ciekawy jestem powiecie o moim stylu odżywiania:
12-14:00 truskawki 70 dag
17:00 kawałek schabu gruby plaster i kawałek sera żółtego
18:00 sałatka= 4 jajka, pomidor, papryka, pół cebuli, 4 łyżki
śmietany
20:00 orzech kokosowy
z sałatki jakieś 10-20% można odliczyć na podjadającą córcię
mniej więcej tak jest przez cały rok (w lecie więcej owoców
sezonowych, w zimie więcej mięsa i warzyw konserwowanych).
zero pieczywa, ryżu, ziemniaków od 2,5 roku (nie to żebym tęsknił za
tym paskudztwem
o ile dobrze rozumiem działanie naszych organizmów, to jeżeli teraz
zacznę mieszać schabowe z kartoflami, sos alfredo z makaronem to z 83
kilo szybko zrobi mi się stówka (przecież już była w 2007). a zatem
jedyny sposób żeby pozostać "szczypiorem" to trzymać się zmiany.
to takie przemówienie motywujące dla Ani