sylwiam_m
28.02.19, 14:09
Mam takie rozkminy, a chyba nie było jeszcze o tym. Staram się oszczędzać planetę, mam świadomośc ile rozkłada się plastik i staram się używać jak najmniej. Żyję poza nurtem konsumpcji, chętnie przerabiam, naprawiam. Uważam jednak, że życie zero waste nie jest tanie. Najtańsze wody, napoje i inne produkty sa niestety pakowane w plastik. Popularne kosmetyki to tylko plastik, te w szkle zawsze eko-sreko-drogie. Naprawa sprzętów też nie zawsze tania, a co za tym idzie opłacalna, ale jak pomyśle o następnym, wielkim śmieciu, to mi przykro. Mam starą lodówkę, która już mi trochę niewygodna, a do tego pewnie słabo energooszczędna, ale jeszcze działa. I tak sobie dumam, wymienić? zostawić? Macie takie rozkminy?