Dodaj do ulubionych

brązowe planienia

26.11.04, 10:41
niestety znowu mam problem... u mnie 45 dc, w macicy wszystko wyglada tak ja
ma na ten czas (zarodka jeszcze nie widać ale mam owu w granicach 18dc więc
lekarz jest dobrej myśli, pęcherzyk 17mm ciałko ciążowe jest). niestety
oprócz pęcherzyka ciążowego rośnie mi torbiel na jajniku - ma odecnie ponad
5,5 cm. pojawiły sie brązowe planienia - lekarz zwala to na torbiel.momentami
pojawia sie to w postaci brązowego śluzu widocznego tylko przy podcieraniu a
czasami zalewa mnie czekoladowa maź. niedawno poroniłam ciąże - co prawda
wtedy planienia były różowe i bolał mnie brzuch ale i tak umieram z
niepokoju. czy któraś z was miała takie przejście z torbielami alebo ogólnie
z takimi brązowymi planieniami. objawy ciążowe cały czas się nasilają
(szczególnie mdłości)
napiszcze mi coś
asia
Obserwuj wątek
    • budeczka Re: brązowe planienia 26.11.04, 10:55
      Asieńko, mam nadzieję, że przeczytałaś na swoim poprzednim wątku jak mocno
      trzymam kciuki!!!!smile
      Wypatrywałam jakiejś wiadomości od ciebie.
      O ile się orientuję, to na brązowe plamienia i torbiele lekarze dają duże dawki
      progesteronu - może się to wiązać z niedomogą lutealną.
      Na pewno odpowiedzą ci bardziej doświadczone w tym względzie.
      A co lekarz na to??
      Ściskam i dalej zaciskam paluchysmile
      Kasia
      • stachewicz budeczko 26.11.04, 11:18
        dziękuje ci bardzo Kasiu,
        no lekarz uspokaja, biore luterine 2x2 i no-spe, jutro rano mam jechać do
        mojego lekarza...cały czas chodzi mi po głowie że pewnie będzie zabieg.
        co do mojej chlamydii, tematu który nas połączył, to wyleczyła mnie
        ostatnecznie dawka 8g summamedu (16 tabletek.) jak tylko się dowiedziałam że
        jestem zdrowa to od razu z radości zaciążyłam tylko teraz rezultat wątpliwy...
        mam nadzieje że ty w swoich badanich posuwasz się do przodu i że również
        pozbyłaś się chlamydii. pozdrawiam cię serdecznie i trzymam za ciebie kciuki
        asia
        • budeczka Re: budeczko 26.11.04, 11:33
          U mnie temat chlamydii poszedł na razie w odstawkę, bo wyszły mi dodatnie
          przeciwciała przeciwjądrowe. Czekają mnie przez całą ciąże codzienne zastrzyki
          w brzuch z heparynysad( Ale mam nadzieję, że dzięki temu będzie do trzech razy
          sztuka i ten trzeci będzie szczęśliwysmile

