barbara.malgorzata 26.05.08, 16:27 Wyjeżdżam do Włoch 21 czerwca... oczywiscie przez Austrię /Graz- Klagenfurt/ - wszyscy mnie straszą korkami w tunelach. Czy tam będa wtedy mecze? Kibice - pomóżcie Pozdrawiam B Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Obserwator Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? IP: 87.105.189.* 26.05.08, 16:47 > Czy tam będa wtedy mecze? We Wloszech nie, w Austrii - tak. Tutaj masz daty i miejsca meczow na Twojej trasie - praktycznie tylko Wieden bedzie zapchany: Ćwierćfinały 20 czerwca, piątek Wiedeń: 2) B1 - A2 (20.45) 22 czerwca, niedziela Wiedeń: 4) D1 - C2 (20.45) Na czas Euro 2008 Austriacy zawieszaja uklad z Schengen i wprowadzaja kontrole na granicach. Moze byc ciasno :( Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.malgorzata Dzięki 26.05.08, 17:02 Wygląda na to, ze wstrzelę się między 2 mecze! Ciekawie będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.malgorzata a moze jechać przez Węgry? 27.05.08, 13:18 Tylko którędy... czyżby przez Barwinek, Kosice, Budapeszt ... a jak dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: a moze jechać przez Węgry? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 13:29 Napisz skąd i dokąd jedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.malgorzata Re: a moze jechać przez Węgry? 27.05.08, 14:29 Jadę na wybrzeze toskańskie - z Lublina, wiec przez Niemcy wariant raczej odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seber Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? IP: *.powiat.tarnow.pl 27.05.08, 14:09 Ja też się zastanawiam nad tym właśnie - jestem kibicem, ale mam obawy co do Austrii i korków na autostradach wtedy. Wczoraj nawet myślałem, żeby pojechać z Tarnowa do Włoch (Toscania), przez Niemcy, kawałek Austrii, (około 140 kilometrów tylko i przełęcz Brenner) i dalej do Włoch. Ale znajomi wybijają mi ten pomysł z głowy mówiąc, że nie będzie korków tak dużych. A przez Niemcy ode mnie jest 230 kilometrów dalej niż przez całą Austrię - sprawdziłem wg viaMichelin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 14:23 Ja też nie sądzę aby korki były jakieś dramatyczne. Gdybym jechał w tym terminie, to napewno omijałbym Wiedeń przez Eisenstadt i Wiener Neustadt. Klagenfurt omija się piękną nową obwodnicą więc nie robiłbym z tego problemu. Pewnym minusem będą oczywiście kontrole graniczne, ale przecieź były zawsze. Do dobrego (czyli braku kontroli) człowiek się szybko przyzwyczaja. Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.malgorzata Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? 27.05.08, 14:33 Zawsze jeżdze przez Eisenstadt i Wiener Neustadt.Ale teraz mam pewne obawy ze względu na specyficzny termin /między 2 meczami w Wiedniu/ Jak mam stać na granicy to szukam alternatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 15:02 Nie sądzę aby kolejki były jakieś duże - kto ma jechać tam z naszej części Europy (no bo nie żartujmy - że Polacy będę grali w ćwierćfinale). Ale skoro jesteś z Lublina, to faktycznie trasa przez Węgry ma sens, przynajmniej ominiesz nasze świetne polskie drogi. A z Budapesztu - ja bym jechał autostradą M7, potem Lubliana, Triest i dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seber Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? IP: *.zicom.pl 27.05.08, 18:52 A ja nie wiem, czy pojechalbym droga Reszów-Krosno i dalej na Barwinek i przze Slowacje na Wegry...U Madziaropw jest wiekszy ruch nizna Slowacji, a droga Rzeszow - Tarnow czyli 4 jest w dobrym stanie i jadąc w nocy lub wieczorem nie ma tam ruchu. A potem jednak odbilbym na Sacz, Nowy a pozniej Stary i jak juz tam bylbym to mysle, ze szybciutko pojechalbym na Slowacje przez Piwniczna, aby uniknac polskich drog... Ale kazdy kierowca ma taki dylemat... Barbara, a tak w ogole to gdzie mkniesz do tej Toskanii? Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.malgorzata Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? 27.05.08, 22:12 Gość portalu: Seber napisał(a): > Barbara, a tak w ogole to gdzie mkniesz do tej Toskanii? Tym razem jedziemy na wybrzeże etruskie /w okolice Livorno/ myslałam o Cecina. zawsze tzn od prawie 15 lat jeździmy do Włoch "w ciemno" po kilka dni w róznych miejscach. Bywało, ze pakowaliśmy się od razu na drugi dzień bo było kiepsko. Dlatego nigdy nic nie rezerwuję. Pozdrawiam B Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seber Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? IP: *.zicom.pl 27.05.08, 22:27 Oooo, to milutko, podążać wiec będziemy w tym samym kierunku - my bedziemy jechac jeszcze ponizej Livorno, do Torre Mozza - to za Piombino, a tuz kolo Follonici. Odpowiedz Link Zgłoś
akwa7 Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? 28.05.08, 08:32 witam a jak my jedziemy do włoch 13/14 czerwca przez Niemcy bo z Poznania to coś nam "grozi" od Euro,Jedziemy w okolice Venecji a potem nad Gardę niestety w tej kolejności. Czy lepiej jechac przez Insbruck (tak mysle)czy Salzburg do Villach-dużo tuneli pewnie niezle płatnych jedziemy pierwszy raz ,z góry dziekuję za porady Odpowiedz Link Zgłoś
bety007 Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? 08.06.08, 23:01 my jechaliśmy przez Austrię i Słowację ( z powrotem) w godzinach nocnych, nie było tirów nie było korków. Jak masz Winetę to nie płacisz dodatkowo za tunele w Austrii. Za autostradę Włoską od Tarviso do Udine zapłaciliśmy 9,9 Euro. Jak dla nas przez Włochy jedzie sie ciężko, jak próbowaliśmy jechać znad Gardy nad Adriatyk niedaleko Wenecji nie płatnymi drogami, to strasznie sie zakręciliśmy i czas nam sie wydłużył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawedlhks Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 31.05.08, 21:13 wszyscy mnie straszą korkami w tunelach. Czy tam będa wtedy mecze? w tunelach raczej meczy nie bedzie, ale kto to moze wiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: Czy Euro 2008 przeszkodzi w drodze do Włoch? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 09:58 Jeżdżę dokładnie w tym terminie (21 czerwca) do Włoch co roku, teraz również, z tym że wyjazd już 20 wieczorem, bo jedziemy trochę dalej niż zwykle. Jadę ze Szczecina więc: Niemcy, Austria, Włochy. Korki są co roku, na mojej trasie w okolicach Monachium - mega korek, i kilka innych mniejszych, nie pamiętam dokładnie w pobliżu jakich miast ale właśnie w Austrii. Myślę że większych korków ze względu na Euro nie powinno być, ale mogę się mylić, natomiast bardziej martwi mnie sprawdzanie paszportów na granicy Austrii. Słyszałam że taką procedurę na czas Euro wprowadzono i może przez to powstały korki przygraniczne??? Czy ktoś ma na ten temat jakieś informacje? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś