IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.12, 18:23
Wybieramy sie do Rzymu do znajomych, po drodze jest Florencja
Czy warto zjechac z autostrady ? Czy mozna sobie to niasto odpu
Jest tam cos fajnego ? Zaznaczam, ze nie bawia
nas muzea, sa dobre dla nudziarzy
Obserwuj wątek
    • ongoing Re: Florencja 17.10.12, 19:38
      oczywiście, ze nie warto jechać do Florencji, to stare miasto, pelne starych budynkow, starych obrazow i starych rzeźb, naprawdę szkoda twojego czasu, za to uszczęśliwisz wszystkich tych, którzy tam pojadą, bo jedna osoba mniej to zawsze jednak krotsza kolejka do takiego np. Uffici i dzięki temu stanie w niej jest mniej nudne
    • wislok1 Cóż 17.10.12, 23:00
      Pamiętam, jak sporo lat temu byłem z ojcem na wycieczce w Dreźnie, mieliśmy zwiedzać Galerię Obrazów z Madonną Sykstyńską Rafaela,
      a tu do pilota przychodzi z 5 kobitek i oświadcza, że idą na zakupy, a każde muzeum jest identyczne i każde jest beznadziejne,
      tak więc znam ten blues

      Niedawno na tym forum podobnie inteligentna osoba chcąc spędzać urlop w Toskanii planowała wycieczkę do Rzymu i o samej Toskanii nic nie wiedziała, podejrzewam, że mniej niż Anetka, bo ta przynajmniej znała słowo "Florencja", a ta osoba przed zadaniem pytania nie znała ani jednej miejscowości, a planuje tam samodzielny pobyt (!!!!)
      • vojager29 Re: Cóż 18.10.12, 10:10
        islok1 napisał:

        > Pamiętam, jak sporo lat temu byłem z ojcem na wycieczce w Dreźnie, .............

        To ty musisz miec jeszcze mleczko pod nosem, skoro nie tak dawno jezdziles jeszcze z tatusiem, w sumie Drezno nie tak dawno odbudowano.
        • Gość: zocha do vojager29 IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.12, 19:04
          Doceniam Twoją dociekliwość i spostrzegawczość oceniając wislok-a. Trafiłeś w 10-tkę.

          Powiem tak wislok to bajerant błąkający się po wszystkich forach przez 24h na dobę.
          Z każdego forum za bajkopisarstwo jest goniony jak zwyczajny burek.
          W Dreżnie to on nigdy nie był, całą wiedzę czerpie z internetu: Wikipedia, Encyklopedia itp, itd.

          Wystarczy postawić mu pytanie, byłeś we Włoszech?
          NIE, to zmiataj z tego forum i zamknij się na zawsze.

          wislok najbardziej jest aktywny na forum Chorwacja chociaż w Chorwacji nigdy nie był.
          Tam nie ma wątku bez wejścia wislok-a na każdy temat.
          Pytanie jak można pisać o Chorwacji nigdy tam nie będąc, widać że można skoro wislok tam bryluje od rana do wieczora.
          Tam najweselsze są jego rozmowy samego ze sobą, warto tam wejść i poczytać jego bredni.
          Niekończący się bełkot, zakładanie wątków i pisanie postów do samego siebie to wczesne stadium Altzheimera.
          wislok odpocznij sobie chociaż z tydzień od wchodzenia na forum, zajmij się dziećmi i żoną. Dziękujemy.
          PS
          U mnie na osiedlu w Gdyni jest podobny erudyta na każdy temat nazywa się Ziutek.
          • wislok1 Re: do vojager29 18.10.12, 19:25
            Nie, nigdy nie byłem nigdzie, oczywiście
            picasaweb.google.com/116371974351992964174
            , zapraszam do oglądania fotek i czytania,
            a "kolega" z nienawiści całkiem odjechał
            • eleonora77 Re: do vojager29 18.10.12, 19:35
              Wislok byłeś, czy nie byłeś, cytując ciebie samego z innego wątku "kogo to obchodzi?"
              Jesteś jak wrzód na du... e, bełkoczesz bez ładu i składu i tego miliony zdjęć nie zmienią.
            • wislok1 Wrr 19.10.12, 18:14
              picasaweb.google.com/116371974351992964174/Cesenatico

              To moje fotki, przy każdej jest data zrobienia zdjęcia i teraz sam sobie odpowiedz na pytanie,
              czy byłby tam możliwy pobyt bez noclegów ?