          A ty nie mysl o zadnym zabiegu, bo to wcale nie pomoże malutkowi dobrze się
          zagnieździć!!!! Plamienia i krwawienia na poczatku ciąży wcale nie muszą
          świadczyć o najgorszym!
          Dawaj znaki jak będziesz dowiadywac się czegoś nowego (np. zobaczysz pikające
          serduszkosmile)
    • stachewicz czy ktoś może mi coś napisać? 27.11.04, 08:14
      • agadibi Re: czy ktoś może mi coś napisać? 27.11.04, 16:29
        Asiu, ja Ci mogę napisać, ze moja kolezanka miała przez parę dni na początku
        ciąży plamienia (łącznie z, jak to określała "farfoclami"), brała no-spę i
        duphaston, siedziała w domu na zwolnieniu, a w tej chwili jej brzuszek ma 21
        tygodni!
        Bądź dobrej myśli, odpoczywaj, jesteś pod opieką lekarza! Trzymam kciuki!
        pozdrawiam, Aga.
        • misiabella Re: czy ktoś może mi coś napisać? 29.11.04, 04:08
          Asiu,napisz jak po wizycie!
          U mnie plamienia trwały ok.dwa miesiące,a teraz jest ok,więc Ty też nie trać
          nadziei.
          Trzymam kciuki!!!
          • stachewicz Re: czy ktoś może mi coś napisać? 29.11.04, 07:58
            wizyte mam dopiero w czwartek. na usg w sobote lekarz stwierdził że wszystko
            jest tak jak ma być - ale wiadomo, póki nie będzie tętna płodu nic nie jest
            dobrze. plamienia się utrzymują, mam silne wymioty. lekarz każe być dobrej
            myśli a ja czuje że trace siły.
    • marta252 Re: brązowe planienia 29.11.04, 08:42
      nie martw się, ja miałam podobnie. brązowo - różowe plamienia przez około
      tydzień, potem duphaston, no-spa i dwa tygodnie czekania na usg. teraz to
      początek 8 tc, a ja mam juz pierwsze zdjęcie 4mm maluszka z pulsującym
      serduszkiem. bądź dobrej myśli, wymioty itp. to chyba dobry znak, ja też ciągle
      wymiotowałam, nawet lekarz przed usg pytał mnie jakie mam objawy. trzymam za
      Ciebie kciuki i bądź dobrej myśli. POZDRAWIAM MARTA.
      • anita53 Re: brązowe planienia 29.11.04, 20:00
        Tez mialam- lezenie i duphaston 3x1-ale to byl krwiak nie wiadomo skad. Na
        szczescie przy wycieraniu byly widoczne brazowe slady 3 dni a pozniej zniknely.
        Co do chlamydii też mam te cholerstwo- summamend mi nie pomogł.Chlamydia
        pneumoniae IgG 66,9 RU/ml (norma <15,9) chlamydia trachomatis IgG 2,5RU/ml
        przeciwciała jądrowe ANA 160 -norma do 80
        Jak na razie nie bralam nic aż do plamien w 6 tc. Od tego czasu biorę 3x1
        duphaston. Lekarz nic nie wspomniał o heparynie. Może coś przeoczyłam? W
        styczniu poroniłam.Uświadomcie mnie. Dziś byłam na usg- wszystko ok wg. lekarza
        9,2tc CRL 24mm GSD 54mm FHR miarowa ok. 151/min
        Będę wdzięczna za każdą informację.
        • e5121 Re: brązowe plamienia 29.11.04, 23:41
          Juz Cię pocieszam, choć samej było mi nie do smiechu:
          1) początek kwietnia 2004r.-6 tydzień plamienia brązowe -według lekarza
          zarozenie poronieniem-duphaston 3x dziennie, no-spa i oszczedzanie sie
          2) koniec kwietnia-żywoczerwona krew (jednorazowo) -patologia w szpitalu, przez
          tydzień, nic nie wykryto, płód ok.
          3) do 20-go któregoś tygodnia bóle w dole brzucha, uczucie piłki pinpongowej,
          dodatkowo anemia.
          4) 16.11.2004r. na swiat przychodzi zdrowea Oleńka -10pkt.
          Pozdrawiam
          musi byc dobrze.
          • aska1972 Re: brązowe plamienia 30.11.04, 00:00
            Ja nie miałam plamienia, ale miała dużą torbiel na jajniku. Czekałam na oprecję,
            która miała odbyć się po 14-tym tc, ale się nie doczekałam bo torbiel ZNIKNĘŁA!!!
            tzn, wg. lekarzy "wchłonęła się" czego i tobie życzę smile)) Jeszcze dodam, że
            moja torbiel miała 7 na 5 cm z elementem 2 na 3 cm, który był brany za guza
            (nowotwór, ponieważ miałam bardzo przekroczoną normę markerów CA 125). Teraz nie
            ma śładu po torbieli, zniknęła około 12 tc. Markery w normie. Więc jest OK.
            Pozdrawiam smile))
    • stachewicz po wizycie 03.12.04, 16:13
      plamienia dwa trzy dni temu ustały u mnie równie szybko i niespodziewanie jak
      się pojawiły. na usg wszystko wygląda dobrze, pojawił się zarodek z widocznym
      biciem serca i to jest najważniejsze. lekarz nie potrafi wskazać przyczyn
      planiem, na usg nic nie widać - mówi tylko że tak się zdarza i trzeba być dobej
      myśli. jestem już dużo spokojniejsza. następną wizytę mam za 2 tyg i mam
      nadzieje że żadne plaminia ani inne incydenty nie zmuszą mnie do jej
      przespieszenia.
      pozdrawiam i dziękuje serdecznie za wsparcie
      • budeczka Re: po wizycie 06.12.04, 12:20
        Strasznie się cieszę i ściskam mocnosmile)
        Pisz jak się "sprawy" rozwijają!smile
        • aquarius72 Re: po wizycie 06.12.04, 12:50
          Stachewicz - bardzo się cieszę, że jest dobrze.
          Trzymaj się cieplutko i dbaj o Was smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka