11.11.04, 11:44
hmm no coz widze, ze troche prowadze cos jakby w rodzaju monologu ale i tak
bede pisac dalej bo jakos mi to pomaga w moich plazowych zmaganiach.
Waga niestety znowu sie zatrzymala sad no ale tak szrzecrze mowiac to sie za
bardzo nie dziwie bo mam wrazenie ze ostatnio za duzo jem (ale nie grzesze!!!
wiec nie rozumiem dlaczego mi to tak opornie idzie smile
Zdecydowalam ze od przyszlego tygodnia przechodze na faze 2 bo ostatnio cos
mi zaczyna brkowac czegos konkretniejszego (np. pasty - ale znalazlam paste z
serii z carb options wiec nie ma az tyle weglowodanow co normalna.
Wiecie to chyba kewstia tego ze zima idzie bo cos mam coraz mniejsza ochote
na salatki a bardzije na gorace dania typu zupki - wczoraj sobie nagotowalam
caly gar kapusniaku wiec bede miala obiadek na kolene kilka dni - i chyba ma
bardzo malo kalori bo to tylko kapusta kiszona, kilka pieczarek i grzybkow
suszonych na kostce rosolowej
No a oto co wczoraj wszamalam
Sniadanko: twarozek z rzodkiewkami, rzezuszka, pomidorem i papryka
przekasak: smieszka z salata i papryka
lunch: salata, pomidorki winogronowe, papryka marnowana, 2 platerki
krakowskiej i dressing french
przkaska: ogorek kiszony,plasterek sera zoltego light, 1,2 papryki i troche
pasztetu - buuuu
kolacja: zupa szparagowa a potem uwaga - talerz kapusniaczku - czyli jakby2
kolacje
deserek - oczywsiscie juz sobie nie moglam odpuscic wiec standardowo moj
serek ze slodzkiem i kawka
no troche tego bylo ale dzis sie postram poprawic
Obserwuj wątek
    • maghda81 Re: dzien 17 11.11.04, 12:07
      smile
      Dzisiaj moj 6.dzien(dopiero) i na forum jestem od wczoraj..smilefajnie jest, ale
      ze mna tez nikt za bardzo nie gada wiec moze bedziemy razem pisaly o naszej
      codziennych "bitwach"..
      Moim sniadaniem byla kapusta pekinska,maly pomidor,jajko,feta light i oliwa z
      oliwek!
      A z tym zimnem to masz racje..smilemoze napisz mi jak bedziesz miala troche czasu
      przepis na ten kapusniak bo zrobilas mi wielka ochote a ja podalam przepis na
      pyszna zupe z tofu na forum czarnej oliwki.Pozdrawiam i podziwiam, ze juz tak
      dlugo wytrzymalassmile))
      • sonia25 Re: dzien 17 11.11.04, 12:46
        czesc magda
        bardzo chetnie sie powymieniam z toba plazowymi doswiadcznieami bo masz racje
        jakos tak razniej w grupie jak wiesz ze ktos czyta to co piszesz smile
        no a teraz specjalnie dla ciebie przepis na kapusniaczek:
        poszatkuj 30-50dkg kapusty kiszonej i gotuj do miekosci z pol cebuli, kilkoma
        ziarenkami czarnego pieprzu i listkiem laurowym.
        W osobnym garnku ugotuj wywar warzywny - ja dalam marchewke (ktora potem jak
        bedzie miekka musisz wyrzucic bo jest niedozwolona w 1 fazie), pol pietruszki,
        garsc grzybkow suszonych i 2 kostki rosolowe (pewnie lepiej to z\robic na
        piersi z kurczaka ale jak akurat nie mialam pod reka, sol, pieprz do smaku.
        ja kapusta bedzie miekka to ja przekladasz do tego garu z wywarem - ale nie
        wylewaj wody po kapuscie bo jesli zupka bedzie za malo kwasna to dodaj wlasnie
        tej wody po kapuscie - ja jej dalam dosc sporo. i na koniec dadalam kilka
        pieczarek pokrojonycg w cwiartki i wszystko jeszcze raz troche podgotowac.
        pycha.

        a ja tez mam prosbe mozesz podac przepis na ta zupke z tofu na tym forum -
        chetnie sprobuje czegos nowego smile
        • maghda81 Re: dzien 17 11.11.04, 13:24
          W weekend na pewno ugotujesmilei pochwale sie jak mi wyszlo..smile
          PIKANTNA ZUPA Z TOFU
          Wrzuc do gotujacej wody pietruszke,celer, czerwona papryke i salate pekinska-
          pokrojone w drobne kwadraciki, kiedys wrzucalam tez marchewke, ale w 1.fazie
          nie mozna wiec zrezygnowalam, ale nie szkodzi. Dodaj kostke rosolowa warzywna,
          pieprz, sol, ziele angielskie i nie zapomnij o najwazniejszym-KARI bo ma byc
          pikantnie!Jak juz jarzynki mieciutkie to dorzuc na pare minut TOFU naturalne
          pokrojone-moze tym razem w prostokaciki?!..i smacznego zycze!
          • maghda81 Re: dzien 17 11.11.04, 13:42
            Soniu!jeszcze chcialam zapytac-gdzie(pisze z Krakowa)moge kupic oleki przede
            wszystkim migdalowy, zeby robic desery bo na razie zadnych nie robilam a checi
            sa wielkiesmile))
            • sonia25 Re: dzien 17 11.11.04, 14:04
              wiesz ja piszac o tych olejakch to mam na mysli tzw zapachy do ciasta a te
              mozesz kupic w kazdym spozywczaku a juz na pewno w wiekszych hipermarketach -
              ostatnio jak bylam w polsce to kupowalam w hipernovie .
              ja tez mam pytanko dla ciebie - pewnie ci sie wydam jak z innej planety ale czy
              tofu to jest rodzaj sera??? - jescze nigdy nie probowalam smile
              dzieki za przepis tez - tez na pewno sprobuje
              • maghda81 Re: dzien 17 11.11.04, 14:22
                Wlasnie pochlonelam 15 orzchow wloskichsmilepyszne, ale malo..sad
                Ser TOFU to ser sojowy, ja go kupuje w Czechach a w polskich sklepach ze zdrowa
                zywnoscia widuje wlasnie ten czeski, ale 3x drozszy!Nie wiem skad piszesz, ale
                na pewno wszedzie w wiekszych sklepach bedzie do kupienia.Taki naturalny tofu
                jest niedobry, zupelnie bez smaku, ale jest bardzo zdrowy i w zupie swietnie
                komponuje sie z kari i wtedy jest pyszny(przynajmniej dla mnie)..pozdrawiam M.
                • sonia25 Re: dzien 17 11.11.04, 14:34
                  postram sie go znalezc - ja pisze z anglii ale mam nadzije ze go znajde gdzies -
                  musze sie tylko dowiedziec jak jest to tofu po angielsku - a i jescze jedno -
                  skoro jest to ser i jak to wrzucisz na goraca zupe - to czy on sie nie
                  rozpuszcza??? a kari - czy to jest ta nasza standardowa przyprawa curry???
                  sorrki za to ze ci tak pupke truje o ta zupke
                  • maghda81 Re: dzien 17 11.11.04, 14:48
                    Lubie tak pisac na forum wiec pytaj ile bedziesz chciala..smileTen serek to taka
                    jagby gabeczka i w goracym tylko troszeczke napecznieje i to wtedy znak, ze
                    trzeba zdjac z kuchenki..smilea kari to currysmile))
    • jussi21 Re: dzien 17 11.11.04, 14:36
      cześć dziewczyny!
      przepraszam że się tak wtrące do Waszej rozmowy ale bardzo mi się podoba Twoje
      osiągnięcie Soniu.
      Cóż, ja swój pierszy dzień SB zaczynam już któryś raz przez ostatnie tygodnie.
      Całkowicie zrezygnowałam z chleba, ryżu i makaronów (kótrych brakuje mi
      najbardziej), ale jakoś słodkiego nie potrafię sobie odmówić (i pożeram takich
      słodkości naprawdę dużo)!!
      A chciałabym wkońcu zacząć zrzucać kilogramy bo mam ich naprawdę wiele!!! Aż
      wstyd mi się przyznać!

      W związku z tym mam małe pytanka:
      1. tak dla zmotywowania mnie samej - Soniu - od jakiej wagi zaczęłaś sie
      odchudzać, no i ile udało Ci się zrzucić?
      2. czytałam o deserku z serka ricotte - no i pytanie nasuwa mi się samo (może
      wyda Wam się głupie wink) - co to jest za serek?? nigdy się z takim nie
      spotkałam, może w hipermarketach nie zwracałam uwagi ale nawet taka nazwa o
      uszy mi się nie obiła.

      Pomóżcie mi dziewczyny, bo ja nie mam z kim o tym porozmawiać, a sama chyba
      jednak nie dam sobie rady!!!

      Dziś kolejny raz mam PIERWSZY DZIEŃ:
      śniadanko: dwa jajka na miękko, kilka listków sałaty lodowej, herbatka ze
      słodzikiem
      jak narazie nic więcej, zobaczymy czy wytrwam, bo wieczory są dla mnie
      najgorsze!

      POMÓŻCIE MI PROSZĘ!!
      • maghda81 Re: dzien 17 11.11.04, 14:55
        W zeszly wekend specjalnie pojechalam do Tesco bo chcialam kupic wlasnie
        ricotte nie wiedzac oczywiscie co to jest. Niestety jej tam nie znalazlam wiec
        troche poddenerwowana wlaczylam internet i sie dowiedzialam, ze to ser bialy,
        bardzo zblizony do twarogu, ale mniej kwasny i dlatego bardziej nadaje sie do
        przyrzadzania deserkowsmiledo dzis nie wiem gdzie go kupic a jakos mi sie wydaje,
        ze nie bedzie najtanszy..sadmoze ktos nam podpowie???
        Dla mnie wieczory tez sa najgorsze, np dzisiaj wybieram sie do kina zeby nic
        mnie nie kusiloa jak wroce to bedzie juz zbyt pozno, zeby cos jesc, wtedy pojde
        spac i moze mi sie cos pysznego przysni..smile
        Pozdrawiam i trzymam kciuki ja mam dzisiaj dopiero 6.dzien i juz wariuje!!!!!!
        • opoint Re: dzien 17 11.11.04, 15:33
          Serek ricotte widziałam w Championie. Niestety nie wiem ile kosztuje, z
          pewnością jest droższy od normalnego. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że można go
          jeść w fazie I. Dzisiaj to mój 5 dzień na diecie i jakoś leci. Odkryłam
          reklamowane lizaki bez cukru Chupa Chups i są dobre (ajajaj zjadłam jednego :-
          ((. Do pieczonej piersi z kurczaka zrobiłam dzisiaj surówkę z pora, była trochę
          ostra, ale zjadłam. Pozdrawiam Was dziewczyny.
      • sonia25 Do jusi 11.11.04, 16:34
        Czesc Jusiu
        ciesze sie ze sie przylaczylas bo jak juz mowilam w grupie zawsze razniej.
        Wierz mi ze wiem co przezywasz z tymi wieczorami bo ja zanim zaczelam te diete
        mialam dokladnie identyczny problem. W ciagu dnia oszczedzanie kalorii a
        wieczorem.... lepiej nie mowic i ja tez naprawde bylam pozeraczka slodyczy -
        codziennie lody , slodkie ciastka i takie tam - a teraz mnie juz jakos nie
        ciagnie ale slodycze nadal lubie tylko zastepuje je mniej groznymi - takimi bez
        cukru- typu galaretka bez cukru, czekolada bez cukru, no i oczywiscie moj
        ukochany serek ze slodzkiem - wiesz ja probowalam te ricotte ale jakos mi nie
        za bardzo podzeszla i ja stosuje cos w rodzaju serka homogenizowanego 0% (pisze
        z anglii) Mysle ze ta dietka naprawde dziala - tzn normuje ta insuline bo na
        mnie to naprawde dziala.

        No coz co do moich wynikow wagowych - to nie wiem czy pisac zeby cie nie
        zniechecic za bardzo bo ja uwazam ze sa dosc marne , ale zgodne z moim planem -
        1 kg tygodniowo - jescze mi zostalo do zrzucenia 5,5 kg do swiat.
        a wiec zaczynalam od wagi 53,5 (wzorst 154) a teraz waze 50,5 wiec jak widzisz
        wyniki nie sa oszalamiajace ale ja i tak jestem zadowolona zwlaszcza ze jest to
        dieta na ktorej w ogole!!! nie chodze glodna smile
        jusiu mam nadzije ze choc troszke pomoglam, przylacz sie do nas i informuj nas
        na bizaco o swoich zmaganiach
        buzka
        • jussi21 Re: Do jusi 11.11.04, 18:53
          Wielkie dzieki Wam dziewczyny za odpowiedzi, no i za wsparcie!! Od dziś
          postaram się być z Wami, no i co najtrudniejsze dla mnie - WYTRWAĆ!!!
