Dodaj do ulubionych

MPJE SPOSOBY NA OSZCZEDZANIE

09.03.05, 09:37
Jestem uczulona na punkcie placenia niepotrzebnie naszych pieniedzy do skarbu
panstwa, tak wiec oszczedzam prad , gaz i wode, nie do przesady oczywiscie
ale nie cierpie bezmyslnego przelewania wody czy wystajacego spod garnkow
gazu, uzywam czajnika zwyklego a nie elektrycznego gdyz jak wiemy prad jest
najdrozszy a wystarczy juz , ze przesiaduje przy kompie, wszedzie mam dobrej
jakosci energooszczedne zarowki- naprawde dzieki temu place mniej i wole za
zaoszczedzona kaske kupic cos sobie czy dzidzi.A moze wy macie jakies proste
sposoby na oszczedzanie? piszcie!
Obserwuj wątek
    • slotna Re: MPJE SPOSOBY NA OSZCZEDZANIE 09.03.05, 13:37
      Dobry czajnik elektryczny gotuje wode blyskawicznie i wychodzi taniej niz gaz,
      moj ojciec, ktory akurat siedzi w tym temacie, tak twierdzi. Probowal mnie
      przekonac obliczeniami, tzn chcial zebym zrozumiala, dlaczego tak jest, ale moj
      mozg sie broni przed wszystkim, co zwiazane z matma, wiec po prostu wierze mu
      na slowo. I tak nie mam cierpliwosci do gotowania wody na gazie.
      • asia_22 Re: MPJE SPOSOBY NA OSZCZEDZANIE 09.03.05, 14:55
        Ja rowniez uzywam czajnika elektr.Hmmm nie jestem pewna czy wychodzi drozej,bo
        akurat za gaz placimy i to slono...
        a w kwestii oszczedzania to jeszcze dorzuce moje drobne sposobiki.Zawsze mam
        przy sobie bilet autobusowy(jako zapas,bo kupuje karnety,wczesniej gdy
        codziennie jezdzilam do pracy byl to miesieczny),kupujac u kierowcy zawsze
        wychodzi drozej uncertain
        Kazdego miesiaca rozdzielam pieniadze na rozne potrzeby-na wakacje,na
        kosmetyki,ciuch,fryzjera,karte do telefonu,prezenty itp.Nawet jezeli wakacje
        planuje dopiero za rok i nawet jezeli moge odlozyc w danym miesiacu tylko
        np.10zl-dzieki temu bez wysilku mam odlozona jakas pule pieniedzy..
        tak jak juz pisalyscie-przetwory i mrozonki wlasnej roboty(a raczej
        rodzicow,ktorzy pozniej nam daja)
        zakupy raz w tygodniu,w pozostale dni tylko niezbedne artykuly
        duze opakowania proszku,zgrzewki wody min.,sokow itp
        zarowno ja jak i narzeczony studiujemy jeszcze i czesne placimy z gory za
        semestr-dzieki temu oszczedzamy 100zl.
        wszelkie rachunki placimy przelewami z mbanku lub pekao24,dzieki temu nie musimy
        placic prowizji(a srednio to 3zl oszczednosci na 1 rachunku..)
        kupuje ciuchy na wyprzedazach,niestety w tym roku nie mialam czasu na to,ze
        wzgledu na mase pracy i sesje na uczelni uncertain i bardzo zaluje,bo naprawde mozna
        kupic super ciuchy za grosze..
        gazety czytam z reguly na necie,czasami tylko skusze sie na jakis dodatek no z
        jednym wyjatkiem-prenumeruje Poradnik domowy,ale dzieki temu mam 12 numerow w
        cenie 10.

        To wszystko co mi przychodzi do glowy na chwile obecna smile
    • sonja1 Re: MPJE SPOSOBY NA OSZCZEDZANIE 10.03.05, 01:07
      kiedys kupowalam nalogowo kosmetyki z avonu. wygladaly w katalogu tak kuszaco
      ze na piaty balsam i kolejna szminke + pare drobiazgow potrafilam wydac w
      miesiacu ponad 100 zlotych. teraz wiem ze w drogerii moge kupic tak samo dobre
      albo i lepsze rzeczy, a niejednokrotnie taniej. a przy tym kupie tlko to co mi
      jest potrzebne a nie cos na zas bo akurat jest promocja i ostatni raz w
      sprezdazy. wole kupic sobie jakas ksiazke albo ekstra ciuch.
      • ninka25 Re: MPJE SPOSOBY NA OSZCZEDZANIE 10.03.05, 09:52
        Oooo! Ja też na to wpadłam jakiś czas temu smile Balsamów do ciała używam
        sporadycznie, nie mam takiej potrzeby, a poza tym nivea kosztuje 15 zł, a nie
        30 jak jakiś śmierdzący badziew z avonu... Kosmetyki kolorowe: inwestuję w tusz
        do rzęs (hm, 20 zł za tusz maybelline), reszty nie kupuję tak naprawdę, chyba
        że mam palącą potrzebę. Ostatnio odkryłam na nowo Constance Carrol, lakiery do
        paznokci po 7 zł i wielkie pudło świetnego pudru sypkiego za 19 zł. A z reszty
        to na razie zużywam resztki, po prostu nie kupuję, i tyle smile
        • sonja1 Re: MPJE SPOSOBY NA OSZCZEDZANIE 10.03.05, 12:18
          ja swoje resztki bede zuzywala jeszcze jakies pol roku, tyle sie tego
          nazbieralo.
          • mwarszaw1 Jeśli chodzi o kosmetyki 17.03.05, 20:52
            to ja zaczęłam używać dr. irena eris, są naprawdę rewelka i nie drogie. Nigdy
            nie żałuję kasy na tusz do rzęs. W avonie tez zamawiałam, bo moja kuzynka
            została konsultantką i ciężko było mi jej odmówić. Wydawałam na to kupę kasy a
            teraz niektóre rzeczy leżą, uzyte raz albo i wcale.
            • czekolada72 Re: Jeśli chodzi o kosmetyki 18.03.05, 12:51
              Zamiast peelingu do ciala - odrobina fusów kawowych zmieszana z mydlem w
              plynie, zelem pod prysznic, oliwka. Skora jest jak u niemowlaka smile
              • ninka25 Re: Jeśli chodzi o kosmetyki 18.03.05, 16:46
                fajny sposobik, spróbuję smile Ja używam soli jako peelingu czasem też, trę póki
                się nie rozpuści smile używam oczywiście gruboziarnistej smile
                Kosemtyki eris - rewelka smile
                • sonja1 Re: Jeśli chodzi o kosmetyki 18.03.05, 21:53
                  a ja sobie teraz kupilam plyn do demakijazu oczu i nie jestem zachwycona. za to
                  ten z ziaji jest fantastyczny a bardzo tani- buteleczka kosztuje niecale 5
                  zlotych.
                  • czekolada72 Re: Jeśli chodzi o kosmetyki 19.03.05, 16:36
                    Ziaja ma w ogole multum tanich, dobrych kosmetykow. Wlasciwie mozna dobrac dla
                    kazdej cery, dla dzieci, do wlosow, do opalania. Chyba tylko dla Panow nie maja?
                    • reni_78 parę słów o ziaji 23.10.06, 14:21
                      ostatnio wzięłam z apteki katalog kosmetyków ziaji
                      z ciekawością na spokojnie go obejrzałam i obczytałam
                      jeden mankament - brak cen - nawet tych sugerowanych
                      serie całkiem fajne - opisy rewelacyjne - skład chemiczny podany
                      na tym forum dużo czytam o tej firmie
                      ale nigdzie nie widziałam informacji, że...
                      ziaja została otworzona jako Fabryka Leków
                      tak więc nabieram coraz większej ochoty, żeby ją... oczywiście wypróbować...

                      pozdrawiam
              • nicknaforum1 peeling kawowy 28.12.05, 10:36
                czekolada72 napisała:

                > Zamiast peelingu do ciala - odrobina fusów kawowych zmieszana z mydlem w
                > plynie, zelem pod prysznic, oliwka. Skora jest jak u niemowlaka smile

                peeling kawowy bije rekordy popularności wśród znajomych pań.
                ja od roku nie kupiłam żadnego sklepowego peelingu, ten jest tak dobry i TANI.
                po prostu robię go z najtańszej kawy mielonej. wiem, że taniej jest, gdy używa
                się fusów kawowych z eksprezu. moja znajoma pod koniec tygodnoa zbiera takie
                fusy z ekspresu z pracy, awieczorkiem peeling... u mnie w pracy nie ma niestety
                ekspresu.
                • reni_78 Re: peeling kawowy 23.10.06, 14:29
                  w pracy to ja kseruje, drukuje i ładuję sobie telefon komórkowy
                  korzystam też z telefonu stacjonarnego do rozmów prywatnych

                  bla... bla... bla... że "wszyscy tak robią"
                  bo to i tak kradzież, ktoś za to zapłacić musi...
                  a później nie ma premii i możliwości płatnych nadgodzin...

                  jestem pełna podziwu dla pomysłowości owej Pani, co fusy kawy z pracy wynosi...
    • blasphemy Re: MPJE SPOSOBY NA OSZCZEDZANIE 20.03.05, 12:37
      Witam Panie (bo panow tu nie widze). Zabladzilem na forum przypadkiem, ale
      poniewaz mam pare pytan, zdecydowalem sie je wywalic publicznie

      > Jestem uczulona na punkcie placenia niepotrzebnie naszych pieniedzy do skarbu
      > panstwa, tak wiec oszczedzam prad , gaz i wode, nie do przesady oczywiscie

      czy dostawcy pradu, gazu i wody nie sa firmami prywatnymi w Polsce?

      > ale nie cierpie bezmyslnego przelewania wody czy wystajacego spod garnkow
      > gazu, uzywam czajnika zwyklego a nie elektrycznego gdyz jak wiemy prad jest
      > najdrozszy

      To dosc naiwne podejscie, bo dobry czajnik elektryczny ma o wiele lepsza
      izolacje i zagotowanie wody kosztuje o wiele mniej niz na gazie. Zreszta
      proponuje eksperyment, ktory wykonalem kiedys sam - litr wody do zagotwania na
      gazie i na pradzie, bez zadnych innych odbiornikow, prosze policzyc koszt.
      Zanim zacznie sie wyglaszac takie zlote mysli jak "gdyz jak wiemy.."
      • jackussi Re: MPJE SPOSOBY NA OSZCZEDZANIE 20.03.05, 12:51
        blasphemy napisał:

        > czy dostawcy pradu, gazu i wody nie sa firmami prywatnymi w Polsce?
        >
        Niestety nie są sad(
        gdyby były prywatne i jeszcze zdemonopolizowane płacilibyśmy o wiele mniej za te
        "czynniki"

        > To dosc naiwne podejscie, bo dobry czajnik elektryczny ma o wiele lepsza
        > izolacje i zagotowanie wody kosztuje o wiele mniej niz na gazie.

        ..w pełni się zgadzam. Do tego czajnik elektryczny natychmiast wyłącza się po
        zagotowaniu wody
        • chuda20 Re: MPJE SPOSOBY NA OSZCZEDZANIE 21.03.05, 19:20
          NNo to i ja powiem jaki znalazłam sposób na oszcędzanie.
          PO pierwsze i najwazniejsze do marketu na zakupy jeżdżę raz w tygodniu - i
          kupuje wszystko na najbliższe 7 dni.
          Wcześniej potrafiłam jechac i 3 razy w tygodniu - i raz że wydawałam na
          beznynkę a dwa że "przy okazji" kupowałam mnóstwo zbędnych rzeczy.Tu niby
          batonik albo cola i już rachunek do 100zł dochodził.
          Teraz jade raz i dokładnie wiem co kupić tzn- ile jogurtów, batoników,
          pieluch , herbatek , mleka itd :o) Przez to nie kupuje zbędnych bibelotów.
          POza tym nie nosze pieniędzy przy sobie - mam na karcie a bankomaty jakoś mi
          nie po drodze.Także nie zjem przypadkowo hamburgera po drodze tylko pojde do
          domku i zjem coś.
          Niby to niewielie sumy ale wierzcie mi że miesięcznie uzbiera się tego
          troszkę :o)
          Pozdrawiam-A.
        • yoma Re: MPJE SPOSOBY NA OSZCZEDZANIE 06.08.06, 14:04
          Stoen jest państwowy?
        • reni_78 zakłady energetyczne, gazownie i wodociągi 23.10.06, 14:47
          zakłady energetyczne, gazownie i wodociągi w tym kraju to
          SPÓŁKI DYSTRYBUCYJNE - tak dla jasności
          często mają osobowość prawną spółek akcyjnych lub z o.o.
          a NIE przedsiębiorstw państwowych,
          choć i skarb państwa ma spore udziały w ich kapitałach podstawowych

