lobelks
05.05.08, 22:20
Na ulicy Wilanowskiej, niedaleko Działkowej jeden z mieszkańców ogrodził swoją
posesję dosyć solidnym płotem, który dochodzi do samego asfaltu.Ulica
Wilanowska jest bardzo wąska,a ruch samochodowy jest bardzo duży.Matki z
dziećmi,rowerzyści,dzieciaki idące do szkoły nie mają bezpiecznych chodników.
Mieszkaniec, który tak bezmyślnie ogrodził się nie pomyślał,że na wysokości
jego posesji ludzie nie mają gdzie uciekać przed pędzącymi samochodami i
motorami. Wydaje mi się, że to ogrodzenie postawione jest bezprawnie. To nie
jest jest jego ziemia, tylko Gminy.Jak nie było asfaltu ten pan rozkładał na
drodze duże kamienie. Kilka razy zawiadamialiśy Straż Miejską. Usunął
kamienie, postawił płot. Przecież na Wilanowskiej były 2 wypadki. Czy ktoś
temu panu nałoży rozumu do głowy, a może ukarze? Prosimy o poparcie.