joannajarek
24.10.06, 10:22
Od dawna jestem juz z Wami choc tylko czytam. Odwazylam sie dzisiaj napisac i
przedstawic.
Jestem mama ktora przeszal juz przez forum 'chore dziecko, strata
dziecka'poniewaz prawie trzy lata temy stracilam moja druga coreczke Zuzie.
Moze kilka z Was mnie pamieta. Zuzia miala wade serca( HLHS- brak lewej
komory ) ktora niezostala zdjagnozowana prenatalnie). Po dwoch tygodniach
coreczka zmarla po pierwszej operacji w Krakowie.
Bylam przez chwile tez na forum " Poronienia". W grudniu w 6 tc.poronilam
malenstwo na ktore z takim utesknieniem wszyscy czekalismy.
A teraz po miesiacach oczekiwan jestem znowu w ciazy.
To juz 12 tydzien wiec mam za soba pierwsze USG( w piatek wybieram sie na USG
z przeplywami wiec bede wiecej wiedziec jak maluch sie rozwija.Bardzo sie
martwie czy wszystko bedzie dobrze.Po tylu przejsciach moja glowa jest pelna
zlych mysli choc staram sie je odpedzac.
Wczoraj odebralam wynik testu podwojnego i on bardzao mnie zaniepokoil. Choc
w komentarzach jest napisane ze test wykazuje niskie ryzyko wystapienia wady
(<1;250) z racji wieku- mam 37 lat inie stanowi wskazania do aminopunkcji: to
w opisie wynikow napisano ze" zastanawiajacy jest wynik niskiego poziomu
wolnego B HCG ( 10,6 ng/ml) .Test PAPP-a wyszedl 1,1 wiec chyba dobrze.
Zaczelam szperac w internecie ale nie znalazlam wytlumaczenia na samo niskie
wskazanie bety a wizyte mam w piatek.
Moze Wy macie jakies doswiadczenia lub informacje na ten temat.
Przepraszam za przydlugi post.
Pozdrawiam serdecznie
Joanna