1dycha 09.06.11, 19:33 A w tytule prośba o treść pytania, żeby się łatwiej szukało. Pozdrawiam, miłego plażowania. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
1dycha SIEMIE LNIANE - czy można? 09.06.11, 19:42 Odpowiedź: Można 30 gram = 3 łyżki dziennie (w I Fazie też) Odpowiedz Link
ceres9 ło:D widze ze faq zdaje egzamin... 14.06.11, 16:22 no ale jako ze ja grzeczna jestem to pisze sok jednodniowy z marchwii i selera? marchewka niegotowana ma male ig? na 1 fazie pic albo nie? Odpowiedz Link
1dycha Re: ło:D widze ze faq zdaje egzamin... 15.06.11, 03:00 można, ale nie lepiej zjeść całą marchewkę i przy okazji się najeść? z tego co pamiętam to zasada jest taka, że lepsze całe jedzenie niż pokrojone i lepsze pokrojone niż zmielone (aczkolwiek w książce do śniadania zawsze jest sok warzywny - nie wiem dlaczego - więc wniosek: MOŻNA) Odpowiedz Link
aran-cia Re: ło:D widze ze faq zdaje egzamin... 15.06.11, 09:32 Według książki SB Turbo marchew jest w tabelce produktów zabronionych w I fazie. Odpowiedz Link
aran-cia Re: ło:D widze ze faq zdaje egzamin... 15.06.11, 09:34 Aczkolwiek jednak po przeanalizowaniu chyba surową można. Nie wiem nigdy na I fazie marchwi nie jadałam. Jakoś tak mi utkwiło w głowie. Odpowiedz Link
1dycha Re: SIEMIE LNIANE - czy można? 28.06.11, 22:11 www.poradnia.pl/ziololecznictwo/ziola-polskie/665-siemie-lniane-samo-zdrowie w wątku jak wyżej dyskusja jak przyrządzać mityczne siemię lniane (sama jeszcze nigdy nie piłam!) Odpowiedz Link
beczka.prochu POPIJANIE POSILKOW 15.06.11, 11:35 Mozna, nie mozna, czy to sluzy diecie? Odpowiedz Link
ka.mu Re: POPIJANIE POSILKOW 25.07.11, 14:21 Witam, jako "pierwszorazowa" Chodziłam na wykłady prowadzone przez dietetyczkę z opcji dieta warzywna lub makrobiotyczna. Popijanie zakazane! Należy wypijać sok warzywny lub owocowy lub mieszany przed posiłkiem (ok 100 ml) i dwa razy dziennie barszcz czerwony (po filiżance). Potem jemy, co jemy i picie sobie robimy po pół godzinie. Różne herbatki imbirowe, zieloną (raz dziennie tylko) i inne ziołowe. Kawy zero. Dużo wody między posiłkami. Przyznam, że nie przestrzegam tych zaleceń, chociaż staram się jakieś 2 tygodnie w roku żywić się bardziej "ortodoksyjnie". Odpowiedz Link
1dycha Re: POPIJANIE POSILKOW 25.07.11, 15:52 ka.mu napisała: > Popijanie zakazane! > Należy wypijać sok warzywny lub owocowy lub mieszany przed posiłkiem (ok 100 ml > ) i dwa razy dziennie barszcz czerwony (po filiżance). co do popijania nie mam poglądu. ale soki warzywne są sprzeczne z ideą SB (lepiej zjeść całe warzywo a przy tym się najeść); książka w tym zakresie jest niekonsekwentna (soki warzywne są w jadłospisie do śniadania); soki owocowe są na pewno nieSB (cukier po nich skacze jak szalony); jak z IG barszczu to nie wiem, ale skoro z buraków robi się cukier... Odpowiedz Link
beczka.prochu JOGURTY OWOCOWE KIEDY? 15.06.11, 11:36 Dopiero w II fazie i nie wszystkie! Odpowiedz Link
beczka.prochu JESLI ZLE SIE CZUJESZ NA I FAZIE 15.06.11, 11:38 Koniecznie przeczytaj te informacje. Odpowiedz Link
beczka.prochu SLOW KILKA O SLODZIKACH 15.06.11, 11:47 Watek o tym, kot sie boi Splendy Czemu nie mozna piec z niektorymi slodzikami Opinie o roznych slodzikach vol. 1 Vol. 2 Vol.3 Odpowiedz Link
beczka.prochu JAK DODAWAC PRODUKTY W II FAZIE 15.06.11, 11:50 Nie trzeba stosowac, ale taka rozpiska pomaga nie poplynac podczas newralgicznego wejscia w II faze. Stopniowe dodawanie produktow w II fazie: 1-7 dzien: 1 produkt skrobiowy, 1 owoc dziennie 8 dzien: 2 produkty skrobiowe, 1 owoc 9 dzien: 2 produkty skrobiowe, 2 owoce 10-11 dzien: 3 produkty skrobiowe, 2 owoce 12-14 dzien: 3 produkty skrobiowe, 3 owoce Odpowiedz Link
1dycha Re: JAK DODAWAC PRODUKTY W II FAZIE 15.06.11, 23:33 powyższa rozpiska pochodzi z nowego wydania książki. w poprzednim wydaniu zasady były takie: - dodawać pomału i po kolei i obserwować co się dzieje; jak okaże się że po włączeniu makaronu się nie chudnie, to nie jeść makaronu; - uważać z porcjami - porcja kaszy/makaronu/ etc to z regóły pół szklanki na posiłek! (łatwo się rozpędzić bo to takie smaczne...) - owoce to też z reguły porcja to jeden mały albo 3/4 szklanki tych o niskim IG (truskawki jagody etc) w poprzednim wydaniu książki Dr A nie polecał na początku jedzenia owoców na śniadanie, bo można się stać potem zbyt głodnym ja jestem zwolenniczką prowadzenia eksperymentów na własnym organizmie, ale co kto lubi Odpowiedz Link
beczka.prochu JAKIE PRZEKASKI MOZNA W I FAZIE 15.06.11, 11:54 W ciągu dnia można wybrać tylko jedną z przekąsek (w nawiasach limit): 1. migdały (15 sztuk) 2. orzechy laskowe (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 3. orzechy nerkowca (15 sztuk) 4. orzechy ziemne (20 małych sztuk) 5. pistacje (30 sztuk) 6. orzechy włoskie (15 sztuk) 7. pestki z dyni (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 8. pestki słonecznika (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 9. nasiona sezamu (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 10. siemię lniane nasiona (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 11. nasiona soi (1/4 filiżanki) 12. naturalne masło z orzeszków ziemnych (2 łyżeczki) Wszystko naturalne, niesolone, nieprazone, nieslodzone. Odpowiedz Link
beczka.prochu PRODUKTY ROZNE, ROZNISTE 15.06.11, 11:55 I pytania o nie znajdziecie w tym watku. Prosze zajrzyjcie zanim zadacie pytanie czy mozna ketchup lub mozarelle. Odpowiedz Link
123czarna123 można nabiał w 1 fazie? 16.06.11, 17:41 mozna czy nie a jak tak to ile dziennie? Odpowiedz Link
1dycha Re: można nabiał w 1 fazie? 16.06.11, 19:32 hej można nabiał, odtłuszczony. uwaga na sery żółte odtłuszczone - zawierają z reguły więcej węgli, więc żółte w 1F niewskazane. z tego co pamiętam limit do 2 szklanek nabiału dziennie. i uwaga też na jogurty "0%" - te "0% tłuszczu" potrafią mieć dużo węgli i na odwrót "0% cukru" potrafią mieć dużo tłuszczu. Jak już wybierać to (IMO) "0%" cukru. uwaga na mozzarellę (19%); trzeba szukać odtłuszczonej (są 8,5%, są też 0% ale te 0% to tylko do zapiekanki bo są okropne) Odpowiedz Link
123czarna123 Re: można nabiał w 1 fazie? 17.06.11, 08:09 dziekuje bardzo za odpowiedz- pozdrawiam! Odpowiedz Link
beczka.prochu Domowy, naturalny ŻUR 18.06.11, 20:41 Zakwas zrobiony tylko i wylacznie z wody, czosnku, ziela ang, pieprzu i maki zytniej razowej, grubo mielonej. Na 2 litry zakwasu na zur zuzywam tak 6-7 lyzek maki, wiadomo, ze nie zjem dwoch litrow zupy. Ugotowalabym na wywarze z grzybow i warzyw, zjadlabym z jajkiem, bez zadnych ziemniakow i kielbas. Co o tym myslicie? Skoro chleb i makaron razowe dozwolone, to czemu nie zur? Odpowiedz Link
beczka.prochu Re: Domowy, naturalny ŻUR 20.06.11, 15:07 Hop! HOOOOOOOP! Jest tu kto? Ja tez zur i tak zjem, bo tak mi pachnie zawkas, ze zbrodnia byloby nie zjesc. A serio - maka razowa, nie za duzo jej i chude dodatki i bialko w jajku - taki bedzie moj zur - ZJEM. Odpowiedz Link
1dycha Re: Domowy, naturalny ŻUR 26.06.11, 19:11 beczko,a co to jest zakwas - takie coś co się w mięśniach robi po siłowni?? żur z tego robisz? to chyba dobre.. Odpowiedz Link
beczka.prochu Re: Domowy, naturalny ŻUR 26.06.11, 20:29 Kazdy zur jest na zakwasie, no chyba, ze gotujesz z torebki (FUJ). Ta maka zytnia ukiszona z czosnkiem i woda to zakwas na zur, na tym sie gotuje zupe. Nie kupowalas nigdy: w warzywniaku w butelce? Od 'baby' na targu? Odpowiedz Link
1dycha Re: Domowy, naturalny ŻUR 26.06.11, 23:10 kupowałam jak miałam kilka lat i był PRL. Ale wtedy mówiłam: poproszę żur Odpowiedz Link
beczka.prochu Re: Domowy, naturalny ŻUR 27.06.11, 11:37 No tak, mozna powiedziec, ze to zur, ja tez mowilam: poprosze zur. Choc teraz dla mnie zur, to gotowa zupa, a to kwasne z maka i czosnkiem, to dopiero zakwas. Bo sprobuj zjesc to z butelki i powiedziec, ze jadlas zur. Do zuru wywar, kielbasa, ziemniaki i zakwas na mace wlasnie. No na SB to nie bardzo ziemniaki no i kielbasa ewentualnie chuda, ja akurat lubie wegetarianski na grzybach, wiec luz. Odpowiedz Link
beczka.prochu KIELBASA Z DZICZYZNY 22.06.11, 11:59 Jak myslicie mozna? Dostalam, domowej roboty, jedna z sarny, druga z dzika. Chudziutenkie, wiadomo i organiczne, bo to mieso dziko biega po lesie, zero tluszczu. Podsuszana ta kielbasa, przyprawiona pieknie, pachnie tak, ze chyba oszaleje. Myslicie, ze nie umre/przytyje od jednej takiej na surowo bez chleba? Odpowiedz Link
beczka.prochu Re: KIELBASA Z DZICZYZNY 24.06.11, 11:34 Zjadlam kilka kesow, zaspokoilam chetke, ogladalam kazdy plasterek - nie bylo tam tluszczu no i nie dziwne, dziczyzna jest chudziutenka. Na razie sprobowalam jedna, w weekend skusze sie na druga. Odpowiedz Link
beczka.prochu Re: A budyn bez cukru na 1 f? 01.07.11, 14:10 Ja bym nie jadla, bo ma sporo zkrobii, a ta nie pomaga ustabilizowac skokow cukru we krwi. Odpowiedz Link
monikinda Jaki IG wiórek kokosowych? 08.07.11, 22:32 kokosanki bym sobie upiekła jakoś. ktoś coś wie? Odpowiedz Link
1dycha Re: Jaki IG wiórek kokosowych? 11.07.11, 20:46 Dziewczyny na Montim twierdzą, że mają dużo złego tłuszczu: forum.gazeta.pl/forum/w,95039,106569141,106569141,IG_wiorek_kokosowych.html Odpowiedz Link
1dycha SZYNKA SZYNECZKA 13.07.11, 20:29 Zgłupiałam. Poniżej dane z internetu - te pierwsze z interii, pozostałe z tabele-kalorii. zupełnie nie rozumiem, dlaczego surowa jest mniej tłusta od gotowanej. No i rozbieżność - prawie 30% tłuszczu w danych ogólnych i tylko 3% w danych producentów. Czy ktoś mnie oświeci jak odróżnić chudą szynkę ? (ja patrzę po kolorze i śladach tłuszczyku) I jaka lepsza: surowa? wędzona? gotowana? bo surowa dojrzewająca już wiem, że nie - dobrze że o tym nie wiedziałam, jak się zajadałam tydzień temu b t w kcal surowa wieprzowa 28 21 0 wędzona gotowana 23 33 0 polędwica sop 18 2,7 0,5 99 szynka babci 16 2,4 1 120 indykpol gotowana 1 3,1 3,1 90 surowa dojrzewaj 28 16 0,2 263 Odpowiedz Link