              To co napisałeś, to jest zwykłe pomówienia
        • wislok1 Re: Cóż 19.10.12, 18:20
          Niedawno, po zjednoczeniu Niemiec, to odbudowano zamek i Frauenkirche,
          jak ja byłem w Dreźnie, za czasów nieboszczki NRD, to stały ruiny zamku, a zamiast Frauenkirche była wielka kupa gruzu.
          Za to komuchy odbudowały Zwinger z Galerią Obrazów, Madonna Sykstyńska Rafaela przyciągała tłumy.
          Jak jeszcze chcesz się czegoś ciekawego dowiedzieć o Dreźnie za NRD, to pytaj śmiało
      • eleonora77 Re: Cóż 18.10.12, 10:44
        wislok ale ty jednak jesteś bufon do kwadratu .....
        naucz się chłopie czytać ze zrozumieniem a potem siej zamęt i ploty na forum, ok?

        eleonora77 napisała:

        > Jednak dwa tygodnie takiego błogiego lenistwa mogą znudzić każdego, więc z chęc
        > ią wplotłabym w to jakąś dalszą samodzielną wycieczkę. Przy wczasach we Włoszec
        > h automatycznie nasuwa się Rzym, ale pewnie sama Toskania oferuje piękne i równ
        > ie ciekawe miejsca.

        No jak tu jest napisane, że ktoś planuje wycieczkę do Rzymu to ja już nie wiem jak tu pisać, żeby taki inteligient jak Ty załapał o co chodzi.

        No i przy okazji to gratuluję Ci zaradności, bo ja mając kartę kredytową w portfelu, dostęp do internetu w telefonie, nawigację i znając dwa języki obce mogę dziś pakować walizkę i spędzić super wakacje na spontanie.
        A Ty siedź i rysuj sobie trasę z cyrklem w ręku i biadol, że zamiast 18 muzeów zwiedzisz tylko 16 bo się na trasie nie wyrobisz. Mi wystarczą dwa, czy trzy a jak zobaczę tylko jedno to też się nie popłaczę, bo niektórzy urlop spędzają inaczej. I maja do tego takie same prawo jak Ty do swoich planowanych wojaży. Więc żyj i pozwól żyć innym, bo takie nabijanie się ze wszystkich dookoła świadczy nie ładnie przede wszystkim o Tobie.
        Pozdrawiam

        P>S. A Anetka też człowiek. Rozumiem, że na głupie pytania są głupie odpowiedzi, ale może czas skończyć te nagonkę. Po co to pisać i klawiaturę strzępić? Niech dziewczyna sobie sama zakupowego raju szuka, że tu podpowiedzi nie znajdzie już wie, a dalsze pastwienie się nad nią to jak walka lwa z chomikiem. Odpuśćcie.
        • wislok1 Re: Cóż 18.10.12, 16:29
          eleonora77 napisała:
          "ja mając kartę kredytową w portfelu, dostęp do internetu w telefonie, nawigację i znając dwa języki obce mogę dziś pakować walizkę i spędzić super wakacje na spontanie. "

          Szpanowanie gadżetami i kartą kredytową....
          Cóż....
          Słoma z butów wyłazi....

          Oczywiście poza tobą nikt karty kredytowej, internetu w komórce i GPS oraz znajomości języków obcych nie posiada, hehe....

          Komu ty chcesz zaszpanować ?
          • eleonora77 Re: Cóż 18.10.12, 17:19
            Boże człowieku jak mi Ciebie żal....
            Ten jad, który się z Ciebie wylewa..... szokujące....

            Naprawdę współczuję otoczeniu, które z kimś takim musi na co dzień przebywać. Z takim nieszczęśliwym, sfrustrowanym człowiekiem, którego ego jest wyższe niż Empire State Building.

            A wracając do tego co napisałeś, to nie dziwi mnie że z całego mojego wpisu wychwyciłeś tylko info o karcie, telefonie i nawigacji a nie odnotowałeś w głowie sensu wypowiedzi.

            To straszne, że przedmioty, które są w codziennym użyciu większości polaków tak bardzo Cię ekscytują. Czy zatem jak Ci napiszę, że ten post tworzę na nowym laptopie a nie na starym komputerze z przed 5 lat to też mi napiszesz, że mi słoma z butów wystaję?? To jest jakaś kpina chyba.

            "Szpanowanie gadżetami i kartą kredytową" buaha ha ha ha - a to kartą się jeszcze gdzieś da szpanować ??? a może telefonem albo nawigacją ???? Bo ja myślałam, że to jest w większości standard, ale skoro na Tobie to robi takie wrażenie, to wow..... Imponujące :)

            Tym samym wnioskuję, że każdy kto poziomem odbiega choć trochę od turysty z połatanym plecakiem na plecach, wymiętym przewodnikiem w dłoni i w starych zdartych butach na nogach, który z bólem wysupłuje kilka euro na bilet do muzeum, jest w Twoich oczach nowobogackim burakiem, tak???

            No doprawdy ubawiłam się przednie.
            • wislok1 ?! 18.10.12, 18:01
              Spokojne
              zwrócenie uwagi na niestosowność szpanu,
              chwalenia się bogactwem, bo ma się kilka gadżetów i kartę
              i w odpowiedzi wściekły słowotok....
              Brr.....
              • eleonora77 Re: ?! 18.10.12, 18:36
                oj mówienie do Ciebie to jak walenie grochem o ścianę.....

                Jeśli dla ciebie karta i te jak to nazywasz "gadżety" to bogactwo, to ludzie trzymajcie mnie, na jakim świecie ty żyjesz ???
                Chyba te swoje wojaże to tylko palcem po mapie odbywasz a dochody to Ci MOPS albo UP zapewnia.

                I jaki "wściekły słowotok" ???? To u ciebie non stop wściekła nienawiść i szydzenie z innych.
                Brak ci chłopie jakichkolwiek argumentów w dyskusji. Obrażasz wszystkich dookoła a jak ci ktoś w odpowiedzi napisze parę słów to się nawet do nich ustosunkować nie umiesz, tylko dalej szczekasz jak mały piesek.

                Szkoda czasu na ciebie, bo ty i tak nie rozumiesz co się do ciebie pisze
                  • eleonora77 Re: Eleonorko 18.10.12, 19:21
                    Oj tak tak tak tak !!!!!
                    Dzięki Zocha wiem już z kim mam do czynienia. Tak więc spadam bo wariatów się wręcz boję.
                    Pa, pa

                    Gość portalu: zocha napisał(a):


                    > Powiem tak wislok to bajerant błąkający się po wszystkich forach przez 24h na
                    > dobę.
                    > Z każdego forum za bajkopisarstwo jest goniony jak zwyczajny burek.
                    > W Dreżnie to on nigdy nie był, całą wiedzę czerpie z internetu: Wikipedia, Ency
                    > klopedia itp, itd.
                    >
                    > Wystarczy postawić mu pytanie, byłeś we Włoszech?
                    > NIE, to zmiataj z tego forum i zamknij się na zawsze.
                    >
                    > wislok najbardziej jest aktywny na forum Chorwacja chociaż w Chorwacji nigdy ni
                    > e był.
                    > Tam nie ma wątku bez wejścia wislok-a na każdy temat.
                    > Pytanie jak można pisać o Chorwacji nigdy tam nie będąc, widać że można skoro w
                    > islok tam bryluje od rana do wieczora.
                    > Tam najweselsze są jego rozmowy samego ze sobą, warto tam wejść i poczytać jego
                    > bredni.
                    > Niekończący się bełkot, zakładanie wątków i pisanie postów do samego siebie to
                    > wczesne stadium Altzheimera.
                    > wislok odpocznij sobie chociaż z tydzień od wchodzenia na forum, zajmij się dzi
                    > ećmi i żoną. Dziękujemy.

    • oba.ma.jadra Pytanko 18.10.12, 05:26
      Gość portalu: Aneta napisał(a):

      > Wybieramy sie do Rzymu<

      Czy ty moze jestes juz szczesliwa mezatka? Pytam poniewaz planuje podroz do
      Wloch i twoje pytanie przerazilo mnie. Moglbym ciebie przypadkiem spotkac
      i jakos fatalnie uwiklac sie emocjonalnie. Takie idiotki rozbrajaja mnie.
      Jezeli jestes ciagle niezamezna to odloze podroz do twojego powrotu.
      Prosze, daj znac.
    • big-smoczyca Re: Florencja 18.10.12, 12:27
      Florencja mnie jakoś specjalnie nie urzekła
      co prawda katedra jest ogromna i robi piorunujące wrażenie
      ale dla mnie nie takie, żeby tam pojechać jeszcze raz (co innego Siena lub Livorno)
      wiem, wiem, dziwna jestem

      co do zakupów - pod Florencja jest duży outlet Fashion Groove - dość popularny, nawet z campingów busy tam jeżdżą, więc pewnie można tam zrobić fajne zakupy
      obok outlet diesla
      i jeszcze DG mi się rzucił
      popatrz na mapie googlowej
      • o.pasztetowa Re: Florencja 18.10.12, 14:44
        big-smoczyca napisała:

        > Florencja mnie jakoś specjalnie nie urzekła...<

        Polskich turystow z reguly nic nie urzeka i nie powala na kolana.
        W swoich miastach/miasteczkach/wsiach maja to samo albo
        i ciekawiej. Opinie z podrozy zaczynaja: nic specjalnego, rozczarowanie,
        nie powalilo mnie (z wyjatkiem grypy) itp. Tacy juz jestesmy:)
        • wislok1 Re: Florencja 18.10.12, 16:34
          Nie jest tak źle, np. w San Marino zdecydowana większość jest urzeczona niskimi cenami likierów

          Obawiam się, że jakby ich spytać o wrażenia, to po roku prawie nikt by nie pamiętał nic innego poza sklepami z alkoholem
        • ongoing Re: Florencja 18.10.12, 17:20
          o.pasztetowa napisał(a):

          > Polskich turystow z reguly nic nie urzeka i nie powala na kolana.
          > W swoich miastach/miasteczkach/wsiach maja to samo albo
          > i ciekawiej. Opinie z podrozy zaczynaja: nic specjalnego, rozczarowanie,
          > nie powalilo mnie (z wyjatkiem grypy) itp. Tacy juz jestesmy:)

          haha, to swietne, rzeczywiście tak jest:) i przypomniało mi to rozmowę z jednym bucowatym panem, który był wręcz dumny z tego, że był kilka razy w Rzymie, ale nie widział Collosseum:)
        • big-smoczyca Re: Florencja 21.10.12, 22:58
          rozumiem, że z nasz to z autopsji
          Florencja mnie nie urzekła, ale Siena już tak
          obsmarowywane przez innych i pomijane w przewodnikach Livorno rzuciło na kolana, mimo fatalnej pogody
          nie zgadzam się z twoją opinią
          Włochy zawładęły moim sercem
          włosi również
    • shilaa Re: Florencja 18.10.12, 16:52
      Forum Wlochy chyba dobieglo konca, ale...

      ...jesli nie bawia Cie muzea (przyznam, ze 9 na 10 omijam i ja), zabytki itd., a interesuja Cie wylacznie udane zakupy to musisz zjechac z autostrady troche dalej, w okolicach Berlina, Paryza i Londynu. We Florencji w centrum znajdziesz tylko wiekszosc butikow projektantow (np. Prada, Miu Miu, Salvatore Ferragamo i przede wszystkim pochodzacy stad Gucci), cala srednia polka i wszystkie sieciowki. Mnostwo sklepow z bizuteria i wyrobami ze zlota. Niedaleko Florencji jest bardzo popularny outlet, o ktorym ktos juz napisal w watku.

      Lepsze zakupy zrobisz w Rzymie i w Mediolanie. Jesli jestes nastawiona wylacznie na zakupy to odpusc sobie Florencje, bo nie jest to miasto dla Ciebie.

      • eleonora77 Re: Florencja 18.10.12, 17:27
        Jedyna sensowna odpowiedź na zadane pytanie. Shilaa brawo, jako jedna z nielicznych przebywających na tym forum rozumiesz sens jego istnienia.
        Reszta to zwykłe spamowanie i off topy.
        I za to, że jesteś Ci dziękuję, mimo że nie ja byłam autorka wątku.

        Przepraszam, że sama tworzę w tej chwili off top, ale nie mogłam się powstrzymać.
        • faraon.drugi Re: Florencja 18.10.12, 20:03
          Anetko, matolku polski, jezeli nie wiesz, ze po ciuchy jezdzi sie do Mediolanu
          to nie ma dla ciebie ratunku. Umrzesz glupiutka. I mylisz ruiny ze swoja rudera.
          Belkot o Florencji wyszedl przypadkowo, prawda? Myslalas o Frankurcie.
          Inne miasto na litere F.
    • vojager29 Re: Florencja, sorry 19.10.12, 08:10
      ość portalu: Aneta napisał(a):

      > Wybieramy sie do Rzymu do znajomych, po drodze jest Florencja
      > Czy warto zjechac z autostrady ? Czy mozna sobie to niasto odpu
      > Jest tam cos fajnego ?
      Takie pytanie pozostanie twoja slodka takemnica ale nie dziw sie reakcji. Twoja indolecja, prawdziwa czy zle odczytana przekroczyla norme tolerancji.

      Zaznaczam, ze nie bawia
      > nas muzea, sa dobre dla nudziarzy.

      Ok ale w takim wypadku, skoros taka bogata, powinnas latac do NY lub do Mediolanu. Co prawda tam tez sa muzea ale wiekszosc ze sredniej klasy lata na schoping.
      Florencja to jednak dla swiata przede wszystkim architektura i sztuka.

      pst: tu skad pisze, ipod ma dzis prawie kazdy z podstawowki i mowi plynnie po angielsku, wiec nie musisz o tym pisac, ze ty to masz czy umiesz.
      • eleonora77 Re: Florencja, sorry 19.10.12, 10:06
        vojager29 napisała:


        >
        > pst: tu skad pisze, ipod ma dzis prawie kazdy z podstawowki i mowi plynnie po a
        > ngielsku, wiec nie musisz o tym pisac, ze ty to masz czy umiesz.
        >
        vojager a ten ps to był do mnie czy do Anetki? bo nie wiem czy mam się ustosunkować?
        Wiesz, nie chciałabym abyś postrzegał mnie i ja jako jedną i ta samą osobę :)
          • eleonora77 Re: Florencja, sorry 19.10.12, 14:23
            No akurat nie o ipodach ale o telefonach z internetem , ale to szczegół :)
            Tak , ja. Tyle, że Twój post był skierowany do Anetki, więc to mnie zmyliło.

            A pisałam bo wislokowi trzeba tak jak krowie na rowie - do chłopaka nie dociera, że pewne standardy podróżowania się zmieniają i ktoś może chcieć zwiedzić jakiś zakątek świata bez bóg wie jakich przygotowań i strasznie był oburzony, że można dziś wsiąść w samochód i sobie poradzić, bo tak jak słusznie wspomniałeś dziś prawie każdy dzieciak zna podstawy angielskiego i bez przeszkód by sobie zarezerwował nocleg mając do dyspozycji telefon.
            Więc tu absolutnie nie chodziło o to co mam czy umiem, sens był zupełnie inny i nawiązywał trochę do uporczywego bełkotu wisloka z innego postu.
      • eleonora77 Re: brawo Anetka i Eleonora 19.10.12, 17:01
        Rozmowa na tym forum to jak walenie głową o ścianę .....
        Większość takich jak obalanie dogmatów nie umie czytać ze zrozumieniem. Nie ważne, co napisałam, ważne że stanęłam w obronie Anetki i automatycznie jestem debilką dla której najważniejszy na wczasach jest basen bo jadąc z mężem i dzieckiem nie zamierzam zaliczyć na trasie 20 muzeów tylko np. 3

        Nie mniej sto razy bardziej wolę być w oczach takich forumowych erudytów idiotką niż zniżać się do ich poziomu i rzucać ch... i k... na forum.
        Rzeczywiście takie słownictwo doskonale współgra z zachwytem nad dziełami Leonardo......
        • eleonora77 Re: brawo Anetka i Eleonora 19.10.12, 17:05
          P.S. A tak przy okazji to proponuję przy okazji trochę bardziej przyłożyć się do sposobu pisania na forum "idpoczywac i nie ootrzebuje" trochę się gryzie z tą wrażliwą na piękno sztuki duszą i trąci co najmniej niedbalstwem, żeby nie powiedzieć analfabetyzmem
            • eleonora77 Re: Blizniaczki wloskie 19.10.12, 17:45
              Z przyjemnością :)
              Przerzucanie się epitetami z osobami, których rozwój zatrzymał się na poziomie garażowym to nie w moim stylu. Zostawię to tobie "meczocy belkocie" - wtórny analfabetyzm mnie wręcz obrzydza, bleeee...... Poza tym i tak nie rozumiesz co się do ciebie pisze. Może to używanie polskich czcionek tak cię dezorientuje.
              A idiotę to sobie raczej w lustrze poszukaj. Takiego z naklejką cham i prostak na czole.
              Żegnam ozięble z domieszką ironii wszystkich gołosłownych pajaców.
      • ennka Re: Florencja 19.10.12, 21:09
        Czytam sobie te awantury, kwiczę ze śmiechu,zdumiewa mnie ,że można tyle czasu międlić w kółko to samo i w końcu straciłam cierpliwość.
        Droga Eleonoro 77, takiej awanturnicy jak Ty dawno tu nie było.
        Wszczynasz ,na drugim już wątku, kretyńskie , upierdliwe do bólu afery z każdym ,kto śmie mieć inne zdanie niż Ty.Do tego nie rozumiesz nawet tego ,co sama piszesz.
        Po jakie licho w ogóle tu weszłaś i pytasz o radę ,skoro sama wiesz wszystko najlepiej , a innym okazujesz tylko pogardę.
        Zgiń ,przepadnij maro nieczysta .Jesteś kmiotka do kwadratu,o czym świadczy każda Twoja wypowiedź.
        Z góry uprzedzam ,że nie zamierzam prowadzić z Tobą żadnej pyskówki.
        Napisałam ,co myślę czytając Twoje popisy i nie zamierzam odpowiadać na żadne zaczepki.

      • Gość: Aneta Re: Florencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.12, 21:13
        Pierwsza osoba, która nie dała się nabrać, brawa !

        Przeczytałam wątek założony przez Eleonorę77 i mnie załamała jej "erudycja",
        przekonanie, że można zaprojektować podróż do Toskanii bez elementarnej wiedzy o Toskanii,
        że dzięki internautom się zaoszczędzi na kupnie przewodnika,
        że ci czytający książki o Włoszech to "dinozaury",
        że Toskania to dom z basenem i wino w knajpach, a nie skarby kultury,
        że nie jest problemem zafundować dziecku 2 tygodnie wagarów w czerwcu,
        itd.
        No i teraz jeszcze doszło to przekonanie, że jak mam kartę kredytową i ipoda, to jestem lepsza
        i nie potrzebuję się niczego uczyć o Włoszech, a turyści z plecakami, śpiący w hostelach
        są gorsi, bo są biedniejsi, o pozycji człowieka świadczy tylko kasa.
        Kiedyś ignoranci nie byli tak szczerzy, to mnie przeraża.
        Wiele osób jest dumnych z tego, że nie czyta książek, jadąc do Włoch nie mają zamiaru ich zwiedzać i się z tego cieszą,
        a asertywność mylą z bezczelnością.
        Nie mam nic przeciwko wyjazdom na wczasy i byczeniu się na basenie w Tunezji,
        ale na miłość Boską, Włochy to nie Tunezja

        Wszystkich, których moja prowokacja wprowadziła w błąd, przepraszam
        • eleonora77 Re: Florencja 19.10.12, 21:58
          aneto, damski dresiarzu czy kim tak naprawdę jesteś - śmiej się śmiej do rozpuku i rozkoszuj forum Włochy, na którym w każdym wątku wyśmiewacie wszystkich dookoła.
          Jak Monolito pyta o to czy brać dowód czy paszport to jest tu z automatu gnojony.
          Jak singsing pyta o dobry przewodnik to kpiąco odsyła się go do księgarni.
          Jak Jola pyta gdzie najlepiej spać w Neapolu to najpierw musi paść co najmniej kilka głupich odpowiedzi typu " w Neapolu", zanim ktoś normalny poda konkretne informacje.
          A najfajniejsze są prowokacje i pisanie na forum jako kilka osób na raz - to dopiero uciecha do kwadratu.
          Super tu macie !!! Możecie być z siebie dumni.
          Tymczasem na forum Turcja jak ktoś zada ogólnikowe pytanie dostaje normalne odpowiedzi forum.gazeta.pl/forum/w,660,139606028,139606028,w_ktory_rejon_Turcji_.html
          No ale to jest tylko Turcja. Gdzież jej tam do Włoch.

          I na koniec coś jeszcze. Jest na forum Turcja forumowiczka Isabeau. Jej fascynacja Turcją i olbrzymia wiedza na temat tego kraju objawia się na każdym kroku. Dzięki niej wiele osób "zaraziło" się Turcją i powoli, małymi krokami odkrywają ją co wyjazd. Nigdy nie spotkałam się z tym aby komukolwiek, nawet na najbardziej ignoranckie pytanie, odpowiedziała niegrzecznie czy impertynencko. Jeśli nie chce się udzielać odpowiedzi to się jej nie udziela.

          Czy tu można zacząć swoja przygodę z Italią?
          Błagam, nie odpowiadaj. Ja odpowiedź znam a ty i tak masz swoja wersję.

          Żeby już nie profanować waszego przyjaznego ludziom forum, faktycznie lepiej będzie jak umilknę (to ten moment kiedy możecie pisać "w końcu", "no zaraz się popłaczę" itd. w tym stylu) więc pozwolisz szanowny prowokatorze, ze już nie odpiszę.

          Pozwolę sobie tylko jeszcze podziękować szczerze i bez sarkazmu tym, którzy udzielili mi w wątku przeze mnie założonym, wiele pożytecznych rad i wskazówek - pierwsza część mojej wypowiedzi nie dotyczy Was.
          Pozdrawiam
          • eleonora77 Re: Florencja 19.10.12, 23:17
            A jeszcze tylko jedna malutka uwaga na sam koniec
            Luigi, bagno.hawaii, Anetka i .... (gość który wyzywał mnie od damskich dresiarzy) - oprócz Luigiego pozostałe trzy nicki udzielały się tylko w tematach z moim udziałem, z jakim stosunkiem do mnie pisać chyba nie muszę.
            Wszystkie mają, dziwnym zbiegiem okoliczności to samo IP.
            Wnioski nasuwają się same.

            (cudownym uczuciem jest teraz dla mnie czytać jak bagno.hawaii pisze do Luigiego "Luigi - chapeau bas" . Samemu sobie składać pokłony. To dopiero imponujący objaw schizofrenii)

            Przepraszam za niekonsekwencję, obiecuję nic więcej nie napisać. Tu nie wytrzymałam, jak się zorientowałam że tą pyskówkę prowokowała w większości jedna osoba. Nie potrzebnie dałam się w to w ogóle wciągnąć i to rzeczywiście był mój błąd, ale nigdy bym nie przypuszczała, że takie klimaty panują na tym forum.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka