heath2 20.11.05, 10:25 Czy są tu dziewczyny z tym schorzeniem lub przechodziły ją kiedyś w ciąży? Czy może się przytrafić już w e wczesnej ciąży (11t)? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m_katarzynka Re: cholestaza 20.11.05, 16:33 Miałam w zeszłej ciąży. Podobno pojawia się razcej w zaawansowanej ciąży. Mi mówiono, że tak po 25 tygodniu z tym, że lekarz dodał oczywiście: najczęściej... Czyli nie pomogłam za bardzo Odpowiedz Link
mamawikusia Re: cholestaza 21.11.05, 08:28 ja miałm w ciąży z Wiciż ok. 38 t.c wykryto u mnie cholestaze dzięki badaniom: poziom bilirubiny, Aspat i Alat, rodziłam normalnie w 40 t.c., teraz około 16 t.c? też mnie mocno swędziało, panikowałam i wiecej myślałam tym mocniej swędziało całe ciało non-stop, zrobiłam najpierw p[oziom bilurubiny i był podwyższony- panika potem Aspat i Alat i one wykluczyły cholestaze (poziom bilurubiny można miec podwyższony i bez ciąży) prawdopodobnie tak długo utrzymujące sie objawy 9 ja snuje takie przypuszxczenia) były powodem 3 dniowego pobytu nad morzem- zmiana klimatu i jedzeniem ryb morskich których normalnie nie smaże w domku, nie martw sie napewno wszystko jest ok, mi minęlo po dobrych 2 tygodniach, Odpowiedz Link
utka Re: cholestaza 21.11.05, 13:16 U mojej kolezanki pojawila sie chyba gdzies po pierwszym trymestrze. Wytrzymala do 26,5 tygodnia, potem niestety trzeba bylo robic cesarke, bo doszlo do drgawek no i z dzieciatkiem tez juz nie za fajnie bylo. Mama i corcia wyszly z tego bez szwanku. Mala juz ma ponad poltora roczku i dawno nadgonila zdrowe dzieci. Wiec sie nie martw, grunt zebys pod dobra opieka byla. moja kolezanka chyba gina miala nie za dobrego, tj nie bardzo sie przejmowal jej stanem i nawte w 22 tygodniu pozwolil leciec samolotem. wiec pewnie ciaza skonczyla sie, kiedy sie skonczyla. Kciuki mocno trzymam Odpowiedz Link
bei :) przeczytaj 21.11.05, 16:21 home.autocom.pl/jasnosz/ stronka nalezy do kuzynki......jej Antos jest już wielkim facetem- ma 2 latka- a wygląda i mówi- jakby miał najmniej 4.. Odpowiedz Link
heath2 Re: dzięki 21.11.05, 16:34 Dzięki za dodanie otuchy.Dziś byłam u lekarza, powiedziała, że w takim przypadku swędzi całe ciało i to non-stop.Czy to prawda? Ja miałam tylko jeden atak w nocy, tylko nogi.Więc z badaniami na razie się wstrzymałam.Zobaczymy, co dalej. Odpowiedz Link
bei Re: dzięki 21.11.05, 22:58 moze zrob badania- to chodzi o Twoj komfort psychiczny!..lepiej mile sie rozczarować....bedzie Ci lepiej- gdy pomyslisz, ze dbasz o dziecko i siebie..a ja Ci zdrówka życzę- tyle-ile tylko Ci trzeba Odpowiedz Link
heath2 Re: mam dość 22.11.05, 11:33 Wiecie, ja już mam dość wszelkich badań.Już tyle razy byłam kłuta, ale nie chodzi o ból czy dyskomfort.Te badania zawsze mówiły, że nic mi nie jest, że nie znaleziono przyczyn śmierci mojego Synka.Poza tym, te badania prawie zawsze robiłam na własną rękę więc mam już dość płacenia za nie, a nie potrafię się wykłócać o skierowania, może kiedyś się nauczę, ale wtedy furia we mnie wstąpi i będę nieprzyjemna.Dodatkowo obejrzałam program o wirusie zap.wątroby typu C, którym można się zarazić podczas pobierania krwi, bo pielęgniarki nie zawsze mają rękawiczki na rękach.I znów mam komuś zwracać uwagę? Mam dość paranoi i głupoty na każdym kroku w każdej sferze życia w tym kraju.W Poznaniu na Polnej miałam pobieraną krew do wielu badań, więc założono mi wenflon i wypuszczono z nim na miasto do kolejnego laboratorium.Za zgodą p.doktor.Nie wiedziałam, że to coś niestosownego.Boże, jak to laborantka w innym miejscu zobaczyła, to kazała wyjąć natychmiast i znów byłam kłuta, bo tam w wenflonie mogło być już zanieczyszczenie.Witamy w XXI wieku w jednym z najlepszych szpitali położniczych w Polsce.Więc poczekam na kolejne swędzenia, może się nie powtórzą. Odpowiedz Link