Zaczelam diete w poniedzialek, noi przeczytalam ze nie wolno pic
napojow z kofeina - w tym herbata niestety. NIe wyobrazam sobie
przetrwac 2 tyg. bez cieplego picia

nabylam ostatnio herbate
decaf, czyli niby jest bez kofeiny to sadzicie ze bedzie ok jesli ja
bede popijala codzien? narazie pije gorzka, ale chyba kupie sobie
słodzik bo gdzies brak mi cukru w jakiejkolwiek postaci

gdzie
takze wpadlo mi w oko ze mozna chrupac surowa marchewke w I fazie -
prawda czy falsz? bo ja uwielbiam i bylaby super na wieczorne
podgryzanie przy wieczornym kinie

dzieki za podpowiedzi, mam
nadzieje, ze nie macie mi za złe ze tak ciagle sie domagam info
pozdrawiam.