marscha
20.12.04, 09:09
u mojego Antosia naczyniak pojawił sie w trzecim dniu życia , jest to
naczyniak jamnisty, który umiejscowił sie troche niefortunnie bo zajmuje
częśc podbrzusza i kawałek siusiaczka, dostaliśmy skierowanie do kliniki
chirurgii i onkoligii we Wrocławiu gdzie pan doktor po badaniu skierował nas
na leczenie laserem , niestety wkrótce laser się popsuł i do tej pory nic o
jego naprawie nie wiadomo , czekamy juz prawie rok, mam pytanie do
doświadczonych mam z Wrocławia i okolic, czy któraś miała podobny problem i
gdzie można wykonac zabieg,
pani w klinice poinformowała nas że najbliższy osrodek posiadający laser o
zbliżonych parametrach znajduje sie w Szczecinie, ponieważ u nszego Antka na
jednym zabiegu sie nie skończy , chciałabym aby było to gdzieś w poblizu,
a i jeszcze jedno pytanie gdzieś na forum ogólnym czytałam kiedys o maści ,
która co prawda nie jest na naczyniaki ale leczy podobne zmiany skórne ,
wtedy nie była dopuszczona na rynek polski, czy ktos ma bliższe informacje na
ten temat
z góry dziękuje