Witam
Dzis jestem 1-wszy dzien na diecie, zatem prosze do wlaczenie mnie do grona
plazowiczek

Jestem nawet zdziwiona tym, jak latwo mi ten dzien zlecial, bo
dotychczas moje menu skladalo sie szczegolnie z makaronu, jogurtow, owocow,
klusek i chleba.
Mam pytanie odnosnie sylwestra: co sie stanie, jesli w trakcie I fazy wypije
kieliszek szampana? Cala diete bede musiala zaczynac od zera? Rzuce sie na
reszte szampana? Rzuce sie na wszystko co da sie zjesc, nie wylaczajac
wspolbiesiadnikow? Bardzo prosze o odpowiedz - mimo wszystko nie chcialabym
sobie odmawiac tego jednego kieliszka w Nowy Rok, a poza tym obiecuje ze bede
grzeczna i nawet nie spojrze na czipsy i ciastka.
Pozdrawiam wszystkie bardziej zaawansowane (i odchudzone) plazowiczki!