Dodaj do ulubionych

CATHRINE (***) - Kreta - Stavros

24.07.06, 09:56

(cyt. Gość: Reni 25.07.2003 13:52)

Tak, właśnie tak. Byłam w Cathrin z Triady.
Ogólnie w porządku. Pokoiki wyglądają tak jak w broszurce. My mieliśmy 11 z
widokiem na górę z jaskinią i na zatokę. Bardzo fajnie tak było rankiem usiąścć
na balkonie i popatrzeć na morze. A i wieczorem z naszej strony było
sympatycznie bo słońce już po drugiej stronie i był cień!
Poza tym basen na obrazku wydawał się większy, ale i tak po męczących wojażach
rowerowych mozna się było schłodzić. Akle uwaga - bo nie jest za bardzo czysty -
po powrocie niestety musiałam prosto do lekarza. Ba, ale kto to wiedział.
Ręczniki są po dwa na osobę. Jeden duzy i drugi mniejszy. Wymieniono je po
tygodniu. Sprzątaczka sprzata codziennie (bardzo miła Rosjanka).
Cóż jeszcze...
A, koniecznie trzeba wziąć coś do gniazdka od komarów.
Nie wiem czy teraz w lipcu i sierpniu jest tam klimatyzacja. W czerwcu nie było
a już upały nie dawały spać.
Blisko do morza i do tawern. Zaraz obok przystanek autobusowy.
Nam się podobało. Niczego więcej nie oczekiwaliśmy i było OK.
Sami gotowaliśmy sobie makaron z jakimiś dodatkami. Jest czajnik i wszelkie
naczynia.
pozdrawiam


• Re: CATHRINE (***) - Kreta - Stavros
neronka 27.07.04, 20:05 zarchiwizowany


(cyt. Gość: Aga 25.07.2003 16:00)

Hej, Hej Reniu,
Czuję się zaniepokojona. Za 4 tygodnie jade do Cathrin, a ty piszesz,że basen
brudny i musiałaś odwiedzic lekarza. Klimy nie ma, to wiem, ale czy
rzeczywiście spać się nie dało? Może uspokoisz trochę zainteresowanych
forumowiczów. Pozdrowienia.


• Re: Stavros i okolice we wrześniu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
(cyt. Gość: reni 28.07.2003 08:58)

Cóż ja mogę o tym basenie dodać. Ludzie różni bywają, prawda? więc to może tym
razem akurat bedzie OK? A zresztą kto to wie, gdzie się może cosik przyplątać?
Ale morze jest super, szczególnie plaża kamienista pod górą - nasza ulubiona.
Tzn,. plaża to za dużo powiedziane. Ale moża się poopalać, jak my to
zazwaliśmy "duples".


• Re: CATHRINE (***) - Kreta - Stavros
neronka 27.07.04, 20:31 zarchiwizowany


(cyt. Gość: Anna 07.06.2004 15:27)

Na Stavros byłam w maju 2004. Fantastyczne miejsce: cisza, spokój, piaszczysta
zatoczka, górki do spacerów. Najlepsza taverna: Elena Garden. Mieszkałam w
Cathrin - apartament z widokiem na morze:-)) SUPER!!! W "malowniczej" zatoczce
obok Little Bay gromadzą się wodorosty, które są źródłem smrodku i siedliskiem
komarów. A nad czyściutkim basenem przy Cathrin późnym wieczorem przylatywały
nietoperze zaczerpnąć świeżej wody.


• Re: CATHRINE (***) - Kreta - Stavros
neronka 27.07.04, 20:38 zarchiwizowany


(cyt. Gość: maciek 07.07.2004 15:21)

Tez bylem w Cathrine w tym roku w maju, ale nietoperzy nie widzialem :)
Rowniez polecam apartamenty Cathrine, w Little Bay nie ma basenu, a na stronach
Triady jest blad, Cathrine ma wiecej gwiazdek.

Mam kilka fotek calej okolicy zrobionych z pobliskiej gory, jak ktos chce to
moge udostepnic.
Obserwuj wątek
    • clio1979 Re: CATHRINE (***) - Kreta - Stavros 05.03.07, 21:24
      Witam,
      Byłam na wycieczce z Trady- Cathrin w październiku 2003 i było super.
      Garstka turystów, spokój, ciepło, prawie pusta plaża.
      Stavros to wioska - bardzo urokliwa, spokojna. Dla osób chcących wypocząć, a
      nie imprezować. W październiku kończy się sezon i czynne są już tylko 3 tawerny
      i 2 sklepy, za to codziennie kursuje autobus do Chanii (bardzo piękne miasto,
      super targ), który odjeżdza zazwyczaj o 10 i 14 - tej (bywa , że jest
      punktualnie:))
      Catrhrin to malutki hotelki, przytulny, ładny, wśród zieleni - pokoje mają małe
      łazienki i kuchnie, urządzone całkiem gustownie.
      Basen nie jest duży, ale w październiku i tak sama w nim pływałam:)
      Stavros leży na plw.Akrotiri na który dośc ciężko trafić, dzięki miernemu
      oznaczeniu - więc każdy mój powrót samochodem do Stavros to była walka, ale w
      końcu jakoś dojeżdżalismy.
      Na płw. Akrotiri można pozwiedzać okoliczne wioski i koniecznie odiwedzić
      klasztor Agia Triada (i zakupić flaszkę przepysznej oliwy tłoczonej przez
      mnichów). Wejście do klasztoru jest oczywiście płatne - już przy 1 wrotach
      mrukliwy mnich informuje "tu juro", ale warto:)
      Ogólnie szczerze polecam parom bez aspiracji imprezowych, rodzinom z malutkimi
      dziećmi (u nas była para z 9miesięcznum maluchem, wyglądali na szczęśliwych).
      • jacek1f up. n/t 10.05.07, 10:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka