IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.11, 19:09
wrócilismy z Cypru, było gorąco, bardzo gorąco, chociaż podobno mieliśmy szczęście bo trafiliśmy w chłodniejszy okres, a ja miałam wrażenie, że temperatura przekraczała 40 st w cieniu, w takiej temperaturze zwiedzanie to masakra, na wyspie jest całe mnóstwo klasztorów, szczerze mówiąc wydawało mi się, że wszystkie są do siebie podobne, najlepszą atrakcją była wyprawa do wodospadu w miejscowości zaczynającej się na P(zapomniałam nazwę), dla chcących oszczędzić czasu wyprawy przez górę, jest przyzwoity dojazd prawie pod sam wodospad, wystarczy zejść ze schodów, my o tym nie wiedzieliśmy i szliśmy tą dłuższą drogą, dla kondycji na pewno było warto, kolejną frajdą była wyprawa do wąwozu, radzę podjechać samochodem drogą żwirową po opór, czyli do szlabanu, dalej już tylko ok 15 min drogi do wąwozu, cała reszta "typowa" dla Grecji, czyli ruiny, dużo riun, po stronie tureckiej też, nie ma problemu z przekraczaniem granicy, mieszkaliśmy w Ayi Napie, nie najszczęśliwsze miejsce na bazę wypadową, wszędzie daleko, za to najładniejsza plaża Nissi, jeśli ktoś liczy na typowe greckie jedzenie, może się zawieść, my takowego w hotelu nie mieliśmy, być może co hotel to obyczaj i my trafiliśmy kiepsko, zawsze zostają tawerny
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: nasz cypr 16.07.11, 10:04
      co do jedzenia - typowych potraw danego regionu nie poznaje się w restauracji hotelowej. Owszem, zdarzają sie wieczory tematyczne, ale zazwyczaj restauracje proponują tzw. międzynarodowe zestawy.

      Na regionalną kuchnię zostają właśnie okoliczne knajpy i tawerny.
      Gdy byłam w Larnace (brzydsza plaża niż w AN, kamienista, kamyczki dość ostre), często szliśmy niemal na sam koniec deptaka, do tawerny zdaje się Harrisa. Tam mieliśmy w bród lokalnych przysmaków...
      • grekan Re: nasz cypr 16.07.11, 13:05
        Jedynie na Cyprze mozna zjesc prawdziwe MEZE; trzeba byc mocno glodnym, gdyz w zestawie na dwie osoby jest okolo 16-18 dan z winem.Zawarty jest tu przeglad regionalnych cypryjskich smakolykow.
    • Gość: MArio Re: nasz cypr IP: 213.140.220.* 10.08.11, 14:26
      rewelacja, bardzo podoba mi sie to co przeczytalem. A najlepsze jest to, ze tak naprawde jestescie grupka laikow, ale spoko. Mieszkam tu juz kilkanascie lat (na Cyprze) i powiem szczerze co do jedzenia tylko jedna tawerna daje duzy przeglad dan cypryjskich. W Larnace nazywa sie Barelli i na bank nie dacie rady zjesc tego co podadza. Co do zwiedzania to zobaczyliscie co oni chcieli, a najlepsze rzeczy byly i sa tajemnica. Nastepnym razem zamiast tylki trzymac w hotelu,wez kwatere i samochod, rozgladnij sie po polskim forum (oczywiscie opcjonalnie i jesli masz problemy jezykowe) i zwiedz ten malutki ale ciekawy kraj. Dowiesz sie o wiele wiecej, niz z wycieczek fakultatywnych. Pozdrawiam
      • 1amazon Re: nasz cypr 10.08.11, 17:33

        Mario, a zechcesz podzielic sie wiedza o najlepszych miejscach? Jestem milosniczka Cypru i wybieram sie w listopadzie na 4 tygodnie.
    • barbelek Re: nasz cypr 10.08.11, 17:03
      Powiem szczerze bardzo ciężko się czyta takie wypowiedzi bez interpunkcji (dla wyjaśnienia- poza "," istnieją także ".", które oddzielają od siebie poszczególne zdania). Tak trochę szacunku dla czytających.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka