nutka_walca 21.02.05, 14:28 Czy jest moze na forum ktos kto urodzil pierwsze dziecko po 41? Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luxfera1 Re: Pierwsze dziecko po 40 21.02.05, 15:11 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25201 a moze tu? co prawda po 30 ale to zawsze blizej 40 Odpowiedz Link
luxfera1 Re: Pierwsze dziecko po 40 21.02.05, 15:17 Ja co prawda nie jestem w takiej sytacji ale aktualna zona mojego tescia powila coreczke w wieku 41 lat i bylo to jej pierwsze dziecko.Ciaza wzorcowa bezproblemowa..co prawda prowadzona w klinice francusko-amerykanskiej w Paryzu ale poniewaz bylysmy w ciazy w tym czasie i porownywalysmy warunki...nie mialam powodu do narzekan.Rodzila przez cc wlasnie ze wzgledu na wiek.Mala jest madra swietnie sie rozwija..a mamusia kwitnie Odpowiedz Link
mgg1 Re: Pierwsze dziecko po 40 21.02.05, 15:18 ja , jeszcze nie, ale wkrotce mam zamiar...29 marca dzis koncze 35 t. ciazy nie bylo zawsze latwo, ale dobrnelismy.... z pewnoscia dostaniesz jeszcze kilka wpisow pytaj smialo, jaki masz problem? jestes w ciazy?czy chcesz dopiero zaczac starania? Odpowiedz Link
mgg1 Re: Pierwsze dziecko po 40 21.02.05, 15:19 a ja mam zamiar rodzic normalnie, tradycyjnie i nawet moja wada serca nie jest wskazaniem do CC bede rodzic w Niemczech Odpowiedz Link
nutka_walca Re: Pierwsze dziecko po 40 21.02.05, 15:53 Po prostu tak sie zlożylo ,ze dopiero teraz spotkalam swoja wielką miłosc,pobieramy sie jesienią,ja mam prawie41 lat (ale wygladam gora na 33),on jest wojskowym,ma 35 lat ,jest zdrowy i wysportowany i wojuje na wojnie i ewentualny dzidzius moze poczac sie jesienią dopiero.Jedna lekarka mowi,ze mam zajśc w ciąże do maja bo tak bedzie najlepiej dla dziecka,druga mowi ze do kiedy bede miesiaczkowac to moge probowac a trzecia mowi-co bedzie to będzie hmmmm.Jestem zdrowa(niedawno robilam kompleksowe badania ale nie pod katem dzidziusia),kocham dzieci i pracuje z nimi i sama juz nie wiem co myslec.Po slubie przeprowadzamy sie do Francji(ze wzgledow zawodowych),mowi sie ,ze tam jest o wiele wiekszy poziom opieki medycznej ale bedzie trudno bo dopiero raczkuje z jezykiem a nie chcialabym tlumacza przy porodzie.Najgorsze jest to jak sie czlowiek naslucha roznych opowiesci ,jak to sie nie udalo,matce cos tam sie stalo albo z dzieckiem cos nie tak.Dlatego tak wazne jest dla mnie usłyszec ,ze wszystko może byc w porządku.Jestem osoba bardzo wierząca i chyba zdam sie na siły wyższe ale jednak niemniej,doswiadczenia innych kobiet tez potrafią podtrzymac na duchu,prawda? Pozdrawiam cieplutko Asia Odpowiedz Link
bei nutko:):) 23.02.05, 17:54 podobne proporcje wiekowe mamy... nasze i naszych partnerów Powiem Ci- urodziłam w wieku 41,5 lat trzecie dziecko- wiek dzieci- 22 15 i 3 mce.... moze mi było trudniej- bo zainicjowalismy ciaze po 10 latach mojej cieżkiej i wyniszczajacej choroby....po chemioterapii, w problemach neurologicznych..nefrologicznych i hematologicznych..po TRUDNEJ CIĄŻY mam ślicznego i zdrowego syneczka... w moej rodzinie jest tradycja późnego macierzyństwa... masz racje- teraz kobiety inaczej maja liczony czas zużycia organizmu... nie sa takie styrane...zniszczone..maja swiadomosć zdrowego trybu życia...nie popelniaja blędow dietetycznych...i o ciazę dbają ...DBAJĄ miłosć uskrzydla- wiem cos o tym- to mój drugi zwiazek tak więc szybkiego dobrego Odpowiedz Link