antonina_74 31.05.04, 01:10 mam 8-miesięczną córeczkę z b. trudnej ciąży (łożysko centralnie przodujące) - może się Wam przydam jako dobry przykład że i trudna ciąża może szczęśliwie się skończyć? Pozdrawiam, Antonina mama Kuby i Zosi Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bei Re: może się przydam 03.06.04, 17:16 Hejka......tez jestem mama Qby...mam braciusia w Twoim wieku To dobry rocznik....chce skonsultowac sie w sprawie znajomej- czy w Twoim przypadku- miałas cc?/ Czy mialas krwawienia w ciąży? Czy donosiłaś...doleżałas do konca - 38-40 tc? Pozdrowionka Aha!!! i kiedy miałas pierwsze dolegliwości? Odpowiedz Link
antonina_74 Re: może się przydam 05.06.04, 22:12 Witaj, tak miałam cc ale to dłuższa historia: w 22 tygodniu na usg zdiagnozowano łożysko przodujące brzeżnie, w 27 tc było już centralnie, w 31 tc zakrywało ujście. Nie miałam żadnych dolegliwości oprócz zwykłych skurczów BH które niestety w tym przypadku też są traktowane jako groźne, więc łykałam regularnie nospę. W 33 tc położyli mnie na patologię, leżałam ponad 3 tygodnie, wyznaczono termin cc na 37 tygodni + 1 dzień (tak się standartowo postępuje). Jednak w 37 tc okazało się że łożysko się podniosło! choć podobno po 30 tyg. to zdarza się bardzo rzadko. Wypisano mnie do domu, w 39 tc ze skurczami i plamieniem przyjęto mnie do szpitala, następnego dnia urodziłam przez cc (brak postępów, odklejanie tego niskiego brzeżka łożyska). Nie miałam żadnych krwawień oprócz plamienia w 5 tc którym się nie bardzo przejęłam bo byłam pewna że to okres najgorsze było leżenie w szpitalu, mogłam wstawać ale nie mogłam wychodzić z oddziału a było lato, gorąco, starsze dziecko w domu no i strach że w każdej chwili może się coś złego zdarzyć... mam nadzieję że coś pomogłam, pozdrowienia dla znajomej i życzenia zdrowego dzidziusia! Antonina Odpowiedz Link