korniz
23.05.11, 14:05
czyli praca za te 1000 zl i male dziecko ktore nie mam gdzie go dac.Bo nie ma zapisów do przedszkola,opiekunka no coż nie wiem czy bym znalazła za małe pieniądze,babcia nie ma czasu,moich rodzicow nie mam na miejscu.I mam dylemat.Dobra bede szukała pracy Zarobie te minimum jakie dają -nie licze na wiecej bo w moim zawodzie taki zarobek .A dziecko ma dwa lata.Prywatne przedszkole to 600 zl opiekunka moze i wiecej.
1000 -600-150 na dojazdy, zostaje 250 zl wiadomo pracujesz musisz wiecej na siebie wydac buty itp.I praktycznie cały m-c pracy a czystego oszczędzania to może 100 zł.Warto szukać pracy?Powiecie warto bo staż itd .Pomysleć chodzić do pracy ,dziecko u obcych i pewnie tez zacznie chorowac wiec nawet na leki moze nie starczyc i miec tylko 100 zysku.Gdybyście zarabiali te minimum i prawie wszystko by szło na opiekunkę co wtedy? Owszem można poprosić sąsiadkę koleżankę ale one też mają swoje żyie i nie sadzę żeby ktoś chciał za pare groszy pilnować i być odpowiedzialnym za nie swoje dziecko.Nie wiem co robić.