03.12.04, 15:17
jakas taka zalatana dzisiaj bylam,multum pracy....fizycznej,bo za nauke jak
narazie sie nie zabieram uncertain
ale ja tam taka robota nie gardze bo zawsze jakies kcalorie poleca hehe
-zjadlam-
sniadanie-serek wiejski z rzodkiewka, slonecznikiem, sezamem i pestkami
dynki.no i oczywiscie orzeszki ziemne ale nie bylo ich tak duzo jak wczoraj
obiad-ryba (to byl chyba karp),czerwona gotowana fasolka.

no i to wszytsko.w sumie malo ale nie czuje sie glodna smile))
na basen chyba nie pojde bo ludziska poprzyjezdzali ze studiow no i gdzies
trza sie wybrac ale na pewno pocwicze!! smile))

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka