Dodaj do ulubionych

Portugalia samochodem!

IP: *.dwtele.pl 06.05.07, 21:25
Czy znajdzie się na forum turysta, który jedzie na wczasy własnym samochodem
do Portugalii. Chętnie podyskutuję i wysłucham dobrych rad dot. podróży;
noclegów po drodze, kosztów paliwa, dróg i autostrad oraz innych ciekawych
zagadnień związanych z taką daleką podróżą!
Obserwuj wątek
    • Gość: coraczek Re: Portugalia samochodem! IP: *.chello.pl 06.05.07, 23:18
      Byłam 2 lata temu autem w Hiszpanii i Portugalii. Podróz zajęła miesiąc czasu :)
      Dojazd przez Czechy, Austrię, Włochy i Francję; powrót przez Francję i Niemcy.
      Spanko wyłącznie na kempingach (najtańszy w centralnej Portugalii, niecałe 10
      EUR za namiot, 2 osoby i samochód, najdroższy na Costa Brava 28 EUR). Jesłi
      chodzi o paliwo, przed wyjadem przeczytałam, że tańsze jest w Portugalii,a na
      miejscu okazało się, że jednak w Hiszpanii. Ale na pewno, gdybyś jechał przez
      Andorę, tam warto zatankować na maksa. Życzę udanej wyprawy :)
    • jorn Re: Portugalia samochodem! 29.06.07, 23:09
      Wróciłem miesiąc temu z objazdu. Polecam! Noclegi - płaciłem 30-60€ za noc (pokój dwuosobowy z łazienką, zwykle bez śnadania), ale gdyby chciało mi się dokładniej szukać, pewnie dałoby się znaleźć taniej.
      Paliwo ON: 1,03-1,05€ (ale cena różniła się regionalnie, w danym regionie prawie zawsze była ta sama na wszystkich stacjach, więc nie ma co szukać tańszych). Ceny benzyny nie pamiętam (chyba coś koło 1,3€). Stacje zwykle rozmieszczone dość gęsto, ale zdarzają się miejsca, dzie ich jest mało (np. okolice Porto), więc lepiej mieć zawsze w zbiorniku ilość paliwa pozwalającą na przejechanie co najmniej 100km.
      Autostrady są drogie (o ile dobrze pamiętam, coś ok. 3€/40-50 km), ale jest też wiele odcinków bezpłatnych.
      Drogi pozamiejskie są dość dobrze oznakowane, ale czasami są kłopoty z orientacją ze wzgledu na nietypowy i skomplikowany system numeracji. W miastach jest z tym zwykle gorzej. Ciężko się jeździ po Porto i Lizbonie, lepiej się zainstalować w jakiejś miejscowości podmiejskiej i dojechać pociągiem).
      Jeśli masz jakieś inne pytania, chętnie odpowiem, ale pytaj na priva, bo na forum rzadko zaglądam.
      Pozdrawiam
    • Gość: krystt Re: Portugalia samochodem! IP: *.chello.pl 22.07.07, 13:07
      Byliśmy przez dwa miesiące w Europie samochodem z namiotem między innymi w
      Portugalii. Jeśli masz jakieś pytania chętnie odpowiem ale pod adresem
      krystt@poczta.onet.pl
    • Gość: henk Re: Portugalia samochodem! IP: *.proxy.aol.com 26.07.07, 12:48
      Jestem juz w drodze powrotnej z wyprawy samochodem do Portugalii. Jak znajde
      sie w domu (na razie jestem 3 dni w Essen)to opisze trase i najwazniejsze
      spostrzezenia.
    • yavorius Re: Portugalia samochodem! 03.03.08, 07:42
      To ja mam pytanie, które autostrady są bezpłatne, bo mi mapa
      pokazuje, że bezpłatne, a GPS że płatne...
      • Gość: henk Re: Portugalia samochodem! IP: *.domainunused.net 03.03.08, 17:56
        Ho,ho, ten post ma już prawie roczny staż, a ja z Portugalii
        wróciłem pod koniec lipca 2007 roku. Rónież korzystałem z GPS, lecz
        nie on dostarczał mi precyzyjnej wiedzy, które odcinki autostrad lub
        całe autostrady były bezpłatne. Oczywiście mogę się wypowiadać na
        temat tych, które były na moim szlaku do Portugalii.Aby
        umiejętnie "omijać" punkty opłat a konkretnie jechać autostradą od
        tego momentu kiedy już nie trzeba płacić, śledziłem Google Earth
        (widać gdzie są bramki)oraz analizowałem ViaMichelin. I tak od
        strony Niemiec za Saarbrucken na autostradę Metz-Nancy-Toul
        wjechałem w Pont-a Mousson-zero opłat. Autostrada od Vierzon do
        Limoges jest bezpłatna.Autostrada A 10 przed Bordeaux jest bezpłatna
        od Saint Andre de Cubzac jako obwodnica ale i dalej na południe
        również.Ja na nią tutaj wjechałem jadąc od strony Angouleme. Gdybym
        tego nie wiedział wjechałbym juz wcześniej, ale musiałbym zapłacić.
        A 660 jest cała bezpłatna, ale to jest odcinek boczny w stronę
        Atlantyku, z którego skorzystałem jadąc zobaczyć wydmy w Pyla sur
        Mer (warto).Natomiast w drodze powrotnej nie płacilem nic za odcinek
        A 75 od Millau do Clermont-Farrand. Zapłaciłem jedynie za przejazd
        mostem Viaduc Millau 7,10 euro.Bardzo tania- 1,50 euro jest
        autostrada od Toulouse do Albi.Polecam się i pozdrawiam.
        • Gość: c# Re: Portugalia samochodem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 18:22
          A możesz podać całą trasę przez Francję? Bo z tych kawałków nie bardzo ją mogę
          poskładać.
          • Gość: henk Re: Portugalia samochodem! IP: *.domainunused.net 03.03.08, 21:18
            Ok. Niemcy:Jęrzychowice-Zgorzelec, Drezno, Chemnitz, Erfurt,Bad
            Hersfeld Giessen,Frankfurt,Mainz,Kaiserslautern, Saarbrucken-granica
            Francja-zjazd z A4 w St-Avold kierunek Faulquemont i dalej przez
            Herny na Pont-a-Mousson aby wjechać na A31 w kier. Nancy. Przed
            Nancy w prawo na Toul.Potem N4 do St. Dizier. Dalej do Troyes,
            Auxerre, Toucy,Vierzon na A20 do Limoges. Przed Limoges zjazd w
            prawo z A20 kierunek Angouleme. Tutaj miałem nocleg w Formule 1.
            Hetel był przy obwodnicy miasta, którą jechałem.Z Angouleme na
            Bordeaux-wjazd na A10 w Saint-Andre-de Cubzac aby ominąć bramkę
            opłat. Obwodnicą zachodnią Bordeaux. Zjazd z obwodnicy na A63-
            bezpłatna. Na południe w kierunku Bayonne, Biarritz-granica
            Hiszpania-San Sebastian i w lewo w San Sebastian na południe w
            kierunku Andoanin na drogę N1. Z drogi N1 w prawo do Vitoria
            Gasteiz. Od Vitoria N1 do Burgos. Przed Burgos w lewo na obwodnicę
            południową E-80 i dalej w kierunku Valladolid. Tutaj miałem drugi
            nocleg w Formule 1 za 25 euro. Wczesniej i później tych hoteli nie
            ma.Ten idealnie pasuje na tej trasie. Z Valladolid na
            Salamanca,Plasencia, Caceres i drogą EX-100 do Badajoz. Tutaj na
            obwodnicy północnej przed granicą trzeba zatankować do pełna tanią
            benzynę hiszpańską.Granica Portugalia, A6 i za Elvas zjechać z
            autostrady na Borba.Dalej na Redondo,Montoito,Vendinha. Potem
            kawałeczek drogą N18 w kierunku Evora i zaraz w lewo w kierunku na
            Beja. Od Beja na Castro Verde. Potem pod autostradą A2 do Ourique a
            potem już na południe nad samo Algarve. Autostrada południowa cała
            jest bezpłatna. Ja miałem wczasy w Ferragudo k. Portimao.
            Smulacyjnie obliczałem tę trasę również uwzględniając jazdę bez
            omijania autostrad,chociaż dużo na "ukos" Francji autostrad nie
            miałem, ile bym był szybciej. Wyszło mi, że nadrobiłbym ok. 6-8
            godzin, co przy odległości z Katowic 3400 km nie miało żadnego
            znaczenia. I tak musiałem jechać te 3 dni z hakiem. Powtórzę! Bez
            nawigacji pilotowanie tej drogi jest bardzo trudne.I tak zdarzały mi
            się pomyłki, ale GPS mnie wyprowadzał. Drogę powrotną układałem pod
            względem zwiedzania; Lizbona, Cap Roca, Batalha, Obidos, Fatima,
            Porto, Santiago de Compostela, Bilbao, Lourdes, Paryż.
            Domniemywam,że masz już poważny zamiar wyjazdu samochodem do
            Portugalii. Podpowiem, że rezerwacji Formule 1 dokonywałem w
            kwietniu. Karta do czasu przyjazdu nie jest obciążona. To jest duży
            plus. Pozdrawiam!
            • Gość: henk Re: Portugalia samochodem! IP: *.domainunused.net 03.03.08, 21:23
              Wejdź na forum Hiszpania, wątek Podróż samochodem, gdzie Fredzio po
              raz kolejny podaje najcenniejsze informacje(ja też z nich
              korzystałem przezd wyjazdem)na temat funkcjonawania hoteli Formule 1.
              • Gość: c# Dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 08:42
                Zaraz sobie spróbuję to prześledzić na mapie. Do tej pory dwukrotnie wybierałem
                się na płw. Iberyjski samolotem i wynajmowałem samochód na miejscu. Cały czas
                zastanawiam się nad wyborem strategii w tym roku, bo niestety dla 4 osób nawet
                "tanie" bilety nie są już w sumie tanie. Ale z drugiej strony 4 dni urlopu do
                przodu...

                Przez Francję zdarzało mi się przejeżdżać i autostradami, i "nacjonalkami", ale
                do tych ostatnich trzeba mieć szczęście lub wiedzę. Bo albo jedziesz
                czteropasmówką z ograniczeniem 110, albo od wioski z trzema rondami do wioski z
                pięcioma rondami. Co do noclegów w F1 (i ogólnie w sieci Accord) to zasada przy
                rezerwacji jest taka, że karta służy zabezpieczeniu rezerwacji pierwszego
                noclegu. Gdy się nie zjawisz, jest obciążana dopiero w dniu przyjazdu, po 19. (w
                praktyce po 22. lub następnego dnia rano). A jeśli się pojawisz, to płacisz z
                góry czym chcesz (gotówką, tą czy inną kartą), a karta użyta przy rezerwacji nie
                jest tykana.

                Jeszcze raz dzięki za szczegóły.
                • Gość: henk Re: Dzięki IP: *.domainunused.net 04.03.08, 19:17
                  Co do Formule 1 to potwierdzam, że właśnie tak jest z płatnością. W
                  sprawie jazdy nacjonalkami trzeba uzbroić się w pozytywny
                  nastrój.Mnie i mojej rodzinie droga tymi drogami przebigła bez
                  stresu i znudzenia. Ruch miałem niewielki, widoki przepiękne.
                  Przerywnikami były mimo wszystko odcinki autostrad, po których
                  mogłem trochę odreagować. Rondka mi nie przeszkadzały, przejazd
                  przez te małe miasteczka usprawniał GPS. Najbardziej pozytywnym
                  czynnikiem jazdy po nacjonalkach był fakt,że jechałem dopiero na
                  wczasy. Natomiast w drodze powrotnej miałem momenty zmęczenia tymi
                  drogami i korciło mnie aby wszystko zmienić i wjechać na autostrady.
                  Do domu chce się jak najszybciej. Dobrym rozwiązaniem jest
                  poszukanie na trasie wzdłuż nacjonalek tzw. "niespodzianek"-atrakcji
                  widokowo-krajobrazowych. Takim był most Viaduc Millau czy też wydmy
                  Duna du Pyla. Warto to opracować przed wyjazdem.Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka