Gość: magda
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
04.09.06, 15:15
Właśnie wróciłam z tego raju na ziemi! Jestem pod ogromnym wrażeniem
Czarnogóry, klimatyczne miejsce, góry schodzące do morza, morze wdzierające
się w góry. Po prostu pięknie. Ulcinj to miasteczko położone nad samym
morzem, oddalone o jakieś 30 km od granicy z Albanią. Ja wraz z rodzinką
byłam na Donji Stoj, to jest wioska oddalona od Ulcinj'a o jakieś 8-10 km w
stronę albańskiej granicy. W Albanii na marginesie też byliśmy. Byliśmy w
Kruje na zamku Skenderbeu, zapiera dech w piersiach, a z tarasu zamkowego
widać całą Albanię od gór do morza. Przecudownie. W Czarnogórze mówimy po
serbsku, ale można sie dogadać, jak ktoś bardzo chce, poza tym nasze języki
nie są bardzo różne...chociaż dla przykładu hehee zostałam nazwana wredną
żoną, ale nie wolno sie obrazić, bo wredna w języku serbskim znaczy dobra,
jest troszkę ciekawych haczyków językowych, tak samo jest ze słowem różne,
które w serbskim oznacza niesmaczne, niedobre.
Na Donji Stoj jest najcudniejsza plaża na całym wybrzeżu adriatyckim
należącym do Czarnogóry, nazywa sie Copacabana. Na plaży można wynająć
parasol z dwoma leżakami i stoliczkiem za 5 EURO za dzień lub po sezonie,
który tam kończy się około 25.08. za 3 EURO. Przy plaży jest duży parking
bezpłatny oraz restauracja, w której można zjeść regionalne przysmaki, czy
wypić kawę, piwo, etc.
Plaż jest tu wiele, najbardziej polecam jednak Copacabanę, ponieważ jest
najczystsza. Ale do wyboru do koloru, plaża ma 15 km długości, na pewno każdy
znajdzie cos dla siebie. Oprócz plaży piaszczystej, o której mowa była przed
chwilą, jest też plaża kamienista, otoczona ogromnym kilkusetletnim gajem
oliwnym, jest w nim nawet drzewo oliwne, które uczeni ocenili na ponad 2000
lat. I tak, jak przy plaży piaszczystej nie ma mowy o jeżowcach, tak na
Valdanosie (nazwa plaży kamienistej) można sie z nimi spotkać, więc polecam
zaopatrzyć siew sandałki gumowe lub specjalne buty z gumy przeznaczone
właśnie przeciwko jeżowcom.
W Czarnogórze jest taniej niz w Chorwacji, a widoki są naprawdę imponujące,
dorównujące widokom w Chorwacji a nierzadko o niebo ładniejsze.
My za apartament 6osobowy, z łazienką, kuchnią, pralką, po prostu pełne
wyposażenie zapłaciliśmy 36 EURO za dzień. Za cały apartament, broń Boże nie
od osoby, wychodzi zatem 6 EURO od os./dzień, plus taksa klimatyczna 50
eurocentów od osoby dorosłej.
U Państwa Nokilić "na kwaterze" było nam cudnie, jak odjeżdżaliśmy żegnali
nas, jak własną rodzinę, nawet się popłakali, to było bardzo wzruszające,
szczególnie, że rzadko można spotkać tak ciepłych ludzi, jak oni. Ponieważ
ani Serafina, ani Rade nie mówią po angielsku, ani po polsku(chociaż juz
sporo rozumieją, dużo rozmawialiśmy i uczyliśmy sie wzajemnie języków), podam
adres internetowy do ich córki, która mieszka w Niemczech, więc można pisać
po niemiecku i angielsku, nawet po polsku, ponieważ ma ona wielu przyjaciół
Polaków: alexandronikolic@gmx.de. Na hasło Richie państwo NikoliC będą
wiedzieli, że dostali Państwo namiar od osób, które wspominają ciepło, tak,
jka my ich. Tak sie umówiliśmy przed wyjazdem, że postaramy sie,aby Polska
usłyszała o ich domu, bo tak ciepło i serdecznie potarafią przyjąć tylko
naprawdę dobrzy ludzie.