Nie przechodzić pod drabiną bo nieszczęście.
Podobnie jak czarne koty, baby z pustymi wiadrami i zakonnice.
Ręka swędzi na pieniądze i witanie.
itd... itp...
Podobno przesądy "działają" tylko na ludzi którzy w nie wierzą.
Po co w takim razie mimo tego niemal każdy w nie wierzy?
Pzdr ciepło Vicca
PS. Czarny kot przebiega mi drogę (i przebiega przeze mnie) po kilkanaście
razy dziennie i jestem bardzo szczęśliwa (odpukać w niemalowane

)