          ponadto przypominam, że już dawno temu ceny zostały uwolnione, jednakże z
          założeniem i narzuceniem cen minimalnych na powyższe dobra

          zakłady energetyczne, gazownie i wodociągi to odrębne jednostki, najczęściej o
          działalności na jakimś konkretnie wyznaczonym terenie - a nie przedsiębiorstwa
          o zasięgu ogólnopolskim

          teoretycznie, będąc mieszkanką Lublina, mogę kupować prąd w Krakowie, gaz w
          Rzeszowie, a wodę ściągać ze Szczecina - tylko po co?, jeśli koszty przesyłu
          spowodują moje bankructwo?

          w pewnym sensie to tak jak ze starym mpk, gdzie bilet autobusowy na ich usługi
          był ten sam, taki sam i w tej samej cenie w całym kraju, kupiony we Wrocławiu
          mógł być skasowany w Suwałkach i wszystko było ok - teraz są zakłady i
          przedsiębiorstwa miejskie, a nie jeden państwowy - w każdym mieście inny bilet,
          inne wzory, inne ceny, inne rozwiązania...
          tak więc idąc tokiem myślenia niektórych z Was, nie powinnam jeździć
          komunikacją miejską, bo płacę skarbowi państwa...?

          a idąc dużo dalej, to nawet umrzeć nie można, bo w cenie trumny jest podatek
          vat, a zakład pogrzebowy płaci podatek od osób prawnych za swoje usługi...

          pozdrawiam
    • agniesia331 nieprawda z tym czajnikiem na gaz 11.02.15, 19:19
      google: artyykuł:Ważne nawyki w kuchni

      Po pierwsze, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, zastąp tradycyjny czajnik do gotowania wody na kuchence czajnikiem elektrycznym. Gotując w nim 1,5 l wody, zużyjesz 0,17 kWh prądu. Będzie cię to kosztowało ok. 7 gr. Zagotowanie tej samej ilości wody na kuchence elektrycznej wymaga 0,26 kWh, a gazowej - 0,33 kWh. Koszt urośnie więc do 11 gr.

      Wiele osób, zdając sobie z tego sprawę, gotuje nawet wodę na makaron czy ziemniaki w czajniku elektrycznym i później dopiero wlewa wrzątek do garnka na kuchni. Sposób całkiem sprytny, tańszy i w dodatku oszczędza czas.
      • damdalen Re: nieprawda z tym czajnikiem na gaz 11.02.15, 19:26
        Ale jak wlejesz wrzątek do zimnego garnka, to już tracisz ciepło. Musisz ogrzać nowe naczynie, a jakąś minutkę to potrwa nim woda znów zacznie wrzeć... Także nie byłabym taka pewna oszczędności w przypadku gotowania wody na makaron.
        Korzystanie z czajnika w tym przypadku owszem przyśpiesza proces. Jak mi się śpieszy to równolegle stawiam na gazie garnek z minimalną ilością wody i czajnik elektryczny.
      • agpagp Re: nieprawda z tym czajnikiem na gaz 15.02.15, 19:55
        Kiedyś Bosacka w Wiem co jem porównywała zagotowanie wody w czajniku zwykłym na gazie i elektrycznym . Elektryczny wypadał drożej za to na gazie gotowało się dużo dłużej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka