21.03.05, 11:37
.......żyłaś 6lub 8 tygodni, nazwałam Cię Mariolka, posyłam Ci Światełko mój
Aniołeczku i pomóż mi proszę abym mogła się cieszyć Nowym Życiem we
mnie.Pomóż mi być odważną i daj mi wiarę, że teraz pocznie się we mnie,
zagnieździ na dobre i urodzę zdrowe Maleństwo.
Obserwuj wątek
    • batajot Re: Mariolka 21.03.05, 15:06
      Witaj!
      Wczoraj minął rok jak straciłam moją małą fasolkę. To był 12tc. Nie znałam
      jeszcze płci dziecka, ale miałam przeczucie, że to była dziewczynka. Z mężem
      mówiliśmy do niej Natalka.
      Czasem zastanawiam się po co Bóg daje Nowe Życie, a potem tak szybko je
      zabiera. Po co daje radość, nadzieję i zaraz je odbiera?
      Myślałam, że jak będę znowu w ciąży, jak będę znowu oczekiwała dziecka to o
      wszystkim zapomnę. Niestety tak się nie stało, choć termin porodu mam już
      niedługo (14 kwiecień) ja nadal myślę o moim pierwszym dzieciątku, jakie by
      było, jak wyglądało. I pewnie jeszcze nie raz zapłaczę nad małą Natalką. Teraz
      gdy lekarz powiedział nam, że będziemy mieli dziewczynkę nie potrafiliśmy jej
      nazwać imieniem Natalka. Natalka odeszła od nas. Nasze drugie dziecko nazwiemy
      OLA.
      P.S. bardzo Ci dziękuję za meila. Całkowicie się z Tobą zgadzam!
      Pozdrawiam!
      Beata i OLA?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka