Dodaj do ulubionych

Odwiedziny!

12.12.04, 11:48
Kilka dni a dokladnie 4 mnie nie bylo, bo mialam odwiedziny i musialam byc
swietna goscicielka czego efektem byly 3 dni plazowania (na granicy 1.i
2.fazy) zakrapiane alkoholem..sadale bawilam sie na maksa wiec nie zaluje i
od wczoraj znowu wszystko wg planu!
Co zjadlam przez tych kilka dni(bo obiecalam pisac codziennie i z grzeszkami)
SRODA
salatka(kapusta pekinska,ogorek,pomidor,2 serki topione light)
oscypek,ser plesniowy(3 cienkie plasterki)+duszone warzywka-niestety bylo tam
kilkanascie fragmencikow marchewki-nie chcialam marudzic wiec zjadlam
3 male parowki, paluszkisad,ale po wypiciu piwa sie nie opanowalam
1,5 piwa z sokiem+wsciekle psy(?)

CZWARTEK
jajecznica(3 jajka+kabanos+zolty ser(2 plasterki),ogorek
oscypek
czekolada na goraco z mlekiem i duuuuuzo orzeszkow ziemnych, ale opanowalam
sie i nie wypilam ani kropelki alkoholu

PIATEK
salatka(kapusta pekinska,ogorek,pomidor,serek topiony)
oscypek, capuccino bez cukru z mlekiem
spagetti razowe z sosem pomidorowym,kabanosem i zoltym serem
orzechy wloskie-tyle ile mozna i kilka rodzynek(wiem,ze zabronione)i 1
susuona fige-pyszna bylasmile))
i znowu alkohol i to najgorszy bo drinki z curacao i adwokata z dodatkiem
mleka,ale 0%

SOBOTA
salatka(kapusta pekinska,ogorek,pomidor,jajko,groszek z puszki-duzo)
orzeszki ziemne(20)
wedzona makrela z ogorkiem
orzeszki ziemne(20)
mala filizanka mleka 0% z lyzeczka kakao i slodzikiem-pycha!!!

A co bedzie dzisiaj to jeszcze napisze.
Mam swiadomosc, ze pewnie cos przytylam jak tak szalalam, ale w przyszlym
tygodniu jestem zapisana na 4 aerobiki wiec moze cos zrzuce a w piatek jade
do domu i sie zwaze po 30 i kilku dniach plazowaniasmile))
Pozdrawiamsmile))
Obserwuj wątek
    • maghda81 Re: Odwiedziny! 12.12.04, 23:46
      No i znowu porazak, jestem strasznie zla na siebiesad((
      NIEDZIELA
      sniadanie-salatka(kapusta pekinska, ogorek,pomidor,jajko,chudy twarog)
      przekaska-orzeszki ziemne(20)
      obiad-fasola szparagowa z chudym twarogiem i czosnkiem
      przekaska-duuuuuzo orzeszkow ziemnych i mleko 0%
      kolacja-makrela wedzona z ogorkiem+zawijaski z sera wedzonego i indyczej
      wedlinki
      niestety sie nie opanowalam i zjadlam sporo zakazanych rodzynek czyli 1.fazy
      nie bylosad
      Ale nie poddaje sie i jutro znowu sie staram bo w sobote wazenie!!!
    • maghda81 Re: Odwiedziny! 14.12.04, 16:53
      Pozdrawiam "plazowiczki"a przede wszystkim Sonie i Bakalandie!Podziwiam Was za
      takie piekne chudniecie i nie zalamujcie sie wazeniem!!!Jest dobrze!!!Waga
      przeciez o niczym nie swiadczy.Najwazniejsze jest,ze wasi najblizsi widza wasze
      juz piekne sylwetki i wy same czujecie sie piekne,zgrabne i atrakcyjnesmile))
      Poniedzialek zaczalem pieknie..smile,ale dzien byl dluuuugi i znowu z
      alkoholem..sad,ale przyrzeklam sobie, ze koniec z piciem do Sylwestra!!!
      Co zjadlam
      PONIEDZIALEK
      Sniadanie-salatka z kapusta pekinska,pomidorem i feta
      Przekaska-migdaly(15)wiecej nie mam i nie kupie!
      Obiad-zawijaski z sera zoltego(3)
      Kolacja-serek plesniowy light-pyszny,kupilam w Tescosmile))
      A wieczorem duzo czerwonego wina i nieszczesne paluszki-pewnie mi zatrzymaly
      duzo wody w organizmiesad((,ale nie potrafilam sie opanowac!

      A dzisiaj:
      WTOREK
      Sniadanie-jajecznica z 3 jajek+kabanos-wiem,ze za duzo,ale jak walcze z kacem
      to mam wilczy apetyt!!!
      Teraz marze o kiszonych ogorkach,ale do sklepu mi sie nie chcesad
      Pozdrawiam i staram sie walczyc dalej!!!
      • bakalandia Re: Odwiedziny! 14.12.04, 20:01
        ja również pozdrawiam... ale mowie ci Maghda jak ja zobaczylam tą swoją
        powiększoną wagę to wpadłam z taki ryk i takiego doła że przez caly dzien
        myslalam tylko jakim to sposobem bylo mozliwe.. ale sie nie zlamalam i dzielnie
        walcze na froncie big_grin a co do alkoholu... ja sie wtedy po prostu.. hmm jakby to
        okreslic... no pijana byłam tongue_out ale wiem ze juz tego na pewno na pewno nie
        powtorze do sylwestra... a co do kaca... to w sobote rano tez szamałam
        jajecznice i ogórki kiszone big_grin jeszcze raz pozdrawiam paaaaa
        • sonia25 Re: Odwiedziny! 15.12.04, 09:49
          czesc madzia
          ja rowniez przesylam buziaki dla ciebie.
          Tak jak bakalandia ostatnio mam dola i ogolnie rzecz biorac jestem w
          nienajlepszej formie ale tez staram sie nie zalamywac i plazuje dlaej - przez
          ostatnie 2 dni wypilam hektolitry wody i herbatek czerwonych zeby oczyscic
          organizm bo soboteniej imprezie ale niestety nie pomaga za bardzo bo dzis
          stanelam na wage i pokazalo sie 48kg tak wiec wyglada na to ze ten wybryk
          kosztowal mnie kilo w gore- co uwazam za cholerna niesprawiedliwosc i
          zlosliwosc losu sad - mowie wam az sie boje przymierzyc spodnie, ktore kupilam -
          ale chyba zrobie to dzis bo jak sie okaze ze nie wygladam w nich za dobrze to
          chyba pojade jutro je zwrocic sad
          no coz trzymajmy sie razem
          • bakalandia Re: Odwiedziny! 15.12.04, 10:04
            soniaaaaa wiesz co a mi sie wydaje ze jak staniesz na tą wage np jutro to juz
            bedziesz miala to kilo mniej... i ja ci powiem co mi pomoglo... wczoraj wypilam
            taka herbatke "red slim-tea"... dzisiaj mnie doszczetnie przeczyscilo i mysle
            ze wyplukalo mnie juz ze wszystkiego z tamtego nieszczesnego piatku...
            pozdrawiam i nie dajmy sie zalamac... buziaczki !!
            • sonia25 Re: Odwiedziny! 15.12.04, 11:40
              tez bym sie napila takiej magicznej herbatki ale tu nic takiego nie widzialam i
              pozastaje mi w zwiazku z tym woda...oj naprawde mam nadzije ze jutro znowu
              ujrze to moje 47 - bylonby mi milo smile
      • maghda81 Re: Odwiedziny! 15.12.04, 14:03
        A we wtorek jeszcze zjadlam:
        Obiad-salatke(feta,kapusta pekinska,pomidor,ogorek)
        Przekaska-serek topiony light(3 male trojkaciki),ogorek kiszony,mielonkadrobiowa
        (3plasterki)
        Kolacja-sokpomidorowy

        A wieczorem napisze o dzisiejszym dniu..smile
        Mam ogromna ochote na cos slodkiego i nie wiem co mam robic bo sie juz znam,ze
        jak kupie np.suszone morele to zjem cale opakowaniesad((wiec siedze na razie w
        domu i walcze..!moze kakao ze slodzikiem mi pomoze no i poprawi humor!bo jakos
        mi tak nie najfajniejsad((
        Pozdrawiam.
        PSsmirkoniu na pewno w nowych spodniach wygladasz rewelacyjnie i koniecznie w nich
        powinnas sie pokazac w Polsce,zeby wszystkim "szczeka opadla"!!!!!!!!!!!!!!
        • maghda81 Re: Odwiedziny! 18.12.04, 17:19
          Kilka dni nie pisalam wiec musze nadrobic..!
          w SRODE, kiedy tak strasznie mialam ochote na cos slodkiego zjadlam:
          Sniadanie-salatka z czerwonej kapusty+makrela wedzona
          Przekaska-zawijaski z szynka i wedzonym zoltym serem i serkiem topionym(5)
          Obiad-nieszczesne suszone morele-duuuuuzosadi troche rodzynek
          Kolacja-chudy twarog z tunczykiem i warzywami
          Mialam nie pic do Sylwestra-nie udalo mi sie wytrzymac, jestem slabeuszem:-
          (((=kolezanka wyciagnela mnie na piwko(1)z sokiem i gadajac palaszowalam
          slone paluszkisadwieczory sa dla mnie najgorsze..!a moze to przez zblizajacy
          sie okres?!sama nie wiem..sad