monikinda Re: SZYNKA SZYNECZKA 15.07.11, 09:45 ja tam sie nie przejmuję. oglądałam "wiem co jem" i wynika z tego, że każda szynka to chemia. kupuj taką, która nie ma dziurek (śladów po igle od nabijania wody i innych syfów) Odpowiedz Link
1dycha Re: SZYNKA SZYNECZKA 15.07.11, 22:24 alez oczywiscie zetakze stosuje metode "naoczna'. ale dalej mnie frustruje to, ze zajadalam sie pyszna szynka dojrzewajaca, nie wiedac ze ona taka tlusta Odpowiedz Link
rosa123rosa Re:bób 17.07.11, 16:21 chcialbym sie dowiedziec jak to jest z bobem bo w książce sb jest napisane ze mozna w 1 fazie , a na innej stronie ze ma wysokie iq 113. myślę że nie mozna mam racje? Odpowiedz Link
1dycha Re:bób 18.07.11, 21:05 nie mam pojęcia co z tym bobem, ale na intuicję to raczej na drugą fazę. Odpowiedz Link
diella awocado 21.07.11, 17:52 czy mozna jeść na jedynce awokado , bo nie moge nigdie znalezć odpowiedzi i drugie pytanie czy wspomagacie się jakimiś preparatami z apteki na odchudzanie? i trzecie pytanie, co myslicie o aqua slim lub goodbye appetite czy można? Odpowiedz Link
1dycha Re: awocado 21.07.11, 22:42 1. avocado jest tluste, ale na jedynce mozna; nie przesadzic z iloscia 2. nie, nie korzystamy 3. aqua slim - testowalam, smaczne, zawiera syrop glukozowy, ja bym sobie odpuscila 4. good bye apetite - do dupy, w ogole sie jesc nie odechciewa Odpowiedz Link
diella Re: awocado 22.07.11, 07:35 to tez sobie odpuszcze i dziękuje za szybka odpowiedż Odpowiedz Link
1dycha Re: SZYNKA SZYNECZKA 26.07.11, 21:00 czy ktoś nabył szerszą wiedzę w sprawie szynki ? Odpowiedz Link
1dycha SŁODZIKI 01.08.11, 21:35 monikinda napisała: > mam taki wybór. > Zawsze kupowałam fruktozę 0,5 kg za 10-11zł. Używana wyłącznie do pieczenia i i > nnych deserów. Wystarcza mi to na miesiąc. Jest wydajna. > > A teraz inne opcje: > Syrop z agawy 250 gram za 15 zł. > Ksylitol 1 kg za 37 zł. Fruktoza ma IG około 20 Agawa około 15 Ksylitol około 8 Ksylitol oprócz tego jest przeciwbakteryjny, przeciwpróchniczy i nie zakwasza organizmu. Chemicznie nie jest cukrem, tylko alkoholem. Oprócz tego b.przypomina cukier w "cukierniczce". Jedyną jego wadą jest cena. A. i mimo tego, że wszędzie piszą że można obrabiać go termicznie, to ja go w wypiekach nie czuję. Lepiej się sprawdza syf oparty na maltodekstrynie, niestety. Ale też nie jestem mistrzynią wypieków. Poniżej info z wikipedii, jak widać też niezłe ziółko z tej agawy. Może ktoś wypowie się o stewii? Syrop z agawy (zwany także nektarem z agawy) jest środkiem słodzącym produkowanym w Meksyku z niektórych gatunków agawy, głównie z Agave tequilana[1] oraz Agave salmiana. Ma przyjemny smak, porównywalny ze słabym miodem. Jest około trzykrotnie słodszy od cukru, jednocześnie posiadając od czterech do pięciu razy niższy indeks glikemiczny od miodu[2], dzięki czemu znalazł wiele zastosowań w sztuce kulinarnej. Syrop z agawy składa się głównie z fruktozy i glukozy. Zależnie od źródeł, podaje się 92%-56% fruktozy i 20%-8% glukozy[5][6]. Różnice te oddają zróżnicowanie pomiędzy składem uzyskiwanym przez różnych producentów syropu. Dzięki zawartości frukozy oraz temu, iż indeks glikemiczny mierzy jedynie zawartość glukozy, syrop z agawy jest znany z wyjątkowo niskiego indeksu glikemicznego i ładunku glikemicznego[7]. Pomimo tego, niezwykle wysokie stężenie fruktozy (wyższe niż w wysokofruktozowym syropie kukurydzianym) może mieć negatywne skutki zdrowotne i powodować symptomy nietolerancji fruktozy (zespołu złego wchłaniania fruktozy). Syrop z agawy był także przedmiotem krytyki[8], jako że w późnych latach dziewięćdziesiątych, dostępny na rynku posiadał 90% termicznie lub chemicznie hydrolizowanej fruktozy. Produkt obecnie dostępny na rynku nadal posiada przewyższającą zawartość procentową fruktozy, ale jest ona hydrolizowana enzymatycznie, z użyciem enzymów naturalnych[9]. Odpowiedz Link
1dycha Re: SŁODZIKI 01.08.11, 21:37 PS: będąc fanką ksylitolu stwierdzam jeszcze, że jest mało wydajny. Odpowiedz Link
1dycha Re: SŁODZIKI 12.08.11, 00:20 vitalia.pl/artykul1057_Kilka-prawd-o-fruktozie.html artykuł, z którego wynika, że fruktoza może szkodzić? Odpowiedz Link
1dycha Re: SŁODZIKI 12.08.11, 00:22 dla leniwych wklejam całą treść: Fruktoza jest węglowodanem prostym, którego bogatym źródłem są owoce, stąd nazywana cukrem owocowym. Słodsza od glukozy, o niskim indeksie glikemicznym, niskiej wartości energetycznej, więc chętnie wprowadzana w produktach dla diabetyków. Coraz więcej jednak doniesień o szkodliwym wpływie jej na organizm ludzki. Właściwości Jest zaliczana do naturalnych substancji słodzących. Jest białym, drobnokrystalicznym proszkiem, dostępna jest jednak również w postaci syropów o zawartości 75-85% fruktozy. Jest dobrze rozpuszczalna w wodzie, jej IG (indeks glikemiczny) wynosi 17%, a 1 g dostarcza około 4 kcal energii. Ma działanie maskujące na gorzki smak sztucznych substancji słodzących jak np. sacharyna. Ma szerokie zastosowanie w produkcji takich wyrobów jak soki, dżemy, przeciery owocowe, galaretki, wyroby cukiernicze i piekarnicze oraz wspomniane już produkty dla diabetyków. Jest pozyskiwana w wyniku enzymatycznej hydrolizy inuliny, otrzymywana z kolei poprzez ekstrakcję korzenia cykorii. Fruktoza jest dobrze tolerowana przez cukrzyków, gdyż nie powoduje wzrostu stężenia glukozy we krwi. Jest wchłaniania w jelitach dwukrotnie wolniej niż glukoza czy laktoza, stąd też niski indeks. Dzięki temu, iż nie podnosi poziomu cukru we krwi nie wymusza na trzustce wydzielania insuliny do krwioobiegu. Istnieją także doniesienia, iż fruktoza wpływa korzystnie na mięsień sercowy, a badania na nietoperzach ukazują, że może łagodzić niekorzystny wpływ alkoholu na organizm. Ciemna strona Fruktoza jest strukturalnym izomerem glukozy. Wzór sumaryczny obu związków to C6H12O6. Różnią się między sobą budową cząsteczki, glukoza jest aldozą, a fruktoza ketozą. Metabolizm fruktozy różni się od glukozy. Glikoliza fruktozy bowiem przebiega z pominięciem jednego z etapów. Fruktoza trafia do wątroby, gdzie od razu jest przekształcana przez fosfofruktokinazę do fruktofosforanu. W przypadku glukozy, zanim powstanie cząsteczka fruktofosforanu, powstaje glukozofosforan pod wpływem heksokinazy. Wchłanianie, transport i dystrybucja glukozy w organizmie jest kontrolowana za pomocą szeregu mechanizmów, regulacja zaś w przypadku fruktozy nie jest tak rozbudowana. W wątrobie fruktoza może być przekształcona w glukozę i wykorzystana do odbudowy rezerw glikogenu, bądź też wykorzystana na jej potrzeby energetyczne. W organizmie niewielkie ilości fruktozy możemy znaleźć jedynie w soczewce oka oraz nasieniu. Glukoza zaś może być transportowana i wykorzystywana w wielu tkankach np. mięśniach. Jeśli zatem dostarczona do wątroby fruktoza nie może być zmagazynowana w postaci glikogenu, jest zamieniania w tłuszcz. Trafia wtedy do tkanki tłuszczowej, gdzie jest magazynowana. Takim sposobem dzięki słodkim syropom, dżemom i innym niskokalorycznym przysmakom słodzonym fruktozą możemy „wyhodować” sobie całkiem pokaźny zapas tłuszczyku w okolicach brzucha. Za przykład mogą tutaj posłużyć Stany Zjednoczone, gdzie zaczęto łączyć wysokie spożycie wysokofruktozowego syropu kukurydzianego (HFCS) z coraz bardziej pogłębiającym się problemem otyłości mimo szerokiej gamy dostępnych produktów niskokalorycznych. Syrop ów jest wykorzystywany w wielu produktach począwszy od słodkich napojów na dressingach kończąc. W jednym z badań przeprowadzonych w Anglii zauważono, że dzięki eliminacji automatów z napojami ze szkół poziom otyłości u dzieci nie zwiększał się, w odróżnieniu od placówek, gdzie takie automaty były nadal dostępne. Fruktoza w dużych ilościach działa szkodliwe na wątrobę. Sprzyja jej stłuszczeniu, ale także może prowadzić do jej martwicy. Wyjaśnieniem tej sytuacji może być podobieństwo jej metabolizmu do metabolizmu etanolu, który również ma negatywne oddziaływanie na wątrobę. Fruktoza pobudza w wątrobie szlaki metaboliczne prowadzące do powstania kwasów tłuszczowych i wydzielania lipoprotein o bardzo małe gęstości (VLDL). Sprzyja więc wzrostowi poziomu triglicerydów we krwi. Stąd też może przyczyniać się do pojawienia się miażdżycy. Badania donoszą, że dieta bogata w fruktozę przyczyniała się do powstania dyslipidemii u zdrowych osób, zarówno tych, u których w rodzinie występowała cukrzyca typu II jak i tych u których nie odnotowano jej. Na domiar złego fruktozę, podobnie jak galaktozę oraz sorbitol łączy się z powstawaniem zaćmy cukrzycowej u diabetyków. Co zatem jeść? Jak wspomniałam wyżej fruktoza nazywana jest cukrem owocowym, gdyż te w nią obfitują. Pojawia się zatem pytanie co z owocami? Jeść czy nie jeść? Są zdrowe czy też nie? Otóż owoce jedzone w rozsądnych ilościach, w różnorodnej diecie jak najbardziej mają pozytywny wpływ na organizm. Warto poza tym zauważyć, iż niekorzystne oddziaływanie fruktozy jest w nich „łagodzone” przez obecność błonnika, witamin, składników mineralnych czy polifenoli. W przypadku zaś produktów słodzonych fruktozą jej ilość jest znacznie większa niż w produktach naturalnie w nią bogatych i pozbawiona tych cennych składników „ochronnych”. Jeżeli zatem nie chcemy, aby nasze pożywienie pod przykrywką „niskoenergetycznego” jeszcze bardziej przybliżało nas do odkładania się tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha, zwracajmy uwagę aby wybierane przez nas produkty nie były słodzone fruktozą czy tez nie miały dodatku HFCS. Nietolerancja fruktozy Niektóre osoby jednak muszą unikać cukru owocowego w codziennym menu, nie z uwagi na odkładanie się tłuszczu, lecz z uwagi na jego nietolerancję. Wyróżnić tutaj należy zespół złego wchłaniania fruktozy oraz wrodzoną nietolerancję fruktozy (fruktozemia; HFI- angl. Hereditary fructose intolerance ). HFI jest dziedzicznym upośledzeniem metabolizmu fruktozy. Zostaje ona wchłonięta w jelitach, jednak w wątrobie brakuje aldozy fruktozofosforanowej, potrzebnej do dalszych przemian fruktozy. Wynikiem tego jest gromadzenie się w wątrobie, nerkach i jelicie cienkim fruktofosforanu. Może to doprowadzić do problemów z magazynowaniem glikogenu oraz syntezy glukozy, co z kolei może prowadzić do hipoglikemii. Zespół złego wchłaniania jest jednostką znacznie częściej spotykany. W jego przypadku, o podłożu podobnym do nietolerancji laktozy, nie dochodzi do wchłonięcia fruktozy w jelicie cienkim. Cukier przechodzi dalej, do jelita grubego gdzie następuje jego fermentacja za pomocą bakterii jelitowych. Powstałe podczas tego procesu metabolity mogą wywoływać wzdęcia, gazy czy nawet biegunki. Osoba cierpiąca na zespół złego wchłaniania fruktozy ma pewien próg tolerancji na nią, po którym dopiero pojawiają się objawy gastryczne. Osoby cierpiące na te jednostki chorobowe powinny unikać: <!--[if !supportLists]-->- <!--[endif]-->fruktozy, <!--[if !supportLists]-->- <!--[endif]-->sacharozy, <!--[if !supportLists]-->- <!--[endif]-->syropu klonowego, <!--[if !supportLists]-->- <!--[endif]-->syropu owocowego, <!--[if !supportLists]-->- <!--[endif]-->miodu, <!--[if !supportLists]-->- <!--[endif]-->wysokofruktozowego syropu kukurydzianego (HFCS), <!--[if !supportLists]-->- <!--[endif]-->cukru inwertowanego, <!--[if !supportLists]-->- <!--[endif]-->inuliny, <!--[if !supportLists]-->- <!--[endif]-->oligofruktozy, <!--[if !supportLists]-->- <!--[endif]-->laktulozy. Odpowiedz Link
monikinda Fasola w fasolowcu 31.08.11, 16:53 Mam zamiar wreszcie upiec to cudo. Jaka mam kupic fasole puszkowa, nazwa, producent itp. Co najlepiej? Odpowiedz Link
1dycha Re: Fasola w fasolowcu 01.09.11, 11:20 Hej, w przepisie cholerry jest jakaś nieznana mi nazwa. Kupiłam polską fasolę, patrząc na to, żeby nie trzeba było używać otwieracza do puszek i się udało. Czasami w zalewie jest cukier, ale to dotyczy wyrafinowanych bounduelle, taki kotlin na cukrze kutwi Odpowiedz Link
monikinda Re: Fasola w fasolowcu 01.09.11, 16:29 czyli cokolwiek bez szugaru tak mam rozumiec. nawet zakupie mleko w proszku Odpowiedz Link
1dycha Re: Fasola w fasolowcu 01.09.11, 23:28 robilam z mleka w proszku, z mlekiem skondensowanym lajt i bez mleka (zapomnialam). Roznicy nie widzialam, ale ja malo wybredna jestem Odpowiedz Link
zoshka Napój sojowy o smaku naturalnym I faza 16.01.12, 22:22 czy można sobie popijać? Odpowiedz Link
1dycha Re: Napój sojowy o smaku naturalnym I faza 18.01.12, 23:13 Nie wiem co jest w składzie napoju sojowego, musisz przeczytać etykiete. Ale do kawy ciut lepsze jest mleko sojowe od mleka chudego - to porada na wypadek nagłej chętki na latte w kawiarni Odpowiedz Link
justynawojcik Kiełbasa z piersią kurczaka INDYKPOL 07.02.12, 16:08 www.indykpol.pl/Oferta/Produkty/Kategoria/612_wedliny/Podkategoria/750_kielbasy_grillowe/738_kielbasa_z_piersia_kurczaka.html czy taka kiełbase można w I fazie? na Dukanie ja czasem kupowałam bo ma fajne kawałki mięsa w sobie i nie jest wcale taka tania więc myślę, że jakościowo daje radę. Starosc to nieuleczalna choroba. Odpowiedz Link
1dycha Re: Kiełbasa z piersią kurczaka INDYKPOL 16.02.12, 10:52 Zawartość tłuszczu aż podejrzanie niska... Chyba jest okej... Odpowiedz Link
plazowiczka_2012 Re: Ile mogę zjeść orzechów włoskich ? 22.04.12, 18:47 W książce jest napisane, że można 30 pistacji i 20 orzeszków ziemnych (fistaszków) bez tłuszczu i soli. Gdzieś na tym forum było juz o miarkach orzechów, ale nie mogę znależć. Może przyjmij, że średnio 10, skoro to przegryzka - lepiej mniej niż z dużo? Wiem, że migdałów też można bylo zjeść wiecej - jakies 15? A brazylijskie orzechy rczej w ogóle nie były polecane, a jesli juz to w bardzo małych iloscich. Odpowiedz Link
plazowiczka_2012 Re: Ile mogę zjeść orzechów włoskich ? 22.04.12, 21:49 Przeklejam co znalazłam w wątku "przypiętym" na samym początku FORUM jako pytania o produkty...pierwsze z nich o orzechach właśnie W ciągu dnia można wybrać tylko jedną z przekąsek (w nawiasach limit): 1. migdały (15 sztuk) 2. orzechy laskowe (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 3. orzechy nerkowca (15 sztuk) 4. orzechy ziemne (20 małych sztuk) 5. pistacje (30 sztuk) 6. orzechy włoskie (15 sztuk) 7. pestki z dyni (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 8. pestki słonecznika (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 9. nasiona sezamu (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 10. siemię lniane nasiona (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 11. nasiona soi (1/4 filiżanki) 12. naturalne masło z orzeszków ziemnych (2 łyżeczki) plazowiczka_2012 napisał(a): > W książce jest napisane, że można 30 pistacji i 20 orzeszków ziemnych (fistasz > ków) bez tłuszczu i soli. Gdzieś na tym forum było juz o miarkach orzechów, ale > nie mogę znależć. Może przyjmij, że średnio 10, skoro to przegryzka - lepiej m > niej niż z dużo? Wiem, że migdałów też można bylo zjeść wiecej - jakies 15? A b > razylijskie orzechy rczej w ogóle nie były polecane, a jesli juz to w bardzo ma > łych iloscich. Odpowiedz Link
moniq86 Otręby owsiane i kawa zbożowa 27.03.12, 11:33 Czy otręby są dozwolone?mam przepis na super proste bułeczki z otrąb,serka homo 0% i jajka i zastanawiam się czy na SB można? I co z kawą zbożową?pozdrawiam Odpowiedz Link
plazowiczka_2012 Re: Otręby owsiane i kawa zbożowa 22.04.12, 18:49 A o którą fazę pytasz? Bo w drugiej można, ale nie w I fazie ścisłej. Co do zbożowej to nie wiem, ale w i fazie nalezy w ogole ograniczac kawę. Odpowiedz Link
plazowiczka_2012 Re: FAQ - ANANAS w 2 fazie... 22.04.12, 18:42 Dziewczyny, odkryłam ostatnio słodycz świeżego ananasa, potem poczytałam też o doskonałych właściwościach spalania tłuszczu...polecają ten owoc modelki, dietetycy itd...ale nasz wielki doktor AA każe ograniczać w 2 fazie...podobnie jak arbuzy...czy banany. Czy któraś z Was wie dlaczego? Może jak będę mieć jasne wyjaśnienie będę się ograniczać. O ile bnany i arbuzy mogę wykluczyć o tyle, ananas czy melon i mango to moje rarytaty Juz sie cieszylam na dodawanie ich w 2 fazie... Odpowiedz Link