          Pozdrawiam cieplutko!
    • opoint Re: dzien 17 11.11.04, 15:41
      A i powiedzcie mi co sądzicie na temat sernika z chudego sera, jajek, słodzika,
      ze znikomą ilością margaryny light i trochę orzechów. Oczywiście pewnie coś
      takiego wykombinuję dopiero w II fazie, może dodam wtedy też jakieś owoce.
      • sonia25 Re: dzien 17 11.11.04, 16:39
        ja tez juz o tym myslalam ale z tego co wiem to do sernika sie dodaje calkiem
        sporo margaryny chyba jakies 200g - wiec nie wiem czy to nie za duzo... daj
        znac czy ci wyjdzie smile
    • mostena Re: dzien 17 11.11.04, 17:06
      Soniu, tofu znajdziesz chyba w kazdym markecie, a juz na pewno w sklepach ze
      zdrowa zywnoscia - tych, w ktorych mozna kupic bombay mix i imbir kandyzowany.
      Bedzie w okolicach produktow sojowych - typu desery i 'mleko' Alpro Soya, albo
      przy nabiale w lodowkach. Jest mnostwo rodzajow, naturalne (mozesz wykorzystac
      wlasnie do zup, swietne jest tez panierowane i smazone jak zolty ser - ja po
      prostu uwielbiam - ale uwaga, chlonie tluszcz jak gabka, polecam patelnie
      teflonowa!) i takie o roznych smakach, jest tez mnostwo past z tofu, pasztetow
      itp. I w ogole polecam te wszystkie sklepywink W Polsce, jako wegetarianka,
      czasem sie w nich zaopatrywalam, ale glownie patrzylam ze smutkiem, gdy juz mi
      sie udalo w ogole taki sklep znalezc, bo ceny mnie powalaly. Ale tutaj po
      pierwsze jest ich mnostwo, a po drugie, ceny sa w porzadku - wiec polecam
      muesli, rozne mieszanki orzechow, pyszne pasty w tubkach, maslo migdalowe,
      tahini... Chociaz zaczelam jesc biale mieso nadal czesto kombinuje z soja (i
      pewnie wroce do vege, gdy schudne juz tyle, ile chce).
      Pozdrawiam!
      • sonia25 dzieki mostena 11.11.04, 17:32
        wiesz sprobuje cos poeksperymentowac z tym tofu bo juz naprawde potzrbuje
        urozmaicenia - dzis sie wlasnie wybieram do sklepu ze zdrowa zywnoscia i mam
        nadzije sie niezle obkupic. wiesz wyczytalam ze maja cos zwanego oat barn - i
        mozna to uzywac jako panierki i chyba zastepczo maki i ma to najmniej wegli ze
        wszystkich mak wiec chyba sobie kupie bo juz mi sie marza jakies nalesniczki i
        takie tam ...
        zdam jutro relacje co mi sie udalo zakupic smile
        • kamila1234 Re: ja sernik robilam! 11.11.04, 22:47
          no fakt ty piszesz z innego kraju
          a u nas w marketach pustki w zywnosci o niskiej zaw. weglowodanow!!
          przejzalam tesco,geant.hipernowa, real.champion i jedyne co wpadlo mi w oko to
          jakies cukierki bez cukru- typu landrynki ale za 20dkg trzeba zaplacic 11.99zł!
          u nas naprawde nie ma zadnego wyboru...sad(((
          p.s ja robilam sernik tylko ze ciasto odkroilam i zjadłam sam upieczony ser
          (troche margaryny słodzik ,ser zołtka i aromat migdalowy ) wyszlo pycha i w
          dodatku slodziutkie MNIAM
          • mostena Re: ja sernik robilam! 11.11.04, 23:30
            Sa takie galaretki z wodorostow, mysle, ze do dostania, pisalam juz, ze jak w
            mojej 'wsi' byly to w wiekszych miastach tym bardziej.
            Niedrogie landrynki bez cukru produkuje Wawel - mietowe, wieloowocowe i czarna
            porzeczka.
            Co takiego o niskiej zaw. wegli bys chciala znalezc?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka