Zbigu, dolaczam sie do twojej akcji, czytam twojego bloga i dojrzalam do zmiany. Ale pisze tutaj, bo u mnie bedzie po SB-cku. Ale zainspirowales mnie, wiec jestes w tytule
"przymierzam się do akcji ścisła dieta + siłka w listopadzie" - pisales...
A u mnie bedzie 2 tygodnie I fazy + trening areobowy (+/- moze co tam nasz spec silowy anh-oe podpowie).
Motywy: trend zwyzkowy, po przejsciu na III faze od polowy wrzesnia. Na dzien dziesiejszy jest 163 cm, 68,9 kg (o matko zapala mi sie czerwona lampka, zeby nie przekroczyc 70 kg!), a bylo jeszcze latem 65,5 kg, pojawiajacy sie problem z rozmiarem ciuchow.
Motywacja: zmieniam prace na lepsza od listopada (wiecej czasu dla siebie) + ide na kurs holenderskiego na politechike w Eindhoven do grupy obcokrajowcow (reprezentacja kraju, hahaha, ze niby Polki najpiekniejsze).
Cel: Zbigu pisales, zeby ci weszly regularne workouty w krew, o to jak najbardziej + u mnie jak zawsze odtluszczenie, ile sie da (zazdroszcze anmaji76 59 kg - mojej wagi marzen

.
Dobra, zakupy, mp3 do aerobow, Bartka okulary na basen i co tam jeszcze, start 1 listopada!