alicja772 26.10.04, 12:51 u mojego maluszka wykryto właśnie taka wadę - czy ktos cos wie na ten temat??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alicja772 Re: wielotorbielowatość nerki 26.10.04, 12:52 dodam ze teraz jestem w 33 tyg ciazy Odpowiedz Link
bei Re: wielotorbielowatość nerki 26.10.04, 13:03 W necie jest dużo onformacji- ale myślę, że powinnaś rozmawiać ze swoim ginem.... Lekarz musi mieć te wyniki przed oczyma...wówczas jego informacja o stanie dziecka będzie miarodajna... często wpisujemy w google hasło...i czytamy...mamy wówczas natłok informacji- które nie wszystkie są nam przydatne i nie wszystkie mogą nas dotyczyć... takie hasla powinien tłumaczyć lekarz.... Sama mam tendencje, że czytam wszystko- później okazuje sie, że niepotrezbnie sie przejmuję.... droga Alicjo....może wpier porozmawiasz z lekarzem....to nie sztuka teraz powklejać Ci linki do stron ... To jest zbyt rozległy temat..... Pozdrawiam...i szybkiego dobrego Wam zyczę Bea Odpowiedz Link
hancik5 Re: wielotorbielowatość nerki 27.10.04, 10:59 Alusiu, moja chrześniaczka miała wielotorbielowatość nerki, stwierdzoną gdzieś w połowie ciąży. Baliśmy się o nią okropnie... Po urodzeniu czekała ją operacje i usunięcie chorej nerki, gdyż w jej przypadku nie było innego wyjścia. To było już dosyć dawno i mała Zosia ma teraz 3,5 roczku, energia ją rozpiera, gada jak najęta, fizycznie rozwinięta na schwał i nikt by się nie domyślił, że to dziecko nie ma jednej nerki. Może z tym żyć i 100 lat !!! Co jakiś czas ma kontrolne badania i tyle. Jedynie na brzuszku ma dużą poprzeczną bliznę, ale cóż... Pozdrawiam Cię głowa do góry ! Mama chrzestna Zosieńki-Kwiatuszka Odpowiedz Link
alicja772 Re: wielotorbielowatość nerki 27.10.04, 13:02 dziękuję za odpowiedzi, jestem pełna nadziei ze bedzie dobrze, jestescie kochane Odpowiedz Link
verdana Re: wielotorbielowatość nerki 27.10.04, 19:36 Mój ojciec ma wielotorbielowatość nerek od co najmniej 30 lat (a może od zawsze, bo przedtem nie było USG). Teraz ma 74 lata i trzy posady. Odpowiedz Link