Dodaj do ulubionych

ciąża i chore serce

24.09.15, 15:24
Jestem obecnie w 32 tygodniu ciąży. Od 5 lat choruje na arytmię. Od 3 lat biorę świetnie dobrane lekarstwa po których czuję się dobrze, żadnych incydentów częstoskurcz itp. Moja arytmię nie jest spowodowana żadną wadą serca, raczej na tle nerwowym. Jak dowiedziałam się i ciąży, 6 tydzień, lekarstwa odstawiłam. Początki ciężkie, wysokie tętno, kołatania serca itp. Ale było ok. Teraz pod sam koniec serce mi trochę dokucza, mam dużo pobudzeń dodatkowych. No i moje pytanie dotyczące porodu? Czy są tu dziewczyny które z podobnym schorzeniem rodziły SN i było ok. Mój gin twierdzi że poród SN to najlepsze rozwiązanie. Ja się martwię, jak np dostanę częstoskurcz w trakcie porodu? Jeszcze będę miała wizytę u kardiologia i ona się wypowie, ale może któraś przeżyła to "na własnej skórze " i podzieli się doświadczeniem.
Obserwuj wątek
    • roxana8881 Re: ciąża i chore serce 25.09.15, 18:31
      Rowniez mam nerwice i kolatania serca ( tylko wieczorem)ale lekow na nia nie bralam takze nie wiem co ci doradzic, bo w sumie sie na nia nie leczylam. Ciekawy watek- moze jakas mama sie wypowie wink
      • beata402 Re: ciąża i chore serce 26.09.15, 21:51
        juz po operacji serca urodziłam 3 dzieci decyzja zależy od kardiologa jak uważa moja kario lepsza cesarka dla tego że znieczulenie nie obciąża tak serca jak stres
    • mama-008 Re: ciąża i chore serce 28.09.15, 13:19
      ja miałam tę samą "wadę" serca co Ty jednak nie leczoną farmakologicznie gdyż wg kardiologa nie było takiej potrzeby. urodziłam syna SN w 2008 roku - poród ok bez znieczulenia itp. szybko jak na 1 dzieckosmile
      rok temu przeszłam zabieg ablacji i o niebo czuję się rewelacyjnie - to była dobra decyzja mimo ze bałam się teraz mam zdrowe serce i nie boje się już o ewentualną drugą ciąże i poród mimo ze za 1 razem tez było okejwink
      pozdrawiam
      PS ja nie miałam arytmii na tle nerwowym - po prostu ja miałam (plus migotania przedsionków i pobudzenia dodatkowe)
      • ka80 Re: ciąża i chore serce 28.09.15, 15:41
        mama-008 dziękuję za odpowiedź. U mnie na szczęście są tylko pobudzenia nadkomorowe. Co do ablacji to cały czas się waham. Boję się ewentualnych powikłań i tego że to mi nie pomoże bo ablacja nie zawsze załatwia problem.
    • celus80 Re: ciąża i chore serce 22.10.15, 10:30
      hej
      Mam podobny problem. Pierwszy SN, zakończył się atakiem arytmii, tak potężnym, że poród zakończył się kleszczami, ja im odjechałam. Dziecku nic sie nie stało, jednak ja dochodziłam do siebie ok 2 tygodniu. Straciłam bardzo dużo krwi, byłam nacinana. Teraz jestem w drugiej ciąży i kardiolog nie chce juz ryzykować, bedzie cesarka.
      Kochana, każda ciąza i poród jest inny, Ty znasz siebie, warto jednak pomyśleć nad cesarką.
      • ka80 Re: ciąża i chore serce 23.10.15, 10:30
        Celus80 mój doktor ginekolog i kardiolog upierają się przy porodzie SN. Ja już pod koniec ciąży sercowo czuję się fatalnie. Dużo zaburzeń rytmu, ostatnio kilka ataków częstoskurczu, jestem wykończona. Chciałbym bardzo rodzic SN ale się boję. Czym twoja arytmia jest spowodowana? Masz wpw, wadę serca?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka