Wszystkim życzę oszczednego Nowego Roku

Czas rozpocząć styczeń, u mnie jak zwykle z nowym miesiącem a tym bardziej nowym rokiem motywacja jest ogromna

W styczniu oprócz standardowych wydatków mamy urodziny dziecka. Liczyłam że w zeszłym roku na urodziny każdego dziecka szło nam 650 zł. To były imprezy na tzw. kulkach.
W tym roku taka impreza odpada, wiadomo, zresztą po ostatniej doszłam do wniosku że nie warte jest to tylu pieniędzy. W tym roku chciałam zrobić mini imprezke dla najbliższych dzieci z rodziny ale syn nie chce, woli lepszy prezent od nas. Zobaczymy.
Możliwe, że w styczniu pojedziemy z córką na operację, czekamy na telefon, to też dojdą koszty bo to aż w Warszawie.
Planuje dentyste dla dzieciaków, ja też chcę iść na przeglad plus piaskowanie i ściąganie kamienia.
Muszę też iść do ginekologa na cytologie. To chyba tyle