          CZWARTEK
          Sniadanie-salatka(kapusta pekinska,ogorek,pomidor,serek topiony light(1)
          Obiad-salatka(kapusta pekinska, pomidor, ogorek, serek topiony light(2)
          Przekaska-suszone sliwki, ale duzosad
          Nowa praca i znia zwiazane "wypicie"na wspolprace-wodka(2 kieliszki), piwo z
          sokiem(1) i szampansad((ale sie rozpilam az wstyd pisac!

          Wczorajszy dzien byl dla mnie szczegolnie mily bo po 2 miesiacach pojechalam do
          domu-na Swieta, za przyjaciolmi, ktorych juz tak dawno nie widzialam..smilewiem,
          ze bedzie ciezko, ale po prostu od Nowego Roku bedzie trzeba wrocic do 1.fazy!
          PIATEK
          Sniadanie-Zawijaski z szynka, kabanosem, wedzonym zoltym serem, kiszonym
          ogorkiem, jajkiem i lyzeczka chrzanowej musztardy
          cola light bo walczylam z kacem!
          Przekaska-figisad
          Obiad-kurczak z warzywami
          Przekaska-pychotka babci-rurki z cynamonem,niestety z maki, cukru i smetany,
          ale tak dawno mnie w domu nie bylo, ale troche za duzo ich zjadlam
          Kolacja-od kiedy jestem na SB-po raz pierwszy zjadlam swieze owoce=2
          slodziutkie jablka i 3 mandarynki+znowu slone paluszkisad
          I szlam spac taka napchana, ze az wstyd mowic, ale w swoim lozeczku..smile

          SOBOTA
          Zupa czosnkowa-musialam wylowic ziemniaki i zrezygnowac z chlebowych grzanek,
          ale zolty ser wrzucilam..smile
          Salatka(tunczyk,salata pekinska, papryka, ogorek zielony i kiszony)
          A jak poszlam odwiedzic Babacie, musialam zjesc kilka malutkich ciasteczek-
          takich swiatecznych, zeby nie obrazic i kila rurek(takich co wczoraj)i to na
          razie tyle. Jesli mi sie uda to juz nic nie bede jadla, moze kilka orzeszkow i
          kakao..smile

          Nie bede juz tak czesto pisala bo nie mam stalego lacza w domu. W kazdym razie
          bede swietowala Swieta a od stycznia ostro skacze do I.fazy!
          Musze sie pochwalic..chociaz przez ostatni tydzien niezle sobie folgowalam to
          zupelnie zapomnialam, ze jestem na jakiejs diecie bo nie bylam nigdy glodna no
          i jak przyjechalam do domu to przymierzylam moje czarne spodnie 34 i sie
          wepchnelamsmile))))))))))no i moge w nich pojsc na bal, ktory mam 26.12.!!!!!!!!i
          strasznie sie na niego cieszesmile))Na pewno napisze jak bylo!
          Duzo mi sie napisalo-sory!
          • fugges1 Re: Odwiedziny! 18.12.04, 17:52
            34.....moje mile marzenie...smile))) kiedys jeszcze w kwietniu tego roku spokojnie
            wchodzilam we wszystkie takie laszki,niestety okres depresji spowodowal ze
            przytylam i to sporo ale teraz jak narazie wchodze (jakos...) w 36 uncertain lepsze to
            niz 38 hje hje ale wierze ze kiedys znowu dojde do 34 i zmieszcze sie we
            wszytskie stare ciuchy ktore leza gdzies tam daleko w szafie...boszz...jak ja
            sie za nimi stesknilam :] a jedne spodnie sa takie super,pasuja do
            wszytskiego...itd a ja niestety moge sie tylko na nie patrzec uncertain ale poczekajmy
            moze juz w lutym dam rade wciagnac je na tyleczek smile)
            wroc do starego pozadku to pewnie dojdziesz do 32 wink)
          • bakalandia Re: Odwiedziny! 18.12.04, 21:05
            maghda kobieto... ja jak bym sie wcisnela w 36 to bym była najszczęśliwszą
            osobą na ziemi... niestety jeszcze sie nie moge w to wcisnać.. sad i nadal
            tkwie w rozmiarze 38... za to w spodniach już nie jest 30/32 tylko 29/32 big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka