ale jesień-zima to tragedia . 17.12.07, 16:13 Do zwolenników drzew 10 mm od drogi : - jeżeli zasłabniecie ,bo np. macie krwiaka mózgu ,a o tym nie wiedzieliście i zginiecie na drzewie - jeżeli wybiegnie wam zza drzewka jeleń i wpadniecie w poślizg ,mimo tego że jechaliście przepisowe 90 km/h - jeżeli z drzewa spadnie gałąź i wpadniecie w panikę i rąbniecie w drzewo to posadźcie jeszcze więcej drzew przy drodze ,żeby wasze dzieci też spotkała taka historia . Miejsce drzew jest w lesie ,a wasze miejsce jest na drzewie . Link Zgłoś
al9 bangui ty geniuszu od 7 boleści 17.12.07, 17:45 najbezpoieczniej jest w ogóle nie wychodzic z domu ale wiesz.. trzęsienie ziemi, wybuchy gazu... przemysl to ja jak wjezdzam w zacinioną drzewami drogę to zwalniam... powtórzę - drzewa przy drogach to element krajobrazu. Nieco szacunku do historii.. Pokory troszeczkę mysli o dzieciach i wnukach.. powtórzę - auta i bezpieczenstwo sa ważne ale nie mozna wszystkiego podporządkowywac logice bezpeiczenstwa ruchu.. al Link Zgłoś
pan666 Re: Dlaczego akurat , przy drogach rosną drzewa ? 19.12.07, 07:58 posadzono je tam z mysla by miec nieprzerwany doplyw organow do przeszczepu! Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Bo je tam posadzono. 19.12.07, 10:19 Ale co to ma wspólnego z auto-moto? Czyżbyś należał do Partii Debili Obwiniających Drzewa Za Głupotę Kierowców? Link Zgłoś
roto A może to samosiejki ? 19.12.07, 12:27 Ty naprawdę pijany, skoro nie widzisz jaki to ma związek z auto-moto Link Zgłoś