Dodaj do ulubionych

ciastka z Balem

09.07.08, 08:00
Witam,
Kolejny raz ktoś z moich znajomych prosi mnie o ciastka z Balem. Wyjeżdżam
dopiero za 2 miesiące a sfatygowane podróżą i zimne to też zupełnie nie to.
Wiem, że receptura tych najlepszych chroniona jest tajemnicą ale może
dysponujecie jakimś przepisem?

Pozdrawiam,
darek
Obserwuj wątek
    • dmj1 Re: ciastka z Balem 11.07.08, 09:05
      Widzę, że nie ma łakomczuchów albo są tylko leniwi i nie pieką :-)
      Jak się okazało przepisów jest całkiem sporo, jeden już sprawdziłem i rewelacja!
      Tylko, czy przez fakt samodzielnego wypieku pasteis de nata nie będę mniej
      tęsknił za Portugalią.....?

      darek
      • aska2000 Re: ciastka z Balem 11.07.08, 10:07
        dmj1 napisał:

        > Widzę, że nie ma łakomczuchów albo są tylko leniwi i nie pieką :-)

        Hehehe, wniosek nie do końca trafny ;)
        No, może z tym lenistwem coś jest na rzeczy (piszę we własnym imieniu wyłącznie, ofkorz ;P) chociaż i mnie się zdarza coś popełnić w dziedzinie 'cukierniczej' od czasu do czasu.
        Ale ad rem - daawno temu, jeszcze na 'poprzednim' portugalofilskim forum próbowałam i ja jakoś ową tajemną recepturę ustalić ale bez sukcesu, niestety :(


        > Jak się okazało przepisów jest całkiem sporo, jeden już sprawdziłem i rewelacja
        > !
        A tak, w necie jest ich trochę, ale to ponoć nie TO jednak.. chyba trzeba je jeszcze w odpowiednim miejscu konsumować ;)

        > Tylko, czy przez fakt samodzielnego wypieku pasteis de nata nie będę mniej
        > tęsknił za Portugalią.....?

        No ba..!

        Pozdrawiam :)
        • aska2000 ..jeszcze jedno - z B E l e m te ciasteczka :))n/t 11.07.08, 10:08
          • dmj1 Re: ..jeszcze jedno - z B E l e m te ciasteczka : 11.07.08, 12:48
            Zastanawiam się czemu systematycznie, od wielu lat popełniam ten błąd i
            ...odruchowo szukając w googlach to samo, ze zdziwieniem obserwując listę
            wyników nie związanych nie ze słodkościami a ze strachem :-)

            darek
        • dmj1 Re: ciastka z Balem 11.07.08, 13:00
          aska2000 napisała:

          > A tak, w necie jest ich trochę, ale to ponoć nie TO jednak.. chyba trzeba je
          jeszcze w odpowiednim miejscu konsumować ;)

          Ano trzeba. Przyznaje szczerze, że mój wypiek faktycznie był inny ale wg innych
          konsumujących 'luzofilów' - bardzo dobry.
          Tak na marginesie, najlepsze jakie jadłem w Portugalii nie pochodziły ze słynnej
          lizbonskiej cukierni a z małej piekarni w Figuera da Foz. Codziennie ranno
          szedłem tam po pieczywo, siadałem i delektowałem się ich smakiem, chrupkoscią
          ciasta i świeżością. Ech...do kraju wracałem ze sporym zaokrąglonym nadbagażem.

          darek
          • aska2000 Re: ciastka z Balem 11.07.08, 13:22
            dmj1 napisał:


            > Przyznaje szczerze, że mój wypiek faktycznie był inny ale wg innych
            > konsumujących 'luzofilów' - bardzo dobry.

            Wierzę :)
            A gdybyś zechciał podzielić się przepisem, z którego korzystałeś, to może nawet przemogę swego wewnętrznego lenia i też wypróbuję na najbliższym powakacyjnym spotkaniu z przyjaciółmi ;)

            > Tak na marginesie, najlepsze jakie jadłem w Portugalii nie pochodziły ze słynne
            > j
            > lizbonskiej cukierni a z małej piekarni w Figuera da Foz. Codziennie ranno
            > szedłem tam po pieczywo, siadałem i delektowałem się ich smakiem, chrupkoscią
            > ciasta i świeżością.

            To się chyba 'genius locci' zwie, nieprawdaż ? Ja najlepiej wspominam 'belemki' z Evory :)

            > Ech...do kraju wracałem ze sporym zaokrąglonym nadbagażem.

            Hihihi - w miejscach strategicznych, domniemuję ? ;)

            Pozdrawiam!
            • dmj1 Re: ciastka z Balem 11.07.08, 14:03
              aska2000 napisała:


              > A gdybyś zechciał podzielić się przepisem, z którego korzystałeś, ...
              Proszę bardzo:
              www.cincin.cc/index.php?showtopic=19003
              Wykorzystałem ciasto Bliklego i ponieważ używałem je już wcześniej do innych
              wypieków to jedna uwaga: zamrożone ciasto odmrażać w lodówce a nie od razu w
              temp. pokojowej, najlepiej zostawić je na min 12h w lodówce i dopiero później
              "obrabiać". Ogrzewany krem proponuję mieszać czymś płaskim bo nawet intensywne
              ruchy łyżki mogą nie wystarczyć! Piekłem w 260C przez 20min na dolnej półce
              piekarnika.

              > To się chyba 'genius locci' zwie, nieprawdaż ?
              Dokładnie!

              > Hihihi - w miejscach strategicznych, domniemuję ? ;)

              Tak jest! I tak co roku bo prawdę powiedziawszy cista portugalskie mnie nie
              zachwycają ale kilka wyrobów mają znakomitych a na punkcie tych właśnie ciastek
              mam niezłego fioła.

              Pozdrawiam,
              darek
              • aska2000 Re: ciastka z Balem 11.07.08, 14:18
                Muito obrigada, Darku :)

                (..no to teraz już nie mam wymówki - trza będzie piec, panie ;))

                